Facebook Google+ Twitter

Deregulacja zawodów czyli "róbta, co chceta"!

W sytuacji, kiedy nasz system kształcenia stara się z różnym skutkiem przygotować ludzi do określonego zawodu, czyli stworzyć fachowca, rząd proponuje, żeby każdy uznał się za kompetentnego we wszystkim, co mu przyjdzie do głowy.

Bez formalnie nabytej wiedzy, kompetencji i doświadczenia w nowym zawodzie. Po prostu zamieniam jedno zajęcie na drugie. Uczyć się będę na błędach, a że po drodze narobię szkody klientom... Listonosz zajmie się hydrauliką, były policjant zostanie taksówkarzem, pielęgniarka zamarzy, żeby zostać aktorką, a
aktorka chirurgiem. Zaroi się od amatorów, ćwierćinteligentów i ćwierćfachowców. Po co jakieś kryteria zawodowe? Niech żyje wszechkompetencja!

Protestują w imię choćby zdrowego rozsądku przedstawiciele zawodów, które
mają być zderegulowane. Za ustawą są bezrobotni. Chociaż ich przygotowanie
zawodowe najwyraźniej nie jest nikomu potrzebne, liczą, że załapią się na jakąś robotę, na której się kompletnie nie znają. Bez dyplomu, bez egzaminu, bez papierów... Rząd liczy, że dzięki temu spadnie bezrobocie. Zwiększy się zatrudnienie, co jednak nie zwiększy ilości nieufnych klientów. Gdy wzrośnie
konkurencja na rynku pracy, spadną zarobki. Rząd będzie zarabiał tyle samo,
a nawet więcej. Usługi potanieją, co uraduje ludzi, którzy wolą niską cenę
od jakości usługi i produktu. W czasach, kiedy wszystko "spsiało", to może się
udać.

To otwieranie szerokiej drogi dla wszelkiego typu dyletantów. Podważanie znaczenia szkolnictwa i potrzeby zdobywania specjalistycznej wiedzy. A przecież
zależy nam na rozwoju nauki i chronieniu społeczeństwa przed debilizmem. Jeszcze trochę, a zaczniemy likwidować uczelnie, bo szkoły już likwidujemy.
Po co nam szkoły artystyczne, skoro gospodyni domowa może mieć wystawę w Zachęcie, a na scenach teatralnych i w telewizyjnych serialach wiodą prym amatorzy bez warsztatu i często bez talentu ? Jak rozpoznać, kto fachowiec ?
Dzisiaj profesjonalistą staje się ten, kto się potrafi sprzedać. W myśl zasady: głupi to kupią. Nie dziwi już, że takie pomysły rodzą się w głowach polityków.
Bo jak w ich niekompetentnych i mało wykształconych głowach może się urodzić
coś mądrego. Ile tutaj dyletantów, ile złych ustaw, głupich przepisów... Minister Sprawiedliwości, który forsuje ten pomysł, jest z zawodu... filozofem katolickim, a minister pracy i polityki społecznej to... lekarz. To ci dopiero stosowne kompetencje i wiedza!

Pycha i zadufanie w sobie. Komercjalizacja rozumu. Pochwała głupoty.
Jak może być dobrze?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

@Artur Wojnowski
Chapeau bas!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marta Jenner

/ Ryzykowne stwierdzenie - wymaga założenia, że głupcy stanowią większość;)/

Znacznie mniej ryzykowne stwierdzenie - mędrcy stanowią mniejszość :)

Można nie będąc głupkiem na co dzień, okresowo wychodzić na głupka. Np regularnie, co 4 lata :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Dzisiaj profesjonalistą staje się ten, kto się potrafi sprzedać. W myśl zasady: głupi to kupią."
Ryzykowne stwierdzenie - wymaga założenia, że głupcy stanowią większość;)
A mówiąc poważnie, czym się od tego różni epatowanie tytułami naukowymi, certyfikatami czy dyplomami, jeśli można je zdobyć nieuczciwie i/lub niezasłużenie? Dlaczego mam ufać literkom przed nazwiskiem, skoro już na maturze można przedstawić prezentację przygotowaną przez "murzyna", inny "murzyn" zda za przyszłego "profesjonalistę" egzamin, kolejny napisze pracę magisterską, a doktorat można skompilować z prac co zdolniejszych studentów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

cyt. z artyk. "Dzisiaj profesjonalistą staje się ten, kto się potrafi sprzedać. W myśl zasady: głupi to kupią."

w rzeczy samej. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polak
  • Polak
  • 01.05.2012 09:41

Do"Józef Jasielski" skoro nie Pan kasował mój wpis , to kto pod pana tekstem robi takie świństwo?Wobec Pana i i drogiego internauty!Warto to wyjaśnić , gdyż ja mam pretensje do Pana ,a Pan się broni .Kto jest tu tak wredny ,że podjudza nawet dziennikarza na postronnego internautę .To nie jest w porządku .Niech ta łajza się ujawni i niech napisze co nim kierowało!Warto to wiedzieć i szybciej reagować .Dobrze"?
Pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń
7399
  • 7399
  • 01.05.2012 09:17

hehehe. hahahaah.... a co z OBYWATELSKIMI....Dziennikarzami ???
cyt. "Pycha i zadufanie w sobie"

każdy może, bo Hce. ) specjalnie napisane przez h

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do "Polaka" : To nie ja usunąłem pański tekst. Nie wiem, kto to zrobił. Proszę mi tego nie zarzucać bez podstaw. Dobrze ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny autorze, każdy kij ma dwa końce. Dużo uwag trafnych, ale trochę należałoby przystopować...
Pisze Pan (...) "skoro gospodyni domowa może mieć wystawę w Zachęcie, a na scenach teatralnych i w telewizyjnych serialach wiodą prym amatorzy bez warsztatu i często bez talentu ? Jak rozpoznać, kto fachowiec ? "

Panie Józefie, mamy podobno nadmiar absolwentów dziennikarstwa, a mimo to takie "talenty" jak my możemy znaleźć dla siebie niszę... Gdyby podchodzono do tego problemu rygorystycznie i oceniano by nasze przygotowanie i wykształcenie z zakresu dziennikarstwa, nikt z nas (a przynajmniej mnie) nie dopuściłby do pisania...
Uważam, że jest to bardzo złożona sprawa z tą deregulacją. Prawdopodobnie nie można ani w jedną, ani w drugą stronę przedobrzyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To się właśnie nazywa kapitalizm, o którym przez dziesięciolecia w PRL tak marzyliśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polak
  • Polak
  • 30.04.2012 15:30

Nie jest to uczciwe, że ten tekst usuwasz.Przecież nikogo nie obrażam a piszę do tematu jak wyżej.
Polak :15:17 (30 kwiecień 2012 rok)
Usunąłeś pan mój komentarz ,to nie jest Fair Play ,a który był jeszcze przed 20 minutami!

Zwracam się uprzejmie do kumatego Józef Jasielski aby nie usuwał polemicznego mego tekstu.OK?

Zacytuję twoje słowa "Skoro nikt cię nie chce, jesteś do dupy. Jasne !"
Nie! Nie jest jasne !Nie jestem Polakiem z cudzysłowowa ale rodowitym i pełnoprawnym obywatelem, tej mojej ojczyzny ;Rzeczpospolitej Polskiej .
Gdy byłem młody , zdrowy,to Polska mnie przymusowo wcieliła do wojska polskiego(WP)abym w razie agresji ją bronił i narażał dla niej moje życie a nawet dla niej mógł jako Polak , obrońca swej ojczyzny-zgiąć!Cóż, teraz mam, w tej nowej i starej jednocześnie,mej ojczyżnie Rzeczpospolitej Polskiej.Zapewniam pana Józefie Jasielski,że mam ; rożne dyplomy ,świadectwa oraz uprawnienia do prac w różnych zawodach.
W tej obecnej Rzeczpospolitej Polskiej prawo jest tak ustanowione , że pracodawcy mogą sobie wybierać Polaków do pracy tak jak sobie wybierają ulęgałki koszyka.Preferują ;emerytów , rencistów do prac , gdyż za nich nie muszą odprowadzać rożnych podatków i składek : są znacznie tańsi od tych co nie są :emerytami , rencistami .Taki jak ja ,jest w ten sposób dyskryminowany .To moje państwo Polska stworzyła takie prawo!
Ta Polska ma mnie w dupie i takich jak ja uczciwych , wykształconych ludzi.
Co?Mogę sobie pracować w tej ojczyźnie ale na czarno , niczym pies i za psie zarobki-oczywiście nie płacąc na swoje leczenie ani na przyszła emeryturę . Dlaczego,pan Józefie Jasielski, piszesz do takich jak ja z taka pogardą .Kim ty jesteś , co sobą reprezentujesz, jak duże masz kwalifikacje ,że pracujesz a tych co nie mogą znaleźć uczciwej pracy ,wyzywasz .Piszesz ,że jestem do dupy!Kim ty jesteś

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.