Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181853 miejsce

Dlaczego Joanna Liszowska spadła niczym gwiazda z firmamentu

Joanna Liszowska i Robert Kochanek odpadli z programu "Taniec z gwiazdami". U sędziów zdobyli najwięcej, bo aż 38 punktów.

Było to ex aequo z inną parą. Niestety, odpadli głosami telewizyjnej publiki, co wydawało się nieprawdopodobnym wydarzeniem. Jak to, p. Joanna, seksbomba, nadająca ton i dodająca pikanterii programowi poza czołówką? Czyżby panowie nie kwapili się do masowego wydzwaniania na rzecz pociągającej (i to nie narządem węchu) panny? Owszem, fiszbinki jakby nieco oklapły, ale pewnie było to życzenie realizatorów, aby całkiem nie znokautować przeciwników... A może męska część telewizyjnej widowni była tak pewna wygranej najseksowniejszej tancerki, że szkoda było im tej przysłowiowej złotówki, że o stawce 22% (VAT) jedynie nadmienię?

Joanna Liszowska i Robert Kochanek / MWMEDIAPrzegrana jest na tyle dręcząca, że należy znaleźć jakieś wytłumaczenie, choćby niezbyt... logiczne (tak zapewne ocenią niektórzy Czytelnicy). Wiele zacnych dam (nie jakieś tam młode kozy), które określane są w niektórych złośliwych kręgach jako zwolenniczki wełenki koziego pochodzenia o stosunkowo trudnej nazwie, zresztą (politycznie) wylansowanej całkiem niedawno (i tym należy chyba tłumaczyć dość często popełniany błąd ortograficzny - zamiast H pisują CH); otóż te nobliwe damy hołdujące cnotom wszelakim, a zwłaszcza obyczajowym, one głosowały na wszystkie inne panie, które nie tańczyły z kochankami. Ponieważ jedynie p. Joasia tańczyła z kochankiem, przeto miała przechlapane. Owszem, gdyby wszystkie jawnie do tego się przyznawały, ale jedna?! I przypłaciła tę szczerość wypadnięciem za burtę (jak to mówią nad morzem).

O sędziach. Niekiedy nazywamy ich bardziej egzotycznie: "jurorzy" albo "jurorowie" i wymawiamy "jak piszemy", choć już zespół (takich) jurorów określamy jako "jury", które wymawiamy [żiri], co nijak nie przypomina słowiańskiej mowy. Ponieważ znamy podobne polskie słowa obcego pochodzenia (jurysdykcja, jurysta), które przy niewielkiej zmianie znaczenia, nie zamieniają się w dziwne a obco brzmiące tworki, przeto proponuję stosować wyraz "jura" deklinowany i wymawiany jak Jura Krakowsko-Częstochowska, czyli na przykład: “jak Państwo znajdujecie bezstronność czteroosobowej jury oceniającej pary taneczne programu Taniec z gwiazdami?".

Niestety, program ma to do siebie, że jedna z par musi spaść z turnieju jak gwiazda z firmamentu. I tak się stało. Jeśli istnieje jakiś wpływ imienia, nazwiska lub pseudonimu na losy ludzkie, to może to jest właśnie taki przykład...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

E... Pani ma na myśli, że w jednym artykule napisałem o dwóch sprawach - o tancerzach i języku polskim. No to nie są nieścisłowści (bo nieścisłość to rodzaj błędu polegającego na częściowej nieprawdzie), ale temat główny i dygresja, taka odskocznia... Gdybym napisał artykuł tylko o j. polskim, to nikt by go nie przeczytał. Pisząc na temat X, jeśli mi sie udaje, to włączam sprawę językową, aby przy okazji coś przemycić (przekazać), bo ludzie nie interesują się językiem i nawet na dyktandach profesory dają niepolskie słowa... Nie odróżniają słów polskich od angielskich...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie, nie, nie...
Niescislosc: chodzi mi tutaj o to, ze zaczyna Pan pisac o pannie/pani Liszowskiej, taki jest tytul artykulu, wstep, rozwiniecie (nawet!) po czym rozwiija sie Pan jeszcze bardziej nad zasadami pisowni, fleksji, ortografii, etc...
To sie nazywa puryzm jezykowy, jesli mnie pamiec nie myli, jesli myli - kajam sie i bije po twarzy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaklie purystyczne uwagi? Niektóre moje artykuły są zbyt frywolne, sle purytańskich nie ma chyba wcale. Natomiast ten artykuł to... jawny żart, choć może i prawda z tymi telefonami? A czym Pani tlumaczy przegraną seksbomby, która miała najwięcej głosów sędziów?
Nie każdy lubi styl E. Poe. Ja nie lubię i nie czytam. A jakie nieścisłości popelniłem? Co przekłamalem? Hipotezy to nie nieścisłość, to domniemanie. Można sie pośmiać albo wyśmiać autora. Ale zarzut nieścisłości? Czy Michałowi Ogórkowi zarzuca Pani nieścislości w jego felietonach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie w tym rzecz...
Nie lubie takiego stylu pisania, a przede wszystkim niescislosci.
Jesli pisze pan o "Tancu z gwiazdami" (fuj i ble), to po co wciskac od razu purystyczne uwagi?
Jasne, rozumiem, ze jest to Pana hobby, ale radze wiecej umiaru :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam Pannę Natalię - ładne imię; moja siostrzenica to równiez Natalia. Ukłony, skoro tańce nam nie pisane...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sorki, istotnie - najpierw odpisałem, a potem "wyprofilowałem". Myślałem, że tylko facet może nawiazać do meczy/meczów i do tego z takim "męskim" nikiem (w rozumieniu j. polskiego), a przeważyła męska obcesowość wypowiedzi. Jeszcze raz - sorki!
A jakiego rodzaju żart by Pani uznała za udany? Łatwo skrytykować - może propozycja? Zobaczymy, jak Pani żarty wychodzą...
A poza tym - jeśli mnie gra komputerowa meczy to nie gram (czy wie Pani, że w życiu grałem tylko raz - jeszcze na Commodore?).
O tańcach wypowiadają się również inni - znacznie ciekawiej; mnie proszę nie czytywać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coz za rubaszny zart...
Zdecydowanie Panu nie wyszedl;
(moreover) nie jestem Panem a Pania, a raczej ... Panna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie za dużo meczy Pan ogląda? Piłkarskich z naszą drużyną raczej nie warto...

Komentarz został ukrytyrozwiń

meczy mnie czytanie Pana artykulow ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.