Facebook Google+ Twitter

Diablo zasieje terror, po raz trzeci

Dwie części Diablo, gry - legendy, niejednemu odebrały wiele godzin realnego życia. Do niedawna świat graczy dzielił się na tych, którzy trzeciej części sagi oczekiwali oraz tych, którzy nie wierzyli, że ona kiedykolwiek nadejdzie.

Byli i tacy, którzy snuli teorie na temat porzucenia gatunku hack'n'slash, na rzecz tak popularnego ostatnio MMORPG - przeniesienie universum Diablo w świat massively multiplayer online wydawało się kuszące, ale mogło okazać się fatalne w skutkach. Wszystkie dyskusje i rozważania uciął sam Blizzard Entertainment - 28 czerwca 2008 zapowiedział rozpoczęcie prac nad trzecią częścią legendarnego tytułu! Jak się okazało, prace nad nim trwały w tajemnicy już od czterech lat...

Niejednemu z tego powodu zjeżył się włos na karku. Ci, którzy już w 1997 roku mienili się dumnie tytułem 'gracza', mają zapewne w pamięci głownie jeden tytuł. Być może kojarzą z nim także kilka następnych lat historii własnej rozrywki. Noce spędzone w podziemiach klasztoru w Tristram, nawiedzonych przez nieznanego pochodzenia zło, to dzisiejsze wspomnienia niejednego dwudziestokilku latka. Trzy lata później, po premierze kolejnej części gry świat, graczy oszalał po raz drugi, a dzięki platformie Battle.net gra nadal utrzymuje się w czołówce najlepiej sprzedających się gier - po ośmiu latach! Nie bez wpływu na ten fakt pozostało także wydanie w 2001 roku dodatku "Lord of Destruction", znacznie modyfikującego rozgrywkę i poszerzającego możliwości udostępniane graczom.

Spójrzmy jednak na to, co do tej pory wiemy o nadchodzącym Diablo. Polityka promocji gry na długo przed jej wydaniem, tak charakterystyczna dla Blizzard'a, wciąż jest skuteczna i budzi niesamowite emocje. Co rusz ujawniane skrawki informacji, nowe zrzuty ekranu czy nowatorskie rozwiązania nie pozwalają fanom ochłonąć ani na moment, i będą podgrzewać atmosferę prawdopodobnie przez najbliższych kilka lat (wszak w międzyczasie czeka nas premiera równie oczekiwanego Starcraft'a II). Nie podano choćby przybliżonej daty premiery Diablo III. "Gra pojawi się, gdy będzie gotowa" - tyle można usłyszeć od jej autorów.

Od strony fabularnej wszystko wygląda dość tajemniczo. Jak pamiętamy z drugiej części gry, trzej piekielni bracia - Bhaal, Mefisto i Diablo - zostali pokonani, a ich kamienie dusz unicestwione. Niepewne były natomiast skutki zniszczenia splugawionego złem Kamienia Świata. Akcja toczy się dwadzieścia lat po tych wydarzeniach. Okazuje się, że bez swojej podstawy świat pozbawiony został ochrony przed siłami zarówno z piekieł, jak i niebios. Paradoksalnie nowe zagrożenie nadchodzi właśnie z nieba, w postaci straszliwego meteoru spadającego na dobrze znaną graczom wioskę Tristram. Brzmi trochę naiwnie? Może i tak, ale powiedzmy sobie szczerze - fabuła nigdy nie była najmocniejszą stroną Diablo. Była nią za to wyśmienita zabawa, która niemal nigdy się nie nudzi.

W przeciwieństwie do poprzednich części silnik gry będzie wykorzystywał grafikę 3D, ale spokojnie - gra, mimo oczywistego skoku jakościowego w kwestii grafiki, nadal wykorzystuje rzut izometryczny. Nic nie zmieniło się także jeśli chodzi o sposób sterowania naszym bohaterem. Tak, na szczęście nowe Diablo będzie wyglądać podobnie do poprzednich części! Trójwymiarowa grafika daje jednak programistom o wiele większe pole do popisu. Kilka animacji czarów, które już pokazano robi niesamowite wrażenie. Nowością są duże możliwości interakcji z otoczeniem, tak więc teraz po większej bitwie okoliczny krajobraz rzeczywiście będzie wyglądał, jakby przeżył ciężkiej wagi klęskę żywiołową.

Nowością jest możliwość wyboru płci postaci, której losami przyjdzie nam pokierować - tej możliwości próżno szukać w Diablo I i II. Zapowiedziano siedem klas postaci, z których póki co znamy dwie. Zgodnie z zapowiedziami, spotkamy zarówno śmiałków znanych z poprzednich części sagi (np. Barbarzyńcę), jak i całkiem nowych (Witch doctor - nie wiadomo jeszcze jak zostanie przetłumaczony na nasz ojczysty język). Co ciekawe, w zależności od bohatera którego wybierzemy, czekać nas będzie odmienny zestaw zadań do wykonania, co na pewno będzie sporym urozmaiceniem i znacznie wydłuży żywotność tytułu.

Kolejne nowości co jakiś czas wyjawiane są na oficjalnej stronie gry (http://www.blizzard.com/diablo3/), która od ponad miesiąca nie przestaje być oblegana przez fanów serii. Całość zapowiada się wyśmienicie, szkoda tylko, że tyle jeszcze przyjdzie nam czekać... Blizzard ma w zwyczaju wystawiać cierpliwość graczy na ciężkie próby - ale czy ktoś kiedyś poczuł się zawiedziony jakimkolwiek tytułem spod ich skrzydeł?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Z tego co widzę, Diablo powróci! Aż nie chce mi się wierzyć, że nad trzecią częścią kultowej gry pracowano już tak długo... Ciekaw jestem czy będzie możliwość zmiany trybu widoku i walki, np. z rzutu izometrycznego na widok z 3 osoby (co wiąże się z typowym uderzaniem w lewy i prawy przycisk myszy w celu ukatrupienia cholernego potworka).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.