Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184896 miejsce

Detektyw Krzysztof R. zatrzymany. Czy współpracował z mafią?

Znany detektyw i były poseł został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zarzuty: pranie brudnych pieniędzy, łapówki, poświadczanie nieprawdy. Fikcyjne doradztwo dla barona paliwowej mafii za 2,5 mln zł.

fot. AKPA Krzysztof R. został zatrzymany w nocy na Śląsku. Zarzuca mu się współpracę z szefami mafii paliwowej, czerpiącej milionowe zyski z podrabiania paliwa i obrotu paliwami bez akcyzy. Detektyw miał już kilkakrotnie kłopoty z prawem, nigdy jednak zarzuty wobec niego nie były tak poważne.
ABW nie udziela żadnych informacji w tej sprawie. Udostępniła jedynie materiał filmowy z zatrzymania ex-posła. Przypominał nieco relacjonowane przez telewizję akcje Krzysztofa R. Tym razem to jednak detektyw leżał twarzą do ziemi, z rękami skutymi kajdankami. Trudno było rozróżnić słowa w ożywionej dyskusji. Wszystko zagłuszał warkot silników. Do zatrzymania doszło bowiem na ulicy. R. jechał jednym ze swych bmw.

Jak donosi Polska Agencja Prasowa, Krzysztof R. jest podejrzewany o pranie brudnych pieniędzy, powoływanie się w zamian za korzyści majątkowe na wpływy w instytucjach państwowych oraz poświadczanie nieprawdy. Cytowany prze PAP Krzysztof Łapiński, rzecznik prasowy ministra ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, mówi, że chodzi o śledztwo w sprawie tzw. afery paliwowej, prowadzone od 2002 r. przez ABW w Katowicach pod nadzorem tamtejszej Prokuratury Okręgowej.

Krzysztof R. miał pomóc śląskiemu "baronowi paliwowemu" Henrykowi M. w "wypraniu" pieniędzy pochodzących z przestępstw paliwowych poprzez zgłoszenie w urzędzie skarbowym przyjęcia od niego fikcyjnej pożyczki w wys. 500 tys. zł. R., powołując się na wpływy między innymi w Sejmie RP i w organach ścigania miał też zapewniać Henryka M., że uniknie on odpowiedzialności karnej, a po zatrzymaniu Henryka M. obiecywał mu załatwienie wyjścia za kaucją i odpowiadanie z wolnej stopy.

Krzysztof R. miał wystawić faktury VAT na łączną kwotę ponad 2,5 mln zł., za fikcyjne konsultacje i doradztwo.
Zdaniem organów ścigania, działalność Henryka M. w latach 1999 - 2003 naraziła Skarb Państwa na straty w wysokości ok. 430 mln zł. z tytułu zobowiązań podatkowych w zakresie podatku akcyzowego, VAT oraz odsetek.

W przestępczy proceder zaangażowani byli inspektorzy Urzędu Kontroli Skarbowej w Katowicach oraz osoby reprezentujące środowiska polityczne i prawnicze, którym przedstawiono zarzuty między innymi przyjęcia korzyści majątkowej oraz prania brudnych pieniędzy. Zarzutami objęto dotychczas 36 osób.

W rozmowie z redakcją Wiadomości24.pl Krzysztof Łapiński, rzecznik Zbgniewa Wassermana, ministra kordynatora służb specjalnych przyznał, że nie można wyluczyć, iż następne zatrzymania w sprawie mafii paliwowej dotyczyć będą osób ze świata polityki bądź prawników. Nie chciał powiedzieć jakiego rodzaju dowody przeciwko Krzysztofowi R. zgromadziły służby specjalne.

Decyzję wobec dalszych losów Krzysztofa R. podejmie katowicki sąd.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Trafiła kosa na kamień można było się tego spodziewać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, czy znajdzie potwierdzenie znana prawda o tym, że Ci, którzy walczą z mafią, prędzej czy później przechodzą na jej stronę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli ABW aresztowało najsłynniejszego polskiego detektywa, musiało mieć ku temu podstawy. Z drugiej jednak strony pan Krzysztof R. to wyjątkowa postać, a swoimi działaniami mógł przysporzyć sobie wielu wrogów. Wierzę, że niebawem dowiemy sie nieco więcej w tej sprawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.