Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Deszczowa rozpacz w Katowicach. GieKSa przegrywa z Widzewem 0:3

Dział: Piłka nożna

Ocena: 10pkt

Oceń:

Deszczowa rozpacz w Katowicach. GieKSa przegrywa z Widzewem 0:3


To już koniec marzeń GKS-u Katowice o awansie do ekstraklasy. W deszczowej aurze, piłkarze ze stolicy Górnego Ślaska ulegli Widzewowi Łódź aż 0:3.

Kilka tysięcy kibiców przyszło na stadion przy ul. Bukowej 1 w Katowicach, żeby zobaczyć mecz Walka na mokrym boisku / Fot. Paweł Kiliańskipomiędzy miejscową GieKSą a Widzewem Łódź. Spotkanie było o tyle interesujące, że już dzisiaj goście mogli zapewnić sobie awans do ekstraklasy, natomiast gospodarze ciągle liczyli się w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju. Niestety, tylko liczyli...

Pierwsi do ataku ruszyli piłkarze Widzewa, którzy przez całą pierwszą połowę dominowali na boisku. W 13. minucie Łukasz Grzeszczyk strzałem głową starał się zaskoczyć bramkarza GieKSy, Jacka Gorczyce, jednak ten bez najmniejszych problemów złapał piłkę. W 20 min. mocnym uderzeniem popisał się Krzysztof Ostrowski i piłka zatrzepotała w siatce. Radość piłkarzy w czerwonych koszulkach jednak nie trwała długo, bo po chwili sędzia podniósł chorągiewkę, sygnalizując Stadion był wypełniony niemal po brzegi / Fot. Paweł Kiliańskispalonego.

GKS również miał swoje szanse na objęcie prowadzenia. W 28. minucie, Piotr Plewnia strzelił prosto w bramkarza, natomiast chwile później, Tomasz Hołota uderzył minimalnie obok prawego słupka Macieja Mielcarza.

Widzew rządził i dzielił na boisku, a konsekwencją tego była bramka strzelona w 34. minucie spotkania, po efektownych podaniach "klepką" pomiędzy Marcinem Robakiem, a Tomaszem Piłkarze w żółtych koszulkach mogą zapomnieć o występach w ekstraklasie / Fot. Paweł KiliańskiLisowskim. Ten ostatnim w sytuacji sam na sam z golkiperem nie pomylił się i łodzianie mogli cieszyć się z wyjścia na prowadzenie.

Druga połowa również rozpoczęła się po myśli gości. W 55. minucie meczu, Tomasz Lisowski strzelił pomiędzy nogami Jacka Gorczycy i futbolówka po raz drugi zatrzepotała w siatce. GieKSa próbowała ruszyć do ataku, jednak każda akcja kończyła się niedokładnym dośrodkowaniem albo niecelnym strzałem. W 90 minucie, kropkę nad "i" postawił Marcin Robak, zapewniający tym samym awans Widzewa Łódź do ekstraklasy. GieKSa przynajmniej na rok, musi zapomnieć o najwyższej klasie rozgrywkowej .

Bramki:
Widzew: 34. min i 55. min- Tomasz Lisowski, 90 min- Marcin Robak
Widzów: ok. 6, 7 tysięcy kibiców
Paweł Kiliański OFFline profil autora

Autor: Paweł Kiliański

Napisz do autora

Artykuły (138) Galerie (39) Średnia ocen (4.64)

Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska

O mnie: "Przyjaźń- nie zna granic państw, ani liter prawa"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 14.05.2010 19:05

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 41

GKS i tak nie miał szans już na awans, ale oczywiście żałuję, że przegrali z Łodzianami... Forma Widzewa jest zachwycająca - drużyna ta posiada aż 13 punktową przewagę nad wiceliderami - Górnikiem Zabrze i Sandecją Nowy Sącz i myślę, że Widzew jest w stanie zawojować pierwsze miejsca ekstraklasy w przyszłym sezonie (choć bardzo bym chciała by znów Górnik Zabrze powalczył o mistrzostwo). Pozdrawiam wszystkich kibiców i oczywiście +5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.