Facebook Google+ Twitter

Dlaczego mamy problem z zapamiętaniem wspomnień z dzieciństwa

Naukowcy próbowali wyjaśnić, dlaczego wspomnienia z dzieciństwa są kasowane.

jak podają: http://www.washingtonpost.com i http://ria.ru/science, naukowcy odkryli prawdopodobną przyczynę, dlaczego większość dorosłych nie pamięta co działo się z nimi w ciągu pierwszych trzech lat od dnia urodzenia. Zakłada się, że stare wspomnienia zostały usunięte w procesie powstawania nowych komórek mózgowych - neurogenezy.

"Sądzono, że pojawienie się dodatkowych neuronów sprzyja powstawaniu tylko nowych wspomnień. Jednak narodzenie nowych komórek powoduje zatarcie się wcześniejszych wydarzeń." - powiedział neurolog z Toronto Paweł Frankland.
Najaktywniejszy okres neurogenezy jest w dzieciństwie a następnie współczynnik reprodukcji neuronów spada.
Taki sam proces przebiega również u gryzoni, dlatego dla potwierdzenia tych informacji przeprowadzono eksperyment na myszach.

Grupę dorosłych i 17 dniowych myszy umieszczono w klatce z podłogą, która przewodziła słaby prąd. Starsze myszy dostawszy się do klatki po 4 tygodniach zaczynały panikować, natomiast u młodych osobników złe wspomnienia zostały usunięte w ciągu jednego dnia. Osłabienie pamięci u dzieci Frankland obserwował na przykładzie swojej córki. W wieku 2 lat nie mogła sobie przypomnieć wyjścia do zoo z przed dwóch miesięcy. Podobny wynik badania uzyskano w wyniku badań na grupie 140 dzieci w wieku 4 i 7 lat, podczas, gdy starsze dzieci (10 - 13 lat) uzyskały dużo lepsze wyniki.

Tak więc neurony zwiększają zdolność uczenia się i zapamiętywanie informacji w przyszłości, równolegle kasują dane z przeszłości. Mimo wad takich jak zniszczenie wspomnień, a wg Farlanda to raczej plus, ponieważ mózg nie jest przeciążony nadmiarem informacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.