Facebook Google+ Twitter

Dlaczego młodzi ludzie nie zastanawiają się nad wyborem studiów?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-02-02 17:11

Młody człowiek, wybierając kierunek studiów, powinien przede wszystkim uświadomić sobie, że jego decyzja wiąże się nie tylko z perspektywą znalezienia pracy w przyszłości, ale tak naprawdę z całym dorosłym życiem.

Praca staje się poniekąd naszym drugim domem, więc odpowiedni wybór już na początku drogi zawodowej jest bardzo ważny. Młodzi ludzie często jednak nie myślą o przyszłości. Dlaczego?

Wybór studiów w większości wypadków wygląda tak, że młodzi ludzie nie wiedzą, co chcą w przyszłości robić, ale czymś trzeba się zająć. Są oczywiście jednostki, które od początku dokładnie wiedzą, jaki kierunek studiów chcą wybrać. Są ukierunkowane i pewne swojego wyboru. Nie wszyscy mają tak łatwo. Najczęściej młodzi ludzie kierunek studiów wybierają poprzez eliminację. Dokładnie wiedzą, jakie przedmioty w szkole nie były dla nich problemem, i tym się sugerują. Jeśli ktoś był słaby z matematyki lub fizyki, to kierunku technicznego raczej nie wybierze. Od razu wyjdzie z założenia, że nie da rady i nie będzie się męczył. Taka osoba wybierze raczej studia na wydziale humanistycznym. Nie będzie to jednak rozwiązanie dobre. Skończy ona studia bez entuzjazmu, a rynek pracy poszerzy się o kolejną osobę, która będzie miała trudności ze znalezieniem zatrudnienia.

Trzeba odejść od stereotypu, że każdy powinien skończyć jakieś studia. Jest to błędne podejście. W efekcie młodzi ludzie mają nie tylko problem ze znalezieniem pracy, bo wybrali bardzo popularny kierunek studiów, ale odbija się to na całym ich dorosłym życiu.Trzeba dobrze przemyśleć swój wybór i rozpocząć takie studia, które naprawdę nas interesują.

Roman Cieciuch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.