Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11672 miejsce

Dialog dwóch poetyk - w Dolnośląskiej Bibliotece Pedagogicznej

W dniu 15 czerwca 2015 r. o godz. 17-ej Dolnośląska Biblioteka Pedagogiczna we Wrocławiu, ul. Worcella 25-27 odbyło się spotkanie poetyckie "Dialog dwóch poetyk" – Izabeli Moniki Bill i Tadeusza Liry-Śliwy

 / Fot. Michał ŻukowskiW dniu 15 czerwca 2015 r. o godz. 17-ej Dolnośląska Biblioteka Pedagogiczna we Wrocławiu, ul. Worcella 25-27 odbyło się spotkanie poetyckie "Dialog dwóch poetyk" – Filozofii dla amatorów Tadeusza Liry-Śliwy (poety, krytyka, redaktora) i Erotyków motoryzacyjnych Izabeli Moniki Bill (poetki, aktorki, publicystki) (www.kochankapoezji.jimdo.com, www.okiemizabeli.blox.pl).
Spotkanie miało 2 części. W pierwszej z nich zaprezentował się Tadeusz Lira-Śliwa ze swoją Filozofią dla amatorów - to cykl wierszy, które za jakiś czas zostaną wydane w zbiorku. Prowadziła Izabela Monika Bill.
Drugą część poprowadził Taduesz Lira-Śliwa a prezentowała się Izabela Monika Bill ze swoim przyszłym zbiorkiem Erotyków motoryzacyjnych.
Cechą wspólną obu specyficznych poetyk jest to, że żywo zaprzeczają powszechnemu stwierdzeniu zasiedziałaych na laurach poetów, że w poezji było już wszystko.
Filozofia dla amatorów jest bardzo metafizyczna i tajemnicza, skłania do przemyśleń, jest oparta na obserwacji, ale czerpie dużo z praw Kosmosu i Natury. Natomiast Erotyki motoryzacyjne stoją mocno na Ziemi, ale tworzą fantastyczny świat części do aut i relacji je łączących. Autorka nowatorskiego nurtu erotyków motoryzacyjnych poprzez tę tematykę dotrzeć do tych ludzi, którzy normalnie by po poezję nie sięgnęli, bo są mechanikami, technikami czy zawodowymi kierowcami. Stwierdza, że :" Chciałabym dotrzeć do wszystkich, bo poezja powinna być dla wszystkich, nie tylko
dla środowiska artystów". Poeta-krytyk Tadeusz Lira-Śliwa nakreślił jak w jego oczach wyglda współczesna poezja - nie była to zbyt optymistyczna wizja. Uważa on, że od kiedy zabrało wielkiej czwórki (Różewcz, Miłosz, Herbert i Szymborska) nie ma kto się wybić, poziom jest niski, dominuje grafomania i pogarda wobec siebie między twócami rywalizującymi o "władzę". Poetka Izabela Monika Bill zwróciła uwagę na grzechy/błędy miasta Wrocławia wobec swoich rodzimych artystów m.in. najmniej imprez literackich w Polsce, najmniejsze frekwencje na spotkaniach, brak współpracy między stowarzyszeniami, brak stypendiów dla artystów, dofinansowań do antologii wrocławskich stowarzyszeń, promowania rodzimych artystów i tych, co promują swoje miasto rodzinne, ignoranckie podejście większości instytucji do propozycji artystów, wołanie o opłacanie sal na spotkania, zasada krewnych i znajomych królika.
Kolejne spotkanie z kontrowersyjną parą wrocławskich poetów odbędzie się we wrześniu z ramienia Koła Literatów Polskich im.Zbigniewa Herberta we Wrocławskim Centrum Seniora. Będziemy informować.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.