Facebook Google+ Twitter

Dir En Grey na jedynym koncercie w Polsce

Kiedy w 2007 roku zespół dał niesamowity koncert w Katowicach, wszyscy byli zachwyceni. Po koncercie mogliśmy usłyszeć, że zespół jeszcze zawita do Polski. Obietnicy dotrzymał i już 24 czerwca zagra w warszawskiej Stodole.

Zespół Dir En Grey to klasyka gatunku, jakim jest J-rock, czyli japoński rock. Na samym początku istnienia gatunku, który czerpie z nut europejskich i amerykańskich, nikt nie wróżył, że przyjmie się do kanonu muzycznego. Czas pokazał, że nie tylko się przyjął, ale i zyskał rzeszę fanów. Dir En Grey powstał w roku 1997 i stał się jednym z bardziej rozpoznawanych w swojej grupie. W samej muzyce możemy usłyszeć delikatne ballady, ale i moce metalowe nuty. Teksty zespołu są tworzone przez wokalistę, który, jak sam mówi, piszę o rzeczywistości, a świat nadal uważa niektóre sprawy za tabu. Z tego powodu teksty zespołu są niekiedy uważane za obraźliwe i wulgarne.

Na stronie Metal Mind Production, organizatora koncertu czytamu: "Nazwa Dir en Grey to zlepek wyrazów z trzech różnych języków - niemieckiego, francuskiego i angielskiego. W dosłownym tłumaczeniu znaczy - 'Tobie w szarości/nudzie'. Jednak zestawienie tych wyrazów za pomocą kanji to "Haiiro no ginka" co znaczy mniej więcej "popielato-srebrna moneta". Fani, mówiąc o grupie używają często wyrażeń "Deg" oraz "Diru". Wygląd muzyków z początku był w stylu Visual Kei, lecz z czasem zaczął się uspokajać, co jednak nie oznacza, że nie lubią się przebierać."

Cóż zatem pozostało? Chyba tylko zaprosić wszystkich fanów do Stodoły, aby dali porwać się tej szalonej energii, której zespołowi na scenie nie zabraknie. Po więcej informacji zapraszam na stronę organizatora koncertu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dzięki mam nadzieję że mi się uda :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zachęcaj swoją przyszłą, zachęcaj:) Ja również Was pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto jak sama zapewne widziałaś w galerii z koncertu jest mały błąd na 10 zdjęciu a czemu nie napiszę więcej otóż ten tekst był tylko informacyjny. Nie znam się bardzo na J-rocku, mam świadomość istnienia mangi i anime w Polsce ale sam nie znam się za bardzo na tym wszystkim. Co innego moja przyszła żona, ona wie o tym wszystko tylko nie chce pisać na łamach naszego wspaniałego serwisu link ale mam nadzieje że jeszcze w tym miesiącu dołączy do nas i będzie ze mną fotografować imprezy i pisać o nowościach z działu MiA.
Pozdrawiam w imieniu swoim i przyszłej autorki tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu, masz pole do popisu - napisz coś więcej o J-rocku. To już nie jest jakieś niszowe zjawisko, bo coraz więcej młodych ludzi interesuje się Japonią. Widać to było choćby na spotkaniu z Marcinem Bruczkowskim w krakowskim centrum Manggha. Mangi i anime też biją rekordy popularności - młodzi nie tylko je czytają czy oglądają, ale i tworzą własne (o ilości fanartów, fanfików czy AMV już nie wspomnę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.