Facebook Google+ Twitter

Demokracja kostki brukowej

O wydarzeniach tego szczególnego dnia głośno było w całej Polsce. Media trąbiły na prawo i lewo: ranni funkcjonariusze, rozbita kamera TVP, policja zaatakowana kostką brukową przez "zamaskowanych kiboli"...

11 listopada jest świętem upamiętniającym odzyskaną po ciężkich latach rozbiorów i I wojny światowej niepodległość, dzień kiedy staliśmy się na nowo państwem, zaistnieliśmy na arenie międzynarodowej... Nie bez powodu dzień ten stał się świętem demokracji, a jak najlepiej ją uczcić, jak nie korzystając z praw, które nam daje? Wolność zgromadzeń i zrzeszania się, WOLNOŚĆ WYRAŻANIA WŁASNYCH POGLĄDÓW, wolność wyrażania ich w miejscu publicznym. Tak właśnie zrobiły tłumy, które w niedzielę (11 listopada) wyszły na ulice miast. Dlaczego niektórych dziwi fakt, iż w samej Warszawie różnych zgromadzeń i marszów było 11?!

Demokracja jednej racji...


„Polska jest jedna” apelował na placu Piłsudskiego prezydent Bronisław Komorowski, jakby chciał powiedzieć, że istnieje jeden słuszny marsz i jedna prawdziwa Polska - „Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!”.

Natomiast Seweryn Blumsztajn na łamach Gazety Wyborczej (z 12 listopada 2012 r.) napisał: „[...] poza atakami na policję irytujący w tym marszu był tylko ten patriotyczny patos i mnożenie narodowej symboliki. Trzeba by wyprodukować szaliki klubowe dla narodowców i ludu smoleńskiego - kibole już mają swoje - i można by odłożyć na bok te wszystkie narodowe gadżety”. Znaczy narodowcy, lud smoleński oraz „kibole” to już nie Polacy, i nie godzi im się iść pod biało-czerwonym sztandarem?

Polska szlachecka


Środowiskiem, które wypowiedziało otwartą wojnę rządowi są kibice, zgromadzeni w marszu narodowców. Stadiony już dawno stały się areną gdzie głośno i spektakularnie komentuje się politykę, natomiast fani futbolu, jako nieliczna grupa społeczna, ma odwagę i potrafi się jednoczyć. Ponadto ma też honor i nie pozwala sobie na to, żeby ktoś bił ich rękawicą po twarzy. To taka współczesna szlachta, odważna lecz nieco brawurowa. Dlatego stanowi niewygodne środowisko dla władzy, oraz jest szczególnie konfrontowana z policją i szkalowana przez media.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Demokracja fajne słowo, w teorii, w praktyce ważne kto kogo zna i do kogo telefon ma

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.