Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Dlaczego mi to zrobiłeś, tato?

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 25pkt

Oceń:

Dlaczego mi to zrobiłeś, tato?


- Jakieś przekleństwo wisi nad tym miejscem - mówią przyjezdni. - Nie jesteśmy wyjątkiem - odpowiadają mieszkańcy Belize. Wypadki współżycia ojców z córkami trafiają się często, nie tylko w tym kraju, ale i w całej Ameryce Centralnej.

 / Fot. L. MayorgaProblem ten, znany w Belize od dawna, zawsze był „zamiatany pod dywan”. Placówki socjalne nic właściwie nie robiły. Przekazywały jedynie sprawy do sądu. Nawet i dzisiaj temat ten jest nie zawsze chętnie podejmowany w lokalnych mediach. Statystyki policyjne są jedynymi, które informują o najświeższych przypadkach. Wciąż jednak tylko niewielki procent przestępstw na tle seksualnym jest zgłaszanych policji. - Zawsze tak było i pewnie zostanie - twierdzi jedna ze starszych mieszkanek Stann Creek, poproszona o opinię w tej sprawie. Młodzi ludzie pytani o problem, odpowiadają stanowczo: - To się musi skończyć. Nie pozwolimy na to więcej.

Pojawiające się w ostatnich miesiącach informacje medialne dotyczące nowych, licznych przypadków współżycia ojców ze swoimi dziećmi, zmuszają do zastanowienia. Czy faktycznie problem się rozwija, czy raczej kobiety i młode dziewczęta są bardziej teraz zdeterminowane do ujawnienia trwającego przez lata domowego koszmaru? Prawdopodobnie i jedno i drugie.

Do niedawna wszelkie tematy związane z seksualnością, a szczególnie dotyczące przemocy na tle seksualnym nie były w rodzinach dyskutowane. Matki i babki ucinały dyskusje z dziećmi lub też uważały ich zwierzenia za wyimaginowane bzdury. Takie podejście do problemu ma bardziej skomplikowane podłoże, niż się na pozór wydaje. Wytłumaczenie znaleźć można w sytuacji społecznej tego regionu.

Niechlubne dziedzictwo

Całkowita likwidacja problemu przemocy na tle seksualnym wydaje się praktycznie niemożliwa. Rozwiązania z wykorzystaniem siły są obecne w świadomości tutejszych rodzin od wielu pokoleń. - Historia Ameryki została zapoczątkowana przez akty przemocy ze strony konkwistadorów. Nadużywanie siły zostało niejako zakodowane w lokalnej kulturze i stało się jej akceptowanym elementem - wyjaśnia mi Elton Sabal, historyk.

Według nieoficjalnych danych Wydziału Rozwoju Społecznego w Stann Creek, w badaniach zorganizowanych w ubiegłym roku, ponad 75 procent młodych osób zadeklarowało, że przynajmniej raz w swoim życiu było uczestnikami lub świadkami przemocy w domu rodzinnym, wśród znajomych lub sąsiadów. Większość zapytanych przyznała, że nadal, na co dzień, styka się z przemocą w swoim środowisku. Najbardziej interesującym odkryciem okazało się jednak to, że uczestnicy badania nie uznali przemocy za temat warty szczególniej uwagi.

Organizacje społeczne, głównie stowarzyszenia na rzecz kobiet, działające w krajach Ameryki Centralnej starają się uświadamiać kobietom ich prawa i uczyć je radzenia sobie z problemami rodzinnymi. Często organizowane są uliczne manifestacje przeciwko przemocy w rodzinie, przemocy głównie w stosunku do kobiet i dzieci. Mężczyźni oburzają się, twierdząc że przypadki użycia siły przez kobiety także się zdarzają. Ale dane statystyczne ujawniają, że to mężowie i ojcowie są najczęstszymi sprawcami aktów agresji - nierzadko niezwykle okrutnych.
Luiza Mayorga OFFline profil autora

Autor: Luiza Mayorga

Napisz do autora

Artykuły (39) Galerie (4) Średnia ocen (4.59)

Wiek: 41 | Miejscowość: Belize | Kraj: Belize

O mnie: Moja pasja - marzenia o rzeczach nieosiągalnych i... zdobywanie ich.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

Luiza Mayorga 07.05.2009 01:52

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 49

Owszem, wiele organizacji lokalnych i zagranicznych pracuje nad zmianami w swiadomosci spolecznej od lat. Ale, jak wiemy z doswiadczenia, stare nawyki najtrudniej sie wykorzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 06.05.2009 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 63

"Obyczajowość lokalna, przekazywana z pokolenia na pokolenie, bardzo trudno poddaje się zmianom. Dodatkowo brak dostępu do edukacji, ograniczone wpływy obcych kultur, ugruntowują stare zwyczaje i sprawiają, że z czasem patologie stają się akceptowaną normalnością."

Ale pojawiły się pierwsze jaskółki wiosnę w tej materii czyniące.
Daje to nadzieję, że proces uświadamiania zachowań patologicznych, choć powolny , jednak postępuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 06.05.2009 18:14

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 53

Oczywiście Pani Luizo - nie podwazam Pani spostrzeżeń. Zamiesciłam linki bo mnie zaciekawił ten skrawek pd-amerykańskiego wybrzeża.
Mieszanka narodowosciowa, obyczajowość i religie - tygiel nieprawdopodobny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Luiza Mayorga 06.05.2009 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 55

Pani Jadwigo, moje osobiste spostrzezenia (7 lat w Belize) wygladaja nieco inaczej niz informacje oficjalne. Faktycznie "wiecej kobiet kieruje rodzina u Garifuna...", bo kieruja same! A kobiety Majow, czy Metyski musza pytac meza o zgode w kazdej najdrobniejszej kwestii rodzinnej.
Sprawa demokracji natomiast pojawia sie, moim zdaniem, w momencie, kiedy do urzedu trzeba wyslac meza, zeby cokolwiek zalatwic pomyslnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.05.2009 10:35

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 50

Plus. Komentarz jak będę miała trochę czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 06.05.2009 06:55

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 50

http://www.wakacjezprzewodnikiem.pl/ameryka-polnocna/belize-przewodnik.html

...Belize zamieszkane jest głównie przez 3 grupy etniczne, Murzyni, Mulaci i Metysi, oraz nieco mniejsze grupy takie jak, Indianie, Majowie i grupę Garifuna. Pomimo przeważającego tu języka angielskiego w Belize zachował się także język Majów, który używany jest przez indiańską część społeczeństwa oraz przy granicy z Gwatemalą często słyszany i mówiony język hiszpański....

http://www.odyssei.com/pl/culture/belize.php

Status obu płci jest bardziej wyrównany na poziomie domu i mniejszych społeczności. Generalnie więcej kobiet kieruje rodziną u Garifuna i Kreolów niż u Majów i metysów. Jednak nawet wśród Kreolów i Garifuna mężczyznom, którzy wspomagają finansowo i moralnie utrzymanie domostwa, okazywany jest duży szacunek. W wielu wiejskich społecznościach kobiety i mężczyźni funkcjonują na równych prawach jako szamani i uzdrowiciele.

Mroczne tajemnice rodzinne istnieja i w naszym kraju w stopniu wiekszym, niż sygnalizowane incydentalnie w środkach przekazu.
A demokracja nie ma tu nic do rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 06.05.2009 06:22

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 51

Najbardziej interesującym odkryciem okazało się jednak to, że uczestnicy badania nie uznali przemocy za temat warty szczególniej uwagi. - cytat autorki.

Bądź zawsze tam gdzie jesteś potrzebna/y

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ira Kasprzak 06.05.2009 02:14

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 52

http://wyborcza.pl/1,75480,6558185,Branka_Armii_Czerwonej.html

„nie ma prawdziwej demokracji, jeśli pozwala się na przemoc przeciw kobietom. Nie ma rozwoju, czy transformacji społecznej, nie ma przyszłości, czy zadowolenia z życia tak długo, jak długo istnieje użycie siły”.

Nie ma, dla kobiet...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 05.05.2009 22:10

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 49

+ Za art. Należy o tym mówić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.