Facebook Google+ Twitter

Dlaczego jeszcze nie spotkaliśmy obcych? Kilka zdań o Paradoksie Fermiego

Poszukiwania obcych cywilizacji wciąż trwają. Miliony dolarów przeznacza się na badanie kosmosu. Może nie warto, bo we Wszechświecie jesteśmy sami?

http://www.eso.org/public/images/eso1118a/ / Fot. ESOOd dziesiątek lat ludzie poszukują dowodów na istnienie cywilizacji pozaziemskich. Do tej pory nie udało się ich znaleźć. Tydzień temu rosyjski miliarder Yuri Milner przeznaczył 100 mln dolarów na poszukiwanie życia poza naszą planetą, dzięki czemu obserwacja kosmosu będzie sto razy efektywniejsza niż dotychczas. Tylko czy pieniądze te nie zostaną wyrzucone w błoto?

W latach 50. włoski fizyk Enrico Fermi zadał pytanie „Jeśli inteligentne życie znajduje się gdzieś w kosmosie, to dlaczego nie mamy na to dowodu?”. Żadnej z dotychczasowych odpowiedzi nie możemy być pewni. Nad rozwiązaniem Paradoksu Fermiego, a tak właśnie zostało nazwane to pytanie, zastanawiają się najwybitniejsi eksperci z dziedziny astronomii.

Skąd się wziął Paradoks?

Wszechświat, jaki dotychczas jesteśmy w stanie obserwować mierzy około 90 miliardów lat świetlnych. Znajduje się w nim przynajmniej 100 miliardów galaktyk. W każdej z nich jest od 100 do 1000 miliardów gwiazd. Wbrew dawnym przypuszczeniom planety też są bardzo powszechne.

Naszą galaktykę – Drogę Mleczną tworzy 400 miliardów gwiazd. 20 mld z nich jest podobne do Słońca, a przy co piątej występuje planeta podobna do Ziemi. Jeśli życie powstałoby chociaż na 1 proc. z nich, oznaczałoby to, że w naszej galaktyce znajduje się 200 milionów planet zamieszkałych przez obce organizmy.

Szanse na zaistnienie cywilizacji pozaziemskich jeszcze się zwiększają, gdy weźmie się pod uwagę, że w przeszłości istniały miliardy planet, na których mogło zaistnieć życie. Dlaczego jeszcze nie udało się zobaczyć „obcych”, skoro jest tak wiele możliwości? Z tego problemu wziął się Paradoks Fermiego.

Gdzie ONI są?

Nikt nie jest w stanie powiedzieć gdzie są kosmici ani czy w ogóle istnieją. Rozwiązanie Paradoksu Fermiego nie jest możliwe. Istnieją tylko przypuszczenia, jak można go wyjaśnić.

Do wyjaśnienia Paradoksu Fermiego należy założyć, że można wyróżnić trzy typy cywilizacji. Cywilizacja Typu I potrafi wykorzystać całą energię swojej planety. Ziemia znajduję się w 75 proc. tej drogi. Aby zostać Cywilizacją Typu II, należy posiąść umiejętność użycia całej energii swojej gwiazdy, z kolei Cywilizacja Typu III wykorzystuje energię całej galaktyki.

Pierwsza z teorii zakłada, że nikomu nie udało stać się cywilizacją Typu III. Wszystko dlatego, że istnieje Wielki Filtr, z którym cywilizacja musi się zderzyć od momentu powstania do osiągnięcia Typu III. Miałoby to spowodować wyginięcie inteligentnych form życia. Jedną z możliwości jest, że Filtr rzeczywiście istnieje, ale już go przekroczyliśmy. Oznaczałoby to, że ciężko jest osiągnąć nasz poziom inteligencji, a powstanie życia jest znacznie bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Możemy być zatem jednym z wyjątków, którym udało się dojść tak daleko. Inna z teorii zakłada, że jesteśmy pierwszym gatunkiem, który posiadł taką inteligencję, a inne formy życia jeszcze się rozwijają. Najgorszym scenariuszem dla nas jest to, że Wielki Filtr znajduje się przed nami i czeka nas zagłada. Nie wiadomo czym może być ta „ściana”, z którą mielibyśmy się zderzyć. Może to być naturalny kataklizm, albo cywilizacje, po osiągnięciu odpowiednio wysokiego poziomu technologicznego, niszczą się nawzajem.

Nie jesteśmy sami?

Są jednak też takie pomysły, które nie wykluczają istnienia inteligentnych form życia. Zakładają wręcz, że ludzie nie są wybrani, wyjątkowi, a w całej galaktyce czy wszechświecie po prostu przeciętni.

Jedna z prób wyjaśnienia Paradoksu Fermiego zakłada, że obce cywilizacje mogły kiedyś odwiedzić Ziemię. Należy jednak pamiętać, że ludzkość istnieje dopiero od ok. 50 tysięcy lat, a historia dokumentowana od 5 tys. Także, nawet jeśli „kosmici” byli na Ziemi, nie bylibyśmy w stanie się o tym dowiedzieć.

Inni twierdzą, że nie odbieramy sygnałów „obcych” dlatego, że ukrywają one swoje położenie. Mają one świadomość, że istnieją drapieżne cywilizacje, których celem jest zniszczenie innych i wolą one nie ryzykować. Przyjmując taką koncepcję wiele ryzykujemy, wysyłając sygnały w kosmos.

Być może nie wszyscy marzą o podboju kosmosu. Może technologia i warunki na innych planetach są wystarczające. I zamiast angażować środków na podróże po układach planetarnych, wykorzystują je do rozwoju swojej cywilizacji w inny sposób.

Ciekawie prezentuje się pomysł, jakoby zaawansowana cywilizacja osiągnęła tak wysoki poziom technologiczny, że była w stanie stworzyć wirtualny świat, do którego przeniosła umysł wszystkich swoich przedstawicieli. Dzięki temu stworzyła raj do życia i pokonała barierę śmierci.

Prób wyjaśnienia Paradoksu Fermiego są setki. Niektóre wydają się bardziej realne, inne przypominają tanie science fiction. Pewne jest jednak, że ludzie będą starali się dowiedzieć, czy istnienie życie na innych planetach. Jeśli się nie uda odkryć obcych cywilizacji w ciągu najbliższych kilkuset, to może kilka milionów lat wystarczy, o ile ludzkość będzie jeszcze istnieć.

Źródło: mic.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.