Facebook Google+ Twitter

Dlaczego nie ma nas więcej?

W 12 państwach członkowskich UE wskaźnik dzietności nie osiąga poziomu potrzebnego do utrzymania stabilnego państwa. Rządy robią wszystko aby sytuacja się zmieniła. Czy na pewno wszystko?

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Łukasz Kasprzak, "Ekspress Ilustrowany"Według autorów raportu OECD „Babies and Bosses”, polityka przyjazna rodzinie to taka, która „umożliwia łączenie życia rodzinnego i zawodowego, zapewnia zasoby wystarczające rodzinie: dochód, usługi, czas na opiekę rodzicielską, uwzględnia dbałość o rozwój dziecka, ułatwia wybór między pracą a opieką, promuje równość płci w zakresie szans zatrudnienia, zabiega o zwiększenie dostępu do dobrych jakościowo usług opieki nad dzieckiem, proponuje finansowe wsparcie dla dzieci, a także rozwiązania, które pozwalają rodzicom skorzystać z urlopu w związku z opieką nad dzieckiem i uelastycznień oferowanych przez pracodawców w miejscu pracy, zachęca finansowo pary posiadające dzieci do uczestnictwa w rynku pracy oraz wspiera zatrudnienie osób bezrobotnych posiadających dzieci”

Rządy państw europejskich robią co mogą, aby polityka rodzinna nie ograniczała się tylko do pomocy o charakterze redystrybucyjnym, do pomocy socjalnej i wyrównywania dochodów, tylko by była adresowana również do grupy kobiet lepiej sytuowanych, pracujących, którym trudno jest pogodzić karierę zawodową z życiem rodzinnym.

Islandia nie preferuje żadnego z instrumentów zwiększania poziomu dzietności. Polityka prorodzinna jest rozłożona w czasie. Samo becikowe nie jest imponujące w porównaniu do Niemiec czy Rosji. W Islandii płatny urlop macierzyński trwa 6 miesięcy, ale mężczyzna otrzymuje 10 dni płatnego urlopu macierzyńskiego. W okresie późniejszym jest zapewniona opieka nad dzieckiem ze strony państwa. Bez względu na dochód w rodzinie szkoły są bezpłatne. Ponadto całe uposażenie szkolne uczeń otrzymuje na koszt państwa. To samo dotyczy żywienia, organizacji wycieczek. Okres nauki dziecka w szkole podstawowej nie jest dla rodziców obciążeniem. Bardzo dobrze rozwinięta jest opieka socjalna w odniesieniu do samotnych rodziców. Samotna matka nie musi obawiać się tego, że nie podoła wychowaniu dziecka. Oferowana jest pomoc przy uiszczaniu opłat za mieszkanie. Rodzice samotnie wychowujący dzieci mogą liczyć na pełną pomoc ze strony państwa.

Rząd Francji postawił na politykę prorodzinną, przede wszystkim zadbał m.in. o to, by matki miały gdzie zostawiać swoje dzieci, gdy idą do pracy. Oprócz łatwo dostępnych i tanich przedszkoli rodzice mają zniżki podatkowe przy zatrudnianiu opiekunek. Francuskie rodziny, które mają dużo dzieci, mogą płacić niższe podatki, mają też zniżki np. na przejazdy pociągiem czy metrem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Że też autorce nie wstyd za swój seksizm. Najwyraźniej z jej wizji świata zniknęli już mężczyźni i ojcowie albo raczej stali się niewolnikami zasilającymi budżet państwa na finansowanie leniących się kobiet...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tego nie wiedziałam. Zgłębię bardziej ten temat i z chęcią skrobnę coś od siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie ZUS prowadzi wspaniałą akcję obrzydzania kobietom chęć posiadania dzieci, tym dzielniiejszym, dodam. Ciągając je posądach w chęci wyłudzenia od nich pieniędzy, bo tak takie dzialania nalezy nazwać.
Chodzi o roszczenia wobec kobiet, ktore w latach 1999 - 2006 przebywały na urlopach wychowawczych i prowadziły dzialalnosc gospodarcza, nieświadome, że musza placić skladkę ubezpieczeniową. ZUS wprowadził je w błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.