Facebook Google+ Twitter

Diakon o arcybiskupie Wesołowskim: palił i wciągał narkotyki. Watykan gromadzi zeznania

Trwa śledztwo w sprawie księży podejrzanych o pedofilię. Dominikana przesłała dokumenty do polskiej prokuratury i Watykanu, w tym ekspertyzy medyczne i nagrania audio zeznań ofiar. Diakon zeznał: Wesołowski palił i wciągał narkotyki.

 / Fot. SomanW związku z głośną sprawą, podejrzanego o pedofilię abpa Józefa Wesołowskiego, toczy się postępowanie w Watykanie. Specjalny wysłannik watykański przesłuchał diakona Francisco Javiera Occis Reyesa, który prokuraturze dominikańskiej prawdopodobnie powiedział o zachowaniach i poczynaniach arcybiskupa i "utrzymywał z nim intymne relacje". - Abp Wesołowski palił i wciągał narkotyki - miał zeznać diakon wysłannikowi Watykanu. W materiałach śledczych dotyczących abpa Wesołowskiego są zeznania pięciorga dzieci, a nie jak dotychczas mówiono, trojga - podała telewizja Dominikany - NCDN.

Prokuratura Generalna Dominikany, zakończyła w pierwszych dniach listopada śledztwo w sprawie podejrzanego o pedofilię byłego nuncjusza, abpa Józefa Wesołowskiego. Wszystkie materiały zostały przesłane do Watykanu, w którym w Kongregacji Nauki Wiary, toczy się dalsze postępowanie.

Według dominikańskiej telewizji NCDN, prokuratorskie materiały śledcze, które wysłano do Watykanu, zawierają m.in. ekspertyzy medyczne, nagrania audio zeznań niektórych ofiar pedofilii oraz zeznania diakona Francisco Javiera Occis Reyesa, który przebywa obecnie w więzieniu i prawdopodobnie dobrze znał "wszystkie poczynania Wesołowskiego i utrzymywał z nim intymne relacje".

Wśród ofiar księdza biskupa jest m.in. 18-letni chłopiec, który wcześniej miał być wykorzystywany wiele lat, przez duchownego. W zeznaniach złożonych wysłannikowi Watykanu, diakon miał powiedzieć, że "Wesołowski palił i wciągał narkotyki”. Diakon dominikański siedzi w więzieniu pod prawnym zarzutem "agresji seksualnej". Jego przesłuchanie odbyło się na prośbę Watykanu - przy udziale i pomocy prokuratury.

- Nigdy przede mną tego nie robił. Kupował narkotyki na ulicy - przytacza słowa diakona dominikańska telewizja NCDN.

Dominikańskie media poinformowały, że w poniedziałek 18 listopada, na Dominikanę przyjechał nowy nuncjusz - Jude Thaddeus Okolo. Dotychczas duchowny był radcą nuncjatury apostolskiej w Australii, a w 2008 roku został mianowany nuncjuszem papieskim w Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie, gdzie pełnił swoją funkcję do wczoraj.

Abp Józef Wesołowski, polski nuncjusz na Dominikanie, 21 sierpnia został w trybie pilnym odwołany z funkcji przez papieża Franciszka i wezwany do stawienia się w Watykanie. Wiadomość o jego odwołaniu z funkcji, potwierdził 4 września watykański rzecznik, ksiądz Federico Lombardi, i podało ją kilka zagranicznych mediów.

Urzędnicy w Watykanie nie mają zamiaru wydać Dominikanie polskiego arcybiskupa. Watykan wszczął natychmiast po dymisji, postępowanie wobec abpa Józefa Wesołowskiego, w związku z zarzutami pedofilii. Postępowanie trwa w Kongregacji Nauki Wiary, watykańskiej instytucji, która bada i ocenia wszystkie takie przypadki. Najwyższą karą kościelną przewidzianą za pedofilię jest wykluczenie ze stanu duchownego.

Po oficjalnym oświadczeniu Watykanu dotyczącym byłego nuncjusza, z 12 września, ksiądz Federico Lombardi wyjaśnił mediom, że Sekretariat Stanu zawiadomił ambasadora Dominikany, przy Stolicy Apostolskiej, o zamiarze współpracy z władzami tego kraju. Odniósł się w ten sposób do wszczętego przez prokuraturę dominikańską przeciwko niemu śledztwa.

Ciekawą, trudną i wciąż nieodgadnioną zagadką, pozostaje miejsce pobytu odwołanego nuncjusza, arcybiskupa Józefa Wesołowskiego. Watykan nie chce dać odpowiedzi na pytanie, czy dostojnik kościelny przebywa, np. za Spiżową Bramą. Telewizyjna stacja NCDN podała, iż - według dokumentów - abp Józef Wesołowski nie opuścił terytorium Dominikany. Nie ma na ten temat żadnych śladów w rejestrach imigracyjnych w minionych miesiącach.

W sprawie podejrzenia o seksualne wykorzystywanie dzieci przez dwóch polskich duchownych, prowadzi śledztwo od września, Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledztwo toczy się w dwóch wątkach - w kierunku przestępstwa pedofilii, za co w świetle prawa w Polsce, grozi do 12 lat więzienia. Drugim jego wątkiem jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi, zagrożone karą wiezienia, do 10 lat.

W listopadzie Prokuratura Okręgowa w Warszawie otrzymała z Dominikany dokumenty, o które prosiła tamtejszą prokuraturę, w związku ze śledztwem w sprawie dwóch polskich duchownych: abpa Józefa Wesołowskiego i ks. Wojciecha Gila. Wśród dokumentów jest m.in. kilkaset kart i nośnik elektroniczny.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

https://www.facebook.com/pages/Wyloguj-się-z-Kościoła/465073843602723

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.