Facebook Google+ Twitter

Dla bezdomnych papierosy to czasem całe życie

Dlaczego nie palę? Nie stać mnie, jestem bezdomny. Mógłbym zbierać niedopałki, jak większość moich kolegów. Widzę jednak, ile czasu spędzają na "łowieniu fajki" na dworcu PKP oraz jak potem cierpią z powodu chorób – astmy, gruźlicy i chorób płuc.

fot. Gerla Brakkee, sxc.huCzy spotkali się państwo kiedyś z człowiekiem, który zamiast o drobne prosił o papierosa? To właśnie jeden z bezdomnych "nikotynistów", bezgranicznie oddany "puszczaniu dymka". Palą wszędzie, wygrzebują papierosy z najdziwniejszych miejsc. Czasem, aby znaleźć fajkę, poświęcają cały dzień. Jeśli mogą – palą po dwie paczki dziennie. Czasem więcej.

Jak to dobrze, że nie palę. Jestem zdrowszy, szczęśliwszy i zaoszczędzam niezłą kasę.

Na dworcu każda popielniczka jest szybko obstawiana przez tłumek bezdomnych. Wydzierają niedopałki, czasem przegryzają je z popiołem.
Marian, mój bezdomny kumpel, pali już 30 lat. – Nie wyobrażam sobie życia bez papierosów – mówi. – Nie mam już szans, by zerwać z nałogiem. Papieros przyrósł mi do warg – żartuje.
Inny znajomy, "Dziadek" (tak go nazywamy), ma jeszcze dłuższy "staż tytoniowy". Pali 40 lat. W nocy, gdy śpi na kartonie, budzi się, żeby zapalić. Jeszcze zanim wstanie słońce, jest na przystanku autobusowym – musi nazbierać petów, by starczyło na cały dzień. A czasem nawet ktoś go poczęstuje...
"Dziadek" ciągle kaszle, cuchnie niedopałkami, które ma pochowane w kieszeniach. – Są ważniejsze od jedzenia i alkoholu – mówi, sam nie wiem, poważnie czy żartem. Puszczanie dymka to dla niego całe życie, jedyna rozkosz która mu pozostała.

Bezdomni uzależnieni od nikotyny mają tzw. "tytoniową twarz". Do tego pożółkłe palce, zęby pękające od nikotyny, rany, które nie chcą się goić.

Ja nie palę od dziecka. Cieszę się, bo jestem wolny.

Z poważaniem,
Bezdomny Salvatore.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Plus za sugestywne przedstawienie tematu.
Michał - Salvatore odpowiedź na Twoje pytanie zawarł w swoim, o ile dobrze pamiętam, pierwszym artykule. Wystarczy zajrzeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plusik :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie napisane; poza tym uważam, że przytaczania argumentów przeciwko paleniu nigdy za wiele. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję dziękuje cóz....mam pisać czasami człowiek ma farta w życiu i naprzykład nie jest nikotynistą lecz muszę tu miłym państwu napisć, iż też mam wady i czasami czarne mysli przesto ,nie jestem idealny ...i proszę by panstwo to zrozumieli dzękuję za kometarze.
POzdrawiam Salvatore Bezdomny...vel Wars.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.03.2007 14:19

Tak, postać intrygująca, fakt.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.03.2007 12:56

Salvatore- o ile prawdziwa postać, to niesamowicie interesujaca. Wielki plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
A gdzie Ty, Szanowny Salvatore, masz dostęp do komputera i do Sieci?

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.