Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44771 miejsce

Dla Polaków ulice, a dla Żydów kamienice

Zimny mech, dzikie zwierzęta i ten ciągle towarzyszący strach, kiedy na stare lata przychodzi Ci sypiać na leśnej ściółce...

 / Fot. Agnieszka DrążekPan Zbigniew wiele lat pracował jako górnik i mieszkał na Śląsku. Jednak dziś pozostaje bez domu. Jest on jedną z wielu osób, która boleśnie odczuła odzyskiwanie przedwojennych kamienic przez obcokrajowców.

- Osobą bezdomną stałem się, kiedy nasz kraj zaczął zwracać majątki Żydom. Wtedy mieszkałem w Sosnowcu i pracowałem jako górnik. Niestety objęły mnie grupowe zwolnienia - mówi pan Zbigniew. W takiej sytuacji stracił on nie tylko jedyne źródło dochodu, ale i dach nad głową. - Mieszkałem w pożydowskiej, prywatnej kamienicy i oddali ją Żydom. Żydówka powiedziała oficjalnie: dla Polaków ulice, a dla Żydów kamienice. Dostałem dwa tygodnie na wyprowadzenie się i rób co chcesz - opowiada pan Zbigniew - Zadzwoniłem do chrześniaka. Cały dobytek jaki miałem pozabierał. Budował się, to mu się przydało. A ja wziąłem najpotrzebniejsze rzeczy na plecy i w drogę. Nie miałem gdzie się podziać.

Parę groszy w kieszeni...


Pan Zbigniew pojechał do Sandomierza z nadzieją, że uda mu się tam znaleźć pracę u ogrodników. - Chciałem się tam dostać, a pieniędzy się nie miało za dużo. Raptem parę groszy w kieszeni. Zdarzało mi się spać w lesie na ściółce - wzdycha Pan Zbigniew - Nie było innego wyjścia. Zresztą ja nie byłem sam. Miałem ze sobą psa. Starą sukę. Co miałem z nią zrobić? Wyrzucić ją? Poszła ze mną...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

Człowiek w depresji godzi się z “fatum”, nie podejmuje obrony, nie broni się, nie walczy o swoje. Prawpodobnie pan Zbigniew pozbawiony pracy i jeżeli pracował na powierzchni i nie był „dołowym” górnikiem to pozostawiony z niewielką kwotą „odprawy”, był szybko bez pieniędzy, stres narastał i przekształcił się w depresję.
Jeżeli taka sytuacja depresji faktycznie dotknęła pana Zbigniewa, to nie ma co się dziwić, że pogodził się decyzją o eksmisji. Ale w takim przypadku wyrzucenia na bruk, ukazuje się bezwzględność tej nowej właścicielki, która musiała być poinformowana o konieczności zapewnienia lokum zastępczego, przez Wydział Lokalowy. No, ale dość tego gdybania, bez poznania całości faktów tego wydarzenia.
Sporo się naczytałem o przejmowaniu kamienic przez obywateli Izraela w Krakowie na podstawie dokumentów własności przesyłanych faksem, nie będących tzw. wiarygodnymi dokumentami. Jest to napewno sprawa do wyjaśnienia, dotycząca również tzw. wypędzonych Niemców, na terenach północnej Polski.
Poza tym wszystkim to myślę, że jest powszechnie znana historia Republiki Weimarskiej 1919 do 1933, gdzie brylował podobny slogan – „Wasze ulice, nasze kamienice”.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Antoni Nadzikowski - Panie Antoni, jeśli chodzi o kamienice, to (przynajmniej w dawnym zaborze pruskim - bo tam księgi wieczyste były powszechne) Skarb Państwa a później samorządy dokonały wpisów w księgach wieczystych. jeśli dawny właściciel/jego spadkobiercy odzyskują dawną własność, to dlatego, że odpadła podstawa przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa (czyli np. stwierdzono nieważność decyzji wywłaszczeniowej). na marginesie dodam, że wpis do księgi wieczystej nie czyni z tego, kto tam jest wpisany właściciela, po prostu - zgodnie z zasadą rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych - DOMNIEMYWA SIĘ, że ten kto jest tam wpisany jako właściciel jest właścicielem.
@Anna Koralun - Pani Anno - prawo chroni nabywców lokali komunalnych - przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i innych ustaw nie dopuszczają zwrotu nieruchomości, jeżeli została ona zbyta przez Państwo/samorząd osobie trzeciej (w dużym uproszczeniu naturalnie). byłym właścicielom może ewentualnie przysługiwać odszkodowanie. Jeśli były właściciel/spadkobierca odzyskuje kamienicę, to razem z dobrodziejstwem inwentarza - czytaj lokatorami - nikt ich nie wyrzuca. jeżeli nowy(stary) właściciel chce się ich pozbyć, ma najczęściej obowiązek zapewnić lokal zastępczy. ustawodawca ogranicza też możliwość podwyżek czynszów.
Od siebie dodam, że mieszkańcy kamienic komunalnych, które zostały zwrócone dawnym właścicielom nie są żubry, żeby ich trzymać pod ochroną - dlaczego mają być w lepszej sytuacji niż reszta społeczeństwa? wydaje mi się, że Państwo i samorządy już dość dla nich zrobiły (niskie czynsze, możliwość wykupu mieszkania za bezcen) - ja takich bonusów nie mam, muszę się sam dorobić własnych czterech kątów (może się kiedyś uda...), ale nie narzekam, tylko na to własne lokum pracuję! fakt, że w naszym kraju jest wiele osób, które nie ze swojej winy zostały "na lodzie", ale podobnie jak Pan Henryk powątpiewam, czy bohater autorki jest jedną z tych osób - raczej jedną z tych, które są gotowe winić cały świat za własne niepowodzenia - poza sobą samym naturalnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, Najmądrzejszy z Najmądrzejszych, że racja zawsze jedno ma imię. Tak ma zwłaszcza, jak internetową zjadliwością przy każdym komentarzu tchnie. Nie ważne co, nie ważne jak, już klawiatura wystukuje brednie i jedynie słuszną rację. Żeby ogół miał inne zdanie, inna racja górę brała. Autor słowa jw przekazał, Najmądrzejszy z Najmądrzejszych swoje wie. I kontent do następnych tekstów siada aby swe objawienia głosić. Żebyś Pan nie wiem jakie jeszcze na mój temat głupoty plótł ogon swój już Pan gonić zaczynasz w poszukiwaniu poklasku - w swoich oczach. Marność na marnościami. Niech się Pan nie spodziewa, na Pańskie zaczepki, następnej odpowiedzi nie będzie. Nie zwykłem do takiego poziomu się zniżać. Świadectwo Pańskiego wybujałego ego i pieniactwa jako przykład zaczyna już funkcjonować. Życzę dalszych sukcesów w "autopromocji".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam jeżeli mój materiał obraził czyjeś uczucia.
Nie miałam złych intencji. Tytuł jest cytatem, a nie moim osobistym poglądem. Sama nie ma nic wspólnego z antysemityzmem. W materiale nie zawarłam także swojej opinii, więc nie znaczy to, że automatycznie utożsamiam się z wyrażonymi w nim poglądami. Również nie miałam w zamiarze wzbudzenia tym artykułem sensacji, ale zwrócenia uwagi na problem odzyskiwania przedwojennych kamienic (na tle historii Pana Zbigniewa). Dziękuję za krytykę i wskazówki. Na pewno będą one dla mnie pomocne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O co ten szum proszę państwa. Tytuł jak najbardziej na miejscu bo opisuję konkretną sytuację.jeśli ktoś ma ochotę napisać o jakże licznych polskich kamienicznikach wyrzucających ludzi na bruk droga wolna.Brawa dla autorki za odwagę. W końcu jest wolność słowa czy nie? Czepianie się przez ''ekspertów'' szczegółów to farsa .Jeden z nich/ nazwisko pominę bo już raz się obraził i usunął mój komentarz/ zarzuca kłamstwo pisząc że Kotański zmarł w 2002r . W domyśle bohater nie mógł u niego mieszkać. To największe bałwanienie jakie czytałem.Autorka piszę że mieszkał w "" Markocie'' jednej z noclegowni stworzonych przez p.Kotańskiego. Miałem zresztą honor go znać. był moim sąsiadem na Żoliborzu. Henryk nie sądż innych aby ciebie nie osądzili.Twoja supozycja że bohater może być z marginesu jesr skandaliczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciągle aktualny w Polsce problem zaniedbań cywilizacyjnych. Przez prawie 70 lat nie uporządkowano praw majątkowych.
Obiecywano przeprowadzić lustrację mieszkań komunalnych - mieszkania te były przeznaczone dla ludzi ubogich, a tymczasem mieszkają w nich nadal ludzie o wysokim statusie majątkowym.
Tytuł odzwierciedla polityczną prawdę. Szkoda,że autorka nie pokusiła się jeszcze o opinię miejscowych władz w tym temacie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aha. wybacz, odnoszę wrażenie, że jakoś "portretowane nastroje" nie wszędzie "potraktowałeś" jednakowo. Pozdrawiam. PS widzisz jak się różnimy mp. jak i na ile coś kogoś obraża.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafale nie chodzi o intencje autorki, lecz o to że tytuł robi fatalną "robotę".
Moje uczucia filosemickie zostały mocno ugodzone. wg mnie dokonano nadużycia. zresztą nie tylko wg mnie. Znikam. A niedawno pośmiertnie wypominano sp. ks. Jankowskiego jako judziciela i siejącego nienawiść. Mamy to tutaj. Rafale nie wszyscy są tak inteligentni jak TY!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł jest owszem prowokacyjny, ale stanę w jego obronie z prostego powodu. Wbrew pierwszemu wrażeniu nie potraktowałem go, jako wyrazu poglądów Agnieszki - to ukute w czasach zaboru rosyjskiego hasło nadal jest popularne wśród tych, którzy chcieliby na Żydów zrzucić winę za całe zło tego świata. Już w dzieciństwie słyszałem ten slogan wielokrotnie. W pewnym sensie pokazuje ono stan ducha wielu naszych rodaków, którzy niejako na skróty szukają uzasadnień swoich osobistych porażek. Jako taki, tytuł choć kontrowersyjny ma swoją nośność, bo portretuje nastroje. Jak wiecie z moich komentarzy i choćby wywiadu z Betlejewskim pt. "Tęsknię za tobą Żydzie" nastroje antysemickie są mi totalnie obce, tym bardziej nie doszukiwałbym się w zabiegu Autorki złych intencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do tytułu, jest to cytat z wypowiedzi właścicielki kamienicy. Powiedzenie znam od babci, podobno funkcjonowało przed wojną.
Uważam, że własność powinna być przywracana właścicielom, ale nie kosztem innych ludzi. Wiele osób, rodzin otrzymało mieszkanie od państwa i jeśli teraz państwo zwraca kamienicę właścicielowi, powinno zapewnić mieszkanie tym, którzy zamieszkiwali tam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.