W kraju uwielbiającym patriotyczne cierpienie, odradzające się pokolenia kombatantów toczą niekończącą się wojnę. O ideały pod pomnikami w dni świąteczne,o wartości mniej uduchowione pod państwową kasą na co dzień.
Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 16.06.2007 15:18
Mnie partyjny pupilek zwolnil z pracy po 25 latach. Poszłam do innej placówki, zaczęłam z nizszej grupy płacowej,doszłam do stażu i wieku emerytalnego. W tym momencie straciłam uprawnienia do dodatku za szkodliwość pracy dzieki p, Suchockiej. Wojsko miało całkiem inne zasady emerytalne - odchodzili na wczesniejsze emerytury i w cywilu pracwali dalej zgodnie z zawodem, albo zakładali firmy, apteki, prywatne gabinety itp.
Chleb ze smalcem to - to bylo dobre, kaloryczne jedzenie.
Marek Ciesielczyk 16.06.2007 14:48
ja znam ludzi, którzy mają takie renty i emerytury, jeśli np. komuna kogoś zwalniała z pracy za dziełalność opozycyjną, to siłą rzeczy nie był w stanie "wyrobić " sobie odpowiedniej liczby lat i teraz zdycha z głodu
tyle było mowy o Gwieździe i Walentynowicz
abstrahując od tego , czy ktoś ich teraz uważa za "oszołomów" czy nie, to jednak musi przyznać, że odegrali dużą role w latach 70.
na własne oczy widziałem, jak oni żyli w latach 90....................chleb ze smalcem
to przecież nie jet normalne, że w tym samym czasie b.prokurator wojskowy (który w 50. latach skazywał niewinnych ludzi na śmierć) dostawał kilka tysięcy emerytury
Jadwiga Kowalczyk 16.06.2007 14:30
kwoty które podajesz to chyba renty dla tych, którzy je dostali na starych zasadach, albo emerytury za bardzo niewielki staż pracy. Znam ludzi o takich dochodach i nie mieli oni nic wspólnego z walką. Szkoda,że pani Suchocka walcząc z "kominami" miała dziwne kryteria obniżania emerytur.
Marek Ciesielczyk 16.06.2007 14:06
jak dotychczas (tj. przez 17 lat), ci którzy kiedyś nadstawiali karku i walczyli z komuną, zyli w nędzy, a ci, którzy ich gnębili (np. esbecy i aparat PZPR) mają dzisiaj wysokie emerytury, więc te kilkaset złotych dla ludzi, którzy mają dziś najniższe dochody (po 500-700 zł), jest czymś pozytywnym
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)