Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Dlaczego ludzie zabijają słonie sumatrzańskie?

Pozycja materiału w rankingach:

42482 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 34pkt

Oceń:

Dlaczego ludzie zabijają słonie sumatrzańskie?


W miniony piątek z prowincji Riau na Sumatrze dotarły informacje o znalezieniu 5. martwych słoni. Zagrożone wyginięciem słonie sumatrzańskie zostały najprawdopodobniej otrute przez miejscowych rolników.

Słoń sumatrzański łatwo daje się oswoić. Służy do pracy. / Fot. Piotr ŚmieszekSłoń indyjski, podobnie jak jego afrykański kuzyn, należy niewątpliwie z uwagi na wciąż kurczącą się populację, do gatunku zagrożonego wyginięciem. Tym większą troską otaczany jest przez pozarządowe organizacje ochrony przyrody oraz lokalną administrację, które z dużą wnikliwością śledzą liczebność jego populacji na danym terenie.

Łączną liczbę populacji słonia indyjskiego szacuje się na niespełna 30 tysięcy osobników. Ta niewielka populacja dzieli się w ramach swojego gatunku na cztery lokalne podgatunki: słonia indyjskiego, słonia malajskiego, słonia sumatrzańskiego i słonia cejlońskiego.

Indonezyjski podgatunek z Sumatry według szacunków międzynarodowej organizacji ochrony środowiska WWF obejmuje niewiele ponad 3300 osobników. Jest to druga najmniej liczna po słoniu malajskim podgrupa gatunku słonia indyjskiego.

Urzędnicy lokalni w jednej z sumatrzańskich prowincji, Riau, poinformowali w piętek o przykrym fakcie znalezienia pięciu martwych zwierząt. Wszystkie martwe słonie to młode osobniki w wieku od dwóch do czterech lat będące częścią dzikiej grupy zamieszkującej teren prowincji.

Wstępna analiza próbek pobranych od martwych zwierząt wykazała, iż przyczyną śmierci było najprawdopodobniej otrucie silną, wytwarzaną z siarki trutką na dziki. Jest ona stosowana przez lokalnych farmerów do ochrony plantacji palm olejowych przed tymi zwierzętami.

Według Ediego Susanto z agencji zajmującej się tymi i podobnymi przypadkami, śmierć słoni wynika z wtargnięcia człowieka za swoimi uprawami na kurczące się w oczach tereny dziewiczych lasów tropikalnych. Zmniejszająca się przestrzeń życiowa zmusza zaś słonie do wtargnięć na tereny uprawne w celu zdobywania pożywienia, co z kolei powoduje konflikt interesu z farmerami. Jak podkreślił Susanto w wywiadzie dla sobotniej Jakarta Post, policja oraz agencja, której przewodzi, są już w fazie ustalania sprawców otrucia.

Zobacz także:

Piotr Śmieszek OFFline profil autora

Autor: Piotr Śmieszek

Napisz do autora

Artykuły (90) Galerie (41) Średnia ocen (4.75)

Wiek: 45 | Miejscowość: Yogyakarta | Kraj: Indonezja

O mnie: Wakacje w Indonezji : http://www.lombok.pl/ Indonezja od A do Z : http://www.yellowlittleduck.com/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Andrzej Szelbracikowski 10.12.2010 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 34

Plantacje palm oliwnych - to wielka szkoda dla naturalnego drzewostanu lasów tropikalnych! Ludzie uprawiają je - ażeby od "białych" mieć większy zysk! Palmy oliwne mają w przyszłości zastąpić ubytki nafty i oleju napędowego! To jest polityka zaborcza "białego" człowieka!
I rolnicy i słonie to "produkt uboczny" tejże polityki!! Rolnicy niszczą naturalny drzewostan lasów tropikalnych - poprzez uprawianie palm oliwnych. Rolnicy niszą swoją naturalną kulturę, religię i tradycje - zabijając słonie - które w niektórych regionach Indii są uważane za święte.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 29.11.2010 21:50

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 53

W penym programie edukacyjnym widziałam szkolenie farmerów w jaki sposób mogą ocalić swoje mienie oraz słonie. Trzeba jednak się podszkolić, a to wymaga pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maka

maka 29.11.2010 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 52

To są najpewniej rolnicy nie katolicy.... bo katolicy to by od razu zjedli wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ja Obywatel

Ja Obywatel 29.11.2010 09:18

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 45

Żal nam zwierząt ale czy nikt nie pomyślał o wieśniakach broniących upraw. Trzeba szukać metod ochrony ich pól przed niszczeniem przez zwierzęta. Pytam się co zrobiono aby uchronić ich plantację prawdopodobnie nic a teraz wielki krzyk miłośników zwierząt. Może czas powołać Stowarzyszenia ochrony człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Mazik 28.11.2010 20:34

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 47

Przykre... nie potrafię napisać dłuższego komentarza o tej sytuacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 28.11.2010 19:37

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 53

Smutna wiadomość, dla wszystkich kochających przyrodę i zwierzęta.
Człowiek sam niszczy swoje środowisko, nie myśląc o tym co zostawi następnym pokoleniom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.