Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13291 miejsce

"Diablak" na Zamku w Poznaniu

Jolanta Stefko debiutowała tomikiem "Po stronie niczyjej". Niedawno wydala swoją drugą powieść "Diablak". Wczoraj spotkała się z czytelnikami w Centrum Kultury "Zamek" w Poznaniu, zarówno jako poetka, jak i prozatorka.

Jolanta Stefko. Aut. Lidia Czerniga "Iść. Krok po kroku, z uporem, z wysiłkiem, przezwyciężając ołów w nogach. Iść. Z trudem oddychając mroźnym, kłującym powietrzem. Iść. Po rumowisku skał. Przez oblodzoną przestrzeń wypełnioną oślepiającym słońcem i zimnym, przenikliwym wiatrem. Iść. Wyżej i wyżej. Wyżej. Coraz wyżej. Jeszcze wyżej. Tam, gdzie zaczyna się niebo." - tak zaczyna się, a właściwie kończy, najnowsza powieść Jolanty Stefko. "Diablak" rozpoczyna się bowiem dość nietypowo, pierwszy rozdział to "Koniec", dopiero później następują kolejne "Początki". Jak w życiu bohaterki. Upływający czas, mijające chwile stają się początkiem i życia, i śmierci. Najpierw można poznać skutki, dopiero później przyczyny... "Diablak to intrygująca opowieść o głębokiej, wewnętrznej przemianie bohaterki. Prawdziwym tematem książki jest uwalnianie się od lęku, który zaczernia nasze życie."- komentuje na okładce powieści krytyk Piotr Śliwiński.

Książka bez wątpienia wymyka się konwencji literackiej. Jest zaburzeniem pewnego schematu, mieszają się w niej wątki tragiczne, opisywane niejednokrotnie z drobiazgowym realizmem, z wątkami niemalże baśniowymi, magicznymi. Rzeczywistość wkracza do sfery snu i na odwrót. Oniryzm przeplata się z realizmem, czasem wręcz ze skrajnym naturalizmem ("Wtedy on nachylił się nad nią i rozciął jej brzuch, po czym zaczął wyjmować z niej flaki i owijał je wokół rosnącego w pobliżu drzewa"). Jest także Kraków, Gdańsk, realistyczny opis polskich ulic i zabytków. Niczym u Bułhakowa pojawiają się gadające koty, a główna bohaterka - Marzena, na wzór Fausta zawiera pakt z diabłem. Cyrograf podpisuje własną krwią. Ale nie brak w książce jeszcze czegoś ważnego - ironicznego czasem dystansu, humoru. Tak na przykład, gdy rozmowa głównej bohaterki z jej adoratorem zostaje urwana przez pisarkę. U dołu strony znajdujemy przypis: "Tutaj brakuje pół strony, bo nie chciało mi się tego dopisać"... Nieco z przymrużeniem oka autorka traktuje o polskiej sytuacji politycznej, o stanie kultury. Czasem ironicznie, szyderczo, ale bez wątpienia prawdziwie.

"Diablak" jest powieścią osobliwą. Trudno streścić jej fabułę, nie zatracając przy tym jej wielopłaszczyznowości. Okrutna, czy zabawna? Chyba tak, jak samo życie: raz śmieszy, raz przeraża i wstrząsa. Ma także swój sens, wyznaczony cel: "Nie wiedziałam dokąd idę i po co, liczyło się tylko, że idę. Idę."

Jolanta Stefko. Aut. Lidia CzernigaZ kolei w swoich wierszach Stefko poszukuje sensu życia. Te debiutanckie są wyjątkowo mroczne, można by rzez dekadenckie. Proza jest bardziej baśniowa, czasem trochę nierzeczywista, ale przez to  demaskuje absurdy rzeczywistości. Na pytanie, co skłania poetkę do pisania prozy, Stefko zaznacza, że napisanie powieści było dla niej wyzwaniem. – Wiersze pisało mi się łatwo, może za łatwo - mówiła na spotkaniu autorskim w Poznaniu. – Proza jest bardziej różnorodna. Jest w niej humor, główny bohater. A w moich wierszach trudno mówić o humorze. Autorka podkreśliła jednak, że zarówno jej twórczość poetycka, jak i powieści, nie są jej autobiografią. – To, że piszę mroczne wiersze, nie wynika z jakiś moich nieszczęśliwych przeżyć - zaznacza pisarka. Na pytanie, czy czuje się pisarką tak zwanego młodego pokolenia, pisarką postmodernistyczną, odpowiada, że sama nie lokuje się w żadnym prądzie, nie chce zamykać się w jednej klatce, przyczepiać sobie etykiety. Robią to za nia inni. Sama niezwykle skromna, czasem wręcz z zakłopotaniem odpowiadała na zadawane jej pytania. W końcu nieśmiało wyznała: – Pisanie książek jest dla mnie łatwiejsze niż rozmowa z ludźmi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.