Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > "Die Tageszeitung" zmienia poglądy?

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 1pkt

Oceń:

"Die Tageszeitung" zmienia poglądy?


Niemiecki dziennik, który wywołał dyplomatyczny skandal kontrowersyjnym artykułem na temat Lecha Kaczyńskiego, pisze dziś o staraniach braci w kwestii umocnienia państwa prawa i rozliczenia z przeszłością.

Autorka komentarza, Katarina Niewiedział, pisze, że w Polakach od dawna narasta niechęć do władzy, a państwo cieszy się coraz mniejszym uznaniem. – Właśnie dlatego bracia Kaczyńscy dużo mówią o opiece państwa, solidarności i apelują o patriotyzm – tłumaczy. Jej zdaniem, niemieccy komentatorzy niesłuszenie mówią wyłącznie o homofobii, ultrakatolicyzmie i antysemickiej retoryce braci.

– Jeśli PiS odniesie sukces, będzie to porównywalne do oczyszczającej burzy – czytamy w dzienniku. – Jeśli jednak ugrupowanie rządzące poniesie fiasko, może stać się partią nieprzewidywalną i wyrządzić państwu ogromne szkody na długie lata.

Zdaniem Niewiedział niemieccy politycy powinni pomagać PiS-owi w rozliczeniu spraw przeszłości. – Niemieckie doświadczenia w tym zakresie, czyli działalność Urzędu Gaucka, mogą być kluczem do lepszej współpracy między obu krajami - twierdzi „Tageszeitung".
Adam Plona OFFline profil autora

Autor: Adam Plona

Napisz do autora

Artykuły (105) Galerie (1) Średnia ocen (4.22)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa / Wałbrzych | Kraj: Polska

O mnie: Zajmuję się społecznościami i nowymi projektami w Gazeta.pl (Agora)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Kamila Sędzimir 13.07.2006 00:32

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 22

Mam tą gazetę w ręku i ciągle się zastanawiam, czy nie jest tak, jakoby wszyscy na polskich serwisach informacyjnych przytaczali tylko pewną notę wypuszczoną przez jakąś przychylną braciom Kaczyńskim agencję informacyjna...

Zacznijmy od tego, że wspomniany artykuł znajduje się na stronie 11 w rubryce "meinung und disskussion" (opinia i dyskusja), co już daje do myslenia, tym bardziej, że autorka jak sie można domyślić po szerszym opisie jej osoby do redakcji na codzień nie należy (jako politolożka pracuje w urzędzie integracji berlińskiego senatu) a zaprezetowany artykuł jest jedynie fragmentem większej publikacji mającej ukazać się na dniach w "Berliner Republik" 4/2006. Dodatkowo umieszczona na tej samej stronie karykatura pt. "polski podwójny szczyt", przedstawia kaczkę w koronie zwracającą się do drugiej, zanurzonej aż po kuper w wodzie słowami: braciszku, możesz się wynurzyć.

Z kolei na stronie trzeciej (pierwsza kartka wewnątrz numeru !), znajdujemy informacje na temat polityki braci Kaczyńskich (o ktorych to artykułach, choć zajmują calutką stronę, niestety już w żadych mediach nie udało mi się przeczytać) które niekoniecznie są utrzymane w duchu pochwały i akceptacji. TAZ przytacza w tym miejscu polskie żarty na temat braci K., krytyczne opinie innych (polskich i zaganicznych) osobistości z kręgu polityki i kultury oraz podkreśla koalicję z LPR i Samoobrona i realizowane wspólnie z nimi kroki ku IV. RP, "prawej i sprawiedliwej". Warto tu powiedzieć, że jest to wysoce subtelna ironia, pod pozornie neutralną formą. Łatwo ją dostrzec znając europejskie tendencje, które są jednoznacznie przeciwne względem postaw i opinii wyrażanych otwarcie przez PiS, które to właśnie wymienione są w artykule (m.in. walka z rzekomą tendencyjnością prasy, z korupcją, niezgodną z katolicyzmem obyczajowością). Dla smaku dodam jeszcze, że nie omieszkano wspomnieć o opornym stosunku PiS-u do integracji z UE i wielkiej przyjaźni Polski z USA, a także "o dwóch takich co ukradli księżyc".

Najwiecej prawdy jednak mówi o stosunku TAZ do Kaczyńskich okładka numeru, proponuję obejrzeć ja sobie tutaj: http://www.taz.de/pt/2006/07/10.1/ressort.q,TAZ.re,a1

Zdaje się, że tylko polskie media bardzo chcą wierzyć, że konflikt (skąd inąd od początku kuriozalny) wygraliśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 10.07.2006 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 29

No i o co było tyle krzyku? Teraz może zarządajmy od rządu niemieckiego wypłaty nagrody dla autorki tekstu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.