Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178970 miejsce

Dialog pierwszy starszych panów

Współautorzy: Andrzej Nowak

Bronisław Wildstein powiedział, że jego dymisja niewątpliwie ma charakter polityczny.

A.N. - Dzień dobry! Wesołe jest życie staruszka?
A.Z. - Niezbyt, choć gdzie stąpnie zakwita mu dróżka, a świat doń się śmieje haha...
A.N. - Wiem, wiem: tu biuścik zachwyci, tam nóżka, bo nie ten, bo nie ten już wzrok.
A.Z. - Oj zachwyca ciągle. Ale ten świat, który doń się śmieje ważniejszy jest znacznie.
A.Z. - Świat w ogóle jest ważny. A Pan też się śmieje do niego, panie Andre?
A.N. - I to jak. Ot choćby, słyszał Pan o tym, że nam prezesa wyrzucili?
A.Z. - Na Boga, którego?
A.N. - No niech się Pan tak nie emocjonuje, bo wie Pan, serce może nie wytrzymać. Prezes Kaczyński dobrze się ma i mocno się trzyma.
A.Z. - Uff, odetchnąłem z ulgą. Bo już myślałem, a raczej przestraszyłem się, bo też naród mamy ostatnio niewdzięczny. Nie poznał się na naszym prezydencie. Chce biedaczysko wszystkim dobrze, serca złotego człowiek, a naród mówi, że woli poprzedniego. A Pan wie przecież skąd on przyszedł?
A.N. - No tak. Wróćmy jednak do prezesa, co wie Pan...
A.Z.- Niech Pan mnie nie trzyma w niepewności i zdradzi sekret: którego prezesa wyrzucili i skąd.
A.N. - Ano z telewizji go wyrzucili.
A.Z. - Co Pan powie, Bronisława "Listę" Wildsteina, tego polskiego Boba Woodwarda i Carla Bernsteina w jednym ciele, co to miał Pulitzera dostać? A wie Pan, że Pulitzera już leczą? I to skutecznie?
A.N. - Co Pan mi tutaj będzie... Wyrzucili Bronka...
A.Z. - A na dobre?
A.N. - Tego nie wiem, ale na zbity pysk.
A.Z. - Daj Pan spokój. Świat się kończy. Własnego politruka tak na zbity pysk... Co Pan w tym widzi śmiesznego?
A.N. - Samo wyrzucenie może śmieszne nie jest. Śmiesznie porobiło się dopiero po wyrzuceniu.
A.Z.- A to dobrze. Bo z reguły śmiesznie jest przed dowcipem. To co Pana tak rozśmieszyło?
A.N. - Wildstein powiedział, że jego dymisja niewątpliwie ma charakter polityczny, hehe, hehe.
A.Z. - Aaaaa, nie mogę, hahahaha polityczny, haha.
A.N. - Tak jakby nominacja miała charakter merytoryczny, albo jakiś inny, hahaha. A wie Pan co oznacza skrót TVP? Telewizja Polityczna! Hehe.
A.Z. - Oj, nie wytrzymam, haha telewizja polityczna. Popatrz Pan, ale się dopatrzył. Bystrzak z tego pana Bronka, haha. I to jaki polityczny!
A.N. - Haha. Ale, ale Panie Andre. Gdzie się teraz bidulka, Wildstein podzieje?
A.Z. - Wie Pan, pryncypialny z pana Bronka pismak. Komuś tam będzie politrukował, albo może jakąś listę wynajdzie.
A.N. - Chyba, listę płac!
A.Z. - Niech Pan nie straszy.
A.N. - Nie straszę, bo śmiesznie miało być.
A.Z. - Śmiesznie już było.
A.N. - I jeszcze będzie, panie Jędrusiu. W Polsce mądrze chyba już być nie może, ale śmiesznie będzie jeszcze nie raz.
A.Z. - Opowiemy o tym, Panie Andre?
A.N. - Jeżeli będą chcieli nas publikować i czytać, to opowiemy.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.