Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38355 miejsce

Deszczowa inauguracja sezonu żużlowego w Krakowie

W Krakowie taśma poszła w górę. Speedway Wanda Kraków w pierwszej kolejce II ligi podejmował na swoim torze drużynę Orła Łódź.

Prezentacja zawodników / Fot. Agnieszka ChylińskaPo 5 latach kibice "czarnego sportu" doczekali się reaktywacji sekcji żużlowej. W świąteczny poniedziałek na stadionie przy ul. Odmogile w Nowej Hucie odbył się mecz o drużynowe mistrzostwo II ligi. Zespół Speedway Wanda Kraków zmierzył się z faworytem do awansu - Orłem Łódź. Kibice krakowskiej drużyny udowodnili, że w mieście jest spore zainteresowanie żużlem. Nawet deszczowa pogoda nie zniechęciła fanów do przyjścia na inaugurację. Stadion zapełnił się około 4000 widzami, w tym grupą kibiców drużyny przyjezdnej.

Żużlowcy Speedway Wandy Kraków podjęli wyrównaną walkę z bardziej doświadczonym przeciwnikiem. Młodzieńcza fantazja polskich i rosyjskich zawodników występujących w barwach krakowskiego klubu oraz ich waleczna i ambitna postawa sprawiła, że niespodzianka była na przysłowiowe wyciągnięcie ręki. Od 5 aż do 11 biegu gospodarze utrzymywali nieznaczną przewagę nad rywalami z Łodzi.

Pierwszy bieg / Fot. Agnieszka ChylińskaW 12 biegu goście doprowadzili do remisu, ale w ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi Speedway Wanda wyszła na dwupunktowe prowadzenie dzięki zwycięstwu Romana Chromika. Przy stanie 40:38 nastąpiła przerwa, podczas której trenerzy obydwu drużyn wybierali zawodników do biegów nominowanych. Menadżer gospodarzy Mirosław Cierniak zdecydował o wystawieniu Grzegorza Stróżyka(22 lata), Andrieja Kudriaszowa(19l.), Romana Chromika (29l.) i
Semena Własowa (29l.).

Wybrańcami trenera gości, Zdzisława Ruteckiego zostali: Piotr Dym (34l.), Łukasz Jankowski (28l.), Stanisław Burza (33l.) oraz Marcin Jędrzejewski (23l.).

W 14 biegu upadek zaliczył Stróżyk, który został wykluczony z powtórki. Z trzyosobowego składu powtórzonego biegu podwójne zwycięstwo odnieśli żużlowcy Orła Łódź wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 41-43. Przed ostatnim decydującym wyścigiem wszyscy kibice zgromadzeni na stadionie wstali z miejsc i gorącym dopingiem próbowali dodać skrzydeł zawodnikom Speedway Wanda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra relacja. Cieszyć się trzeba z tego, że Speedway powrócił do grodu Kraka.*5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.