Facebook Google+ Twitter

Dlaczego lubimy słodycze? Spadek poziomu glukozy prowadzi do agresji

Jeżeli nam zależy na tym, aby nasz przyjaciel nie był awanturniczy i agresywny, powinniśmy mu często podsuwać do spożycia coś słodkiego: czekoladę, miody pitne lub lody pistacjowe. Zawarta w nich glukoza zacznie folgować negatywne, impulsywne i nieobliczalne zachowania, a jednocześnie budować silną wolę konieczną w realizacji szlachetnych celów, ideałów i dążeń.

Każdy z nas doświadczył niejednokrotnie zjawiska pokusy, które "dręczy" nos zapachem, oczy wyglądem, a podniebienie smakiem. Pokusa do pachnących świeżością i bajkowym zapachem smakołyków to silne uczucie pragnienia przełknięcia choć kęsa czegoś słodkiego. Znamy takich pulchnych "brzuchaczy" płci obojga, którzy mimo wiedzy o tym, co "ciacha" słodkie jak miód potrafią z człowieka zrobić, gdy zbyt często się nimi raczymy, nie są w stanie sobie ich odmówić.

Z punktu widzenia nauki, nie warto, a nawet nie należy, uparcie i bezwzględnie odrzucać pokusy. Dla zdrowia lepiej ulec pokusom. Dlaczego? Bo osoby zmuszone opierać się pokusie, "słabiej kontrolują zarówno swoje wydatki, agresywne zachowania, konsumpcję alkoholu i jedzenia, jak i tłumienie stereotypów czy uprzedzeń" – pisze polityka.pl. Stąd wniosek: człowiek wyzbyty z uczucia pokus, który nie korzysta z uciechy i szczęścia ich konsumpcji jest agresywny, nadużywa alkoholu, środków uspokajających, ma wiele uprzedzeń i prymitywnych stereotypów. W takiej sytuacji nie pomogą żadne działania, mające budować samokontrolę, a kolejne próby jej budowy stają się coraz mniej efektywne. To tak jakby podczas pierwszego działania została zużyta cała porcja przeznaczonej na ten cel jakiejś energii.

Zdaniem psychologów i psychiatrów, bardzo ważna jest w ludziach siła samokontroli, albo tzw. siła woli. Zarówno potoczne poglądy, jak i wyniki badań naukowych wykazują, pisze polityka.pl, że "umiejętność samokontroli czy też tak zwana siła woli, wywiera istotny wpływ na wiele dziedzin naszego życia". Stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, iż ludzie w większym stopniu umiejący poddawać się samokontroli "cieszą się lepszym zdrowiem zarówno fizycznym, jak i psychicznym, są bardziej zadowoleni ze swoich związków, bardziej lubiani, lepiej wypadają w szkole, są też w mniejszym stopniu narażeni na zaburzenia odżywiania". Wielu z nas uważa jednak siłę woli za cechę charakteru, z którą przyszliśmy na świat lub wypracowaliśmy przez życie. Czy to możliwe, by zależała ona od zasobów energetycznych organizmu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

... słodkiego miłego życia : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też uwielbiam słodkości w różnej postaci. Pozdrawiam autora

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lepiej to: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słodycze u dzieci powodują nadpobudliwość. Oczywiście w nadmiarze. Cukier buraczany lub trzcinowy to destabilizator ludzkiego organizmu. Szkodzi przemianie Wapnia, Fosforu i Magnezu. A układ kostny i uzębienia słabnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.