Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29226 miejsce

Deregulacja zawodów okiem ochroniarza

Głośno ostatnio jest na temat deregulacji zawodów. I słusznie, bo to poważna sprawa. Powinno się o tym wypowiedzieć każde środowisko, którego ten projekt dotyczy. Ja się ograniczę do wyrażenia opinii nt. deregulacji zawodu ochroniarza.

Pracownik ochrony - tak brzmi dokładna nazwa zawodu zapisana w ustawie o ochronie osób i mienia. Osobiście wolę nazwę "ochroniarz" tym bardziej, że aby być "pracownikiem ochrony", nie trzeba wcale być "pracownikiem" według definicji opisanej w kodeksie pracy. Obecnie taka osoba musi mieć pewne kwalifikacje, które nie zawsze jest łatwo zdobyć, ale na pewno łatwo jest stracić. Chodzi głównie o licencję pracownika ochrony fizycznej osób i mienia.

Ustawa stawia szereg wymogów, jakie powinien spełniać posiadacz takiej licencji i daje mu dość duże (choć moim zdaniem - jako praktyka - trochę za małe) uprawnienia. Na pewno jest tu co poprawić, bo nie wszystkie wymogi mają jakiekolwiek uzasadnienie. Dla przykładu wiek 21 lat czy też uregulowany stosunek do służby wojskowej (dotyczy tylko licencji I stopnia) są zupełnie wyssane z palca. Skądinąd nie rozumiem, dlaczego posiadacz licencji I stopnia musi mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej, a posiadacz licencji II stopnia, który ma większe uprawnienia tego wymogu spełnić nie musi. Do tego "nienaganna opinia" oraz możliwość zawieszenia licencji na czas trwania postępowania karnego przeciwko posiadaczowi licencji. To prowadzi do nieprawdopodobnych nadużyć. Jeśli ktoś przeczyta moje poprzednie artykuły, będzie wiedział, o co chodzi. A to tylko jeden z możliwych przykładów.

Z tego, co wiem, to likwidując licencje, likwiduje się również inne wymogi, a to już jest bardzo ryzykowne. Z tego, co wyczytałem, to pozostanie wymóg posiadania stosownego wyszkolenia i zdolności fizycznych i psychicznych do wykonywania tego zawodu oraz (tego nie wyczytałem, ale tylko tak potrafię sobie to wyobrazić) ochroniarz pracujący z bronią pewnie będzie musiał mieć pozwolenie na broń (dotychczas do posiadania broni uprawniała go licencja). Nie wiem natomiast nic o tym, aby ochroniarz musiał nadal być niekarany za przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu ludzkiemu, bądź przeciwko mieniu. I już sobie wyobrażam, że np. bank będzie chroniła osoba, która "ma na koncie" kilka napadów na banki, imprezy masowe, sklepy i inne miejsca publiczne będą chroniły osoby skazywane za pobicia i rozboje. Rynek pracy w ochronie zaroi się od kryminalistów. W tej chwili roi się od byłych policjantów i wojskowych, więc pewnie będzie ciekawie.

A na pewno tak się stanie, bo również zlikwidowane zostaną koncesje na prowadzenie takiej działalności. To oznacza, że również kryminaliści będą prowadzić takie firmy i zatrudniać swoich kolegów. Nie muszę chyba dodawać, że takie firmy - mafie będą wygrywać większość przetargów na ochronę obiektów, bo będą tanie i skuteczne. Szkoda mi tylko ludzi, którzy będą za to cierpieć, jak również szkoda mi nas - ochroniarzy, którzy w tej chwili z różnych przyczyn (nie zawsze niezawinionych) jesteśmy postrzegani jako margines społeczny, a po zmianach ... trudno powiedzieć, jak nas społeczeństwo będzie postrzegać. Może jak będą szczegóły sposobu deregulacji tego zawodu, okaże się, że to wcale nie jest tak źle pomyślane. Mam nadzieję, bo inaczej będzie niewesoło.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Wybaczcie, że stary placek odgrzewam :) Trochę zgryźliwości widzę w tych komentach i trochę przedziwnych wiadomości. "Popatrz Pan na 80% tych dumnie nazywajacych się ochroniarzami ludzi,którym PUP sfinansował kursy i egzaminy,a teraz cieciuja po 300 godz. - S Z O K."
skąd taka liczba? czyżby Szanowny Pan policjant zajmował się statystykami? tak dla wiadomości Pana to grono tych cieci stanowią panowie policjanci na emeryturach, którzy dostali licencyjki za wzorowe lata służby. Nie powątpiewam w ich wiedzę jednak w Pana 80% tak. Po drugie, tam gdzie chodziłem do szkoły policealnej i na studia, Pan wybaczy ale PUP nic nie finansował, kursy owszem, szkoły ludzie kończą za swoje wycieciowane pieniądze. No śmiem trochę twierdzić, że te 80 % to dalej wyssane z palca... dumnie nazywających się ochroniarzami, czyżbym dobrze widział po 30 latach więc zaczynał Pan w latach 80 karierę w milicji i nie zauważyłem by jakoś ktoś Pana obrażał, a Pan uwierzy że można, ale forum jest nie po to by się obrażać tylko po to by konkretnie pisać o problemie. Tudzież nie należy wciskać komuś głupoty, niewiedzy i braku kwalifikacji.
Do Pana Macieja, radzę się uczyć a nie węszyć wszędzie korupcje, nabija kasy i szukanie układów... jak ktoś zna się na tym co robi to i egzamin zda, na to nie ma siły...licencja nie jest fikcją, znam ludzi, którzy po 10 razy podchodzili i odpadali... i to nie przez to że ktoś ich nie lubił. Pracownik bez licencji jest więcej wart od tego z licencją? doprawdy? Skąd taka wiedza? z plotek na papierosie, czy może z rzetelnych badań?
Zatrudniałem wiele osób, wiele z licencjami, miałem setki pracowników, jeździłem na wiele imprez, pracowałem tam gdzie pracowałem i będę dalej uważał że człowiek z papierkiem jest więcej wart (oczywiście jako pracownik) od tego bez papierka. Dlaczego? Bo miał na tyle chęci i ambicji i ruszył dupę by zdobyć ten papierek, a nie siedział i się użalał jaki to świat zły i niedobry i wszędzie kłody lecą. 99% ludzi ma beznadziejny start w życiu, tzn. muszą sami wypracować swoje podłoże, by lepiej żyć. Nikt za nikogo tego nie zrobi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę czasu nie zaglądałem w komentarze, więc dopiero odpowiada na ostatni komentarz. Otóż nie ma czegoś takiego, jak "podstawa do dostania się do ochrony". Rozumiem, że chodzi o wymagane kwalifikacje. Do wykonywania zadań ochrony osób i mienia wymagana prawnie jest licencja pracownika ochrony osób i mienia. Aby ją posiadać nie jest prawnie wymagana niekaralność (z pewnym zastrzeżeniem - nie może jej posiadać osoba karana za czyn przeciwko życiu lub zdrowiu ludzkiemu, bądź przeciwko mieniu). Czym innym są wymagania pracodawcy/zleceniodawcy, który aby przyjąć człowieka do pracy przeważnie wymaga świadectwa niekaralności (co nie dotyczy tylko ochrony, ale prawie każdej branży) wydanego przez Krajowy Rejestr Karny (a więc nie do końca przez sąd. Jednak nie jest to wymóg prawny. Poza tym dodam, że niektóre zadania związane z bezpieczeństwem osób i mienia mogą wykonywać osoby nieposiadające licencji i stanowią one większość tzw. "pracowników ochrony". Ale to osobny temat, ktorego tu nie rozwijam. Nie ma oz związku z moim artykułem, ani z planowanymi przepisami, które ten artykuł komentuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Facet podstawą do dostania się do ochrony jest zaświadczenie o niekaralności wydawane przez sąd

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam za mój poprzedni komentarz. Mógł być zbyt surowy, dlatego go skasowałem. Ale minus zostaje. Poniżej zmodyfikowana treść poprzedniego artykułu:

"Ta książeczka do niczego Cię nie uprawnia. Do posiadania broni służbowej uprawnia Cię licencja. Czerwoną książeczkę dostajesz "gratis" do licencji (choć z tego, co pamiętam, to coś się za nią płaci, chyba 5 pln). Ale czerwona książeczka to nie pozwolenie na broń, tylko LEGITYMACJA OSOBY DOPUSZCZONEJ DO POSIADANIA BRONI. A jak sama nazwa mówi - dostaje ją osoba, która już jest dopuszczona do posiadania broni. Za karę dostajesz minusa."

Naprawdę polecam poczytać przepisy. Napewno się przydadzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ochronnik 2 stopnia :)
  • Ochronnik 2 stopnia :)
  • 21.08.2012 12:58

"ochroniarz pracujący z bronią pewnie będzie musiał mieć pozwolenie na broń (dotychczas do posiadania broni uprawniała go licencja)" to nie prawda, posiadanie licencji nie upoważnia automatycznie do posiadania broni, trzeba mieć pozwolenie na broń, tzw.czerwona książeczka, z wbitym przeznaczeniem broni, w tym wypadku np. "broń obiektowa"- przypisana do ochranianego obiektu. Wiem bo sam mam taką książeczkę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Więc dlaczego ten człowiek, który lepiej sobie radzi chociaż licencji nie ma, nie wyrobi sobie licencji?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maciej
  • Maciej
  • 29.04.2012 14:33

Artykuł napisany bo napisany, piszecie o licencjach i ich braku, a czy ktoś dostrzegł , że te licencje to fikcja ?? Pracownik Ochrony z licencją II stopnia i grupą inwalidzką II stopnia , TO brzmi dumnie. Taka jest prawda firmy zatrudniają niepełnosprawnych aby nabić kasę dla siebie ( dopłaty PFRON) , a tak jak pisał wcześniej Pan Policjant , egzaminy na licencje to czysta fikcja, zdasz lub nie , zależy jakie masz układy i kogo znasz, nabijanie kasy dla organizatorów kursów i egzaminatorów. Po za tym, to że człowiek ma licencje to nie znaczy że się do wykonywania tego zawodu nadaje , sam pracuję od 10 lat w ochronie ( patrole interwencyjne, monitoring ale i czasem tzw. "cieciówka") i widzę jak często człowiek który nie posiada licencji dużo lepiej sobie radzi niż ten wykwalifikowany.

Komentarz został ukrytyrozwiń
emerxd
  • emerxd
  • 20.04.2012 19:40

emer nie wypowiadaj sie juz moze

Komentarz został ukrytyrozwiń
emer
  • emer
  • 20.04.2012 16:23

Smiesznosci szanowny Panie.
Jestem emerytem policyjnym po 30 latach służby i moje zdanie jest zupełnie inne.
Pracownik ochrony? Może nazwijmy po imieniu-cieć,dozorca,stróż ?
Trzeba pieniędzy na Policje i utworzenie przez chciwe banki Straży Bankowej,zapeniam że to rozwiaże problem,a dziadziowi w cieciówce nie jest potrzebny zaden śmiesznie nazywajacy się dokument-licencyjka.
To tylko nabijanie kasy organizatorom kursów i sztuczne utrzymywanie stanowisk oficerskich w KWP.
Popatrz Pan na 80% tych dumnie nazywajacych się ochroniarzami ludzi,którym PUP sfinansował kursy i egzaminy,a teraz cieciuja po 300 godz. - S Z O K.
Właśnie od takich zawodów trzeba zaczynać

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robi
  • Robi
  • 19.04.2012 00:11

Szkoda, że w obecnym rządzie o tym który zawód zostanie zderegulowany decyduje to jak silne lobby posiada dana grupa zawodowa. Dereguluje się zawody do których dostęp jest stosunkowo łatwy, a pozostawia takie które w pierwszej kolejności powinny być zderegulowane np. rzeczoznawca majątkowy albo certyfikator energetyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.