Pozycja materiału w rankingach:
Psi wielorasowiec o przewrotnym imieniu Demon nie ma szczęścia do ludzi. Przygarnięty z ulicy dwa lata temu przez pewną panią znowu nie ma domu. Czy jego psia dola nigdy się już nie odmieni?
Demon jest wesołym wielorasowcem o niebieskich oczach. Dwa lata temu został przygarnięty z ulicy przez starszą panią, poruszającą się o kulach. Pani mieszka na czwartym piętrze i z wyprowadzaniem Demona na spacery od momentu przygarnięcia psa miała spore problemy. Fakt niemożności dalszego opiekowania się psem zgłosiła do jednej z łódzkich fundacji, działających na rzecz obrony zwierząt. Fundacja nie pozostała obojętna na sytuację Demona i nowy dom znalazła. Pies powędrował do nowych właścicieli i wydawało się, że nic złego nic się już mu stać nie może. Z uwagi na to, że rodzina, która zaopiekowała się psem, to ludzie ubodzy - przedstawicielka fundacji regularnie dostarczała opiekunom Demona psią karmę, a nawet mięso.Zobacz także:
Artykuły
(185)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.54)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 17.01.2012 18:54
@M ziem, Drogi Panie (lub Pani): Pragnę Pana uspokoić. Piesek żyje i ma się dobrze, ponieważ znalazła się osoba, która Demona przygarnęła. A swoją drogą warto by przypomnieć, że takie prawo istnieje - np. niektórym weterynarzom (na szczęście są w mniejszości), którzy za odpowiedną kasę są zdolni uśpić nawet zdrowe zwierzę. Pretekst zawsze się znajdzie. Pozdrawiam.
m ziem 17.01.2012 00:51
W PL obowiązuje prawo, które zakazuje uśmiercania, czy jak kto woli usypiania zdrowych psów. PRZYPOMINAM !
Beata Traciak 14.09.2011 20:23
Dziękuję za wiadomość. Ten psiak, jednak podbił moje serce...Oby się udało. Nie! Musi się udać...Pozdrawiam i czekam...
Ewa Łazowska 14.09.2011 15:13
Beatko! Są wiadomości złe i dobre. Demon nie chce w domu tymczasowym być sam i wyje pod chwilową nieobecność właścicielki mieszkania. Wczoraj sąsiedzi chcieli dzwonić na policję. To jest wiadomość zła. Dobra jest taka, że dzwoniła do p. Joli osoba z miejscowości Walichnowy (to chyba gdzieś koło Wielunia) i Demona chce zaadoptować. Problem jednak pewien jest. Nowo wybudowany dom tych państwa nie ma ogrodzenia. Chyba jednak p. Jola wybierze "mniejsze zło" i jeśli ci państwo się nie rozmyślili - przekaże tam Demona. Dziś p. Jola będzie tam dzwonić. Pozdrawiam!
Beata Traciak 14.09.2011 14:28
Z niecierpliwością czekam na wieści o Demona vel Domisiu.
Ewa Łazowska 11.09.2011 16:59
Za zgodą koordynatorki akcji ratowania Demona udostępniam jej nr telefonu: 601 357 203 Pani Jola jest lekarzem i pracuje w dziecięcym szpitalu. W jej imieniu proszę by ewentualne telefony w sprawie Demona dzwoniły do pani Joli w godzinach popołudniowych. Pani Jola serdecznie dziękuje Wam za tak szeroki odzew w sprawie Demona vel Domisia.
Beata Traciak 11.09.2011 16:59
Losy psiaka z Wiadomości 24.pl , idą w świat..tylko tak możemy go uratować i pozwolić na godne życie- zasłużył na nie. Droga łańcuszkiem, jest już naszą sprawą. Czy ktoś jesczcze? a może już ktoś chce Demona vel Domisia?
Ewa Łazowska 11.09.2011 16:15
Dzięki - Marto. Demon vel Domiś jest, mimo życiowego pecha, psem o łagodnym usposobieniu i z pokorą znosi ciągłe zmiany miejsca "zamieszkania". Nawet wczorajsza jazda samochodem nie była w stanie go zdenerwować. Oby mu się poszczęściło! Pozdrawiam!
Marta Jenner 11.09.2011 16:09
Podałam dalej. I zachęcam do przygarnięcia Demona, a wiem, o czym mówię - podobnie jak Beata od ośmiu lat dzielę dom, stół, a niekiedy i łoże z byłym "azylantem":)
Ewa Łazowska 11.09.2011 15:52
Panie Grzegorzu! Wielkie dzięki :) Wczoraj Demon znowu musiał być zabrany z domu tymczasowego. Zmarła sąsiadka pani, która Demonem się zajęła (ta pani o kulach). Zmarła zostawiła sunię bez opieki. Przygarnęła ją pani od Demona, a piesek został umieszczony tymczasowo u innej rodziny. Jak nie sr... to przemarsz wojska... Pozdrawiam!
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)