Facebook Google+ Twitter

Dlaczego dolar spada?

Od dłuższego czasu tak inwestorom jak i ludziom zarabiającym za granicą mocno we znaki daje się spadek wartości dolara. Okazuje się, że głównym sprawcą całego zamieszania są Chiny. Jakie będą następstwa takiego obrotu spraw?

Kurs dolara od stycznia 2003 do lipca 2008 / Fot. http://kursy-walut-wykresy.mybank.pl/Od dłuższego czasu, tak inwestorom jak i ludziom zarabiającym za granicą mocno we znaki daje się spadek wartości dolara. Na giełdach świata notowane są kolejne rekordy niskiej ceny dolara. W samej Ameryce obywatele kupują także coraz mniej (sprzedaż detaliczna spadła o 0,6 procenta). Okazuje się, że głównym sprawcą całego zamieszania są Chiny. Jakie będą następstwa takiego obrotu spraw? Jakie są przyczyny? Wreszcie, czy istnieją środki zaradcze?

Jak to możliwe, że amerykańska gospodarka – najlepiej rozwijająca się w dalekiej perspektywie – przy takim potencjale ma tak słabą walutę? Odpowiedź jest tylko jedna - Amerykanie żyją na kredyt. Do tego się przyzwyczaili przez szereg lat. A ich głównymi wierzycielami są dziś Chiny, kraj posiadający największą ilość rezerw w dolarach, z czego większość w amerykańskich obligacjach.

[plik prawa]Największym partnerem gospodarczym Państwa Środka są dziś Stany Zjednoczone. Chiński import do USA jest ogromny, a sztucznie utrzymywany niski kurs azjatyckiej waluty - juana, w stosunku do dolara sprawia, że chińskie towary są ciągle tanie na rynku za oceanem. Gdyby bowiem kurs juana był naturalnie płynny, to już dawno osiągnąłby przynajmniej dwu krotność wartości obecnej. Ta zależności wynika z relacji ekonomicznych samych Chin - najdynamiczniej rozwijającej się gospodarki globu. Aby nie dopuścić do upłynnienia kursu juana, Chiny są zmuszone ciągle skupować dolary.

Mimo to, amerykańska waluta nadal jest najczęściej na świecie stosowaną walutą w zawieraniu transakcji. Nadal ponad 60 procent wszystkich rezerw banków centralnych zgromadzona jest w dolarach. Nawet w rozliczeniach za eksport miedzy krajami nieanglosaskimi obowiązuje płacenie w dolarach (np. większość transakcji związanych z ropą naftową). Mimo tej utrzymującej się od lat tendencji coraz więcej inwestorów traci zaufanie do dolara i chce się rozliczać w walutach innych niż amerykańska.

Wygląda na to, że lata świetności gospodarka Stanów Zjednoczonych ma już za sobą. Właściwie ciężko znaleźć skuteczne sposoby wyleczenia dolara z tej zapaści. Pierwszym znakiem poprawy jest już wzrost konkurencyjności amerykańskich towarów eksportowych, spowodowany właśnie spadkiem wartości dolara, ale nie zmienia to faktu, że bank centralny USA staje dziś przed nie lada wyzwaniem. Także mimo niedawnego wzrostu produkcji, widmo recesji wisi dziś nad USA. Dolara nie można jeszcze całkowicie spisywać na straty, ale prawdopodobne jest to, że Amerykanom przyjdzie pogodzić się z faktem, że rola Ameryki jako jedynego światowego mocarstwa gospodarczego dobiega końca. Mimo iż Amerykanie za kilkanaście lat nadal stanowić będą znaczny odsetek globalnej populacji, to przy utrzymujących się trendach rozwojowych, udział Ameryki w globalnym PKB znacznie spadnie, min. kosztem właśnie Chin.

Porównanie PKB Chin i USA (źródło: CIA Factbook) / Fot. Przemysław Waszak
Porównanie wzrostu PKB Chin i USA (źródło: CIA Factbook) / Fot. Przemysław Waszak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dzięki wielkie za komentarze i plusy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzetelny tekst .

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
Szukałem tekstu o tym :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.