Facebook Google+ Twitter

Dlaczego oddaje order?

To dobrze, że możemy głosić wszem i wobec swoje poglądy. To dobrze,że możemy rzucać orderami. Tylko rodzi się pytanie: jaki to ma sens? Takie zachowanie dewaluuje znaczenie pewnych wartości i symboli. Czy nie lepiej szukać innych rozwiązań?

Demokratyczne państwo daje obywatelom możliwość demonstrowania swoich opinii, wyrażania niezadowolenia i daje miejsce na różne formy protestu. Ale korzystanie z tych praw, w każdym przypadku, musi mieć sens.

Właśnie tego sensu zabrakło w działaniu górnika Czesława Kłoska. Parę miesięcy temu został odznaczony Orderem Odrodzenia Polski. Wielka nobilitacja, bo ten order dostaje się w szczególnych sytuacjach. Teraz postanowił oddać go prezydentowi, oczywiście w świetle telewizyjnych kamer. Protestuje w ten sposób przeciwko sytuacji społecznej i politycznej w Polsce i przeciwko polityce prezydenta. Ma prawo do takiego postępowania. Tylko medialny szum wokół tej sprawy odbiera powagę jego decyzji. Rodzą się też pytania: Czy kilka miesięcy temu odznaczony górnik nie wiedział o sytuacji w Polsce? Czy nie znał partyjnej sympatii prezydenta? Dlaczego wówczas demonstracyjnie nie odmówił przyjęcia tego odznaczenia?

Odnosi się czasami wrażenie, że bardziej zależało mu na zaangażowaniu mediów niż na osiągnięciu celu, bo chyba zdaje sobie sprawę z tego, że oddając order niczego w Polsce nie naprawi. Taka demonstracja niezadowolenia jest bezsensowna.

Inny wątek tego wydarzenia to przyznanie obywatelstwa polskiego brazylijskiemu piłkarzowi Rogerowi Guerreiro. W dzisiejszym świecie nie jest to zjawisko sporadyczne. Często naturalizuje się sportowców. Polacy dzięki temu mają znakomitą siatkarkę, Marię Liktoras. Jej obecność w kadrze nie zamknęła drogi do kariery polskim siatkarkom. Jednak przyznanie polskiego obywatelstwa Guerreiro, wywołało burzę, stało się, jak mówi sam zainteresowany, ostatecznym powodem protestu. Czy to nie nacjonalistyczne zapędy pana Kłoska?

To, że Roger nie zna języka polskiego, nie zna słów hymnu, nie ma polskich korzeni, nie znaczy, że nie będzie nas godnie reprezentował. Pan Kłosek zapewne wie, że wielu dorosłych Polaków ma problem z odśpiewaniem własnego hymnu, a przede wszystkim z zachowaniem szacunku do tego symbolu, wielu kaleczy nasz język wulgaryzmami i obcymi naleciałościami. I nikt z tego powodu nie protestuje.

Inna sprawa,że zabrakło rozsądku i umiaru w tej decyzji. Zwłaszcza w medialnym spektaklu z udziałem prezydenta i nowego obywatela Polski. Istnieje obawa, że brazylijski piłkarz zamknie drogę do kariery młodym polskim zawodnikom. To absurd. Leo Beenhakker powiedział, że w naszym kraju pełno jest piłkarskich talentów. Więc po co ten protest i o co obawa?


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

zx to widocznie mu w tej Polsce nie było tak żle,że mógł zostać prawnikiem.Szkoda,że tylko to było tu najważniejsze!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

JadwigA, czy uważasz , że ten szum medialny z oddaniem orderu coś zmieni?Jeżeli ktoś czuje ,że ma racje , nie poszukuje takiego tandetnego rozgłosu. Co o tym myślisz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kłosek jest dziś prawnikiem.
Górnikiem był na początku lat 80-tych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z wypowiedzi tego pana: "nie o taka Polske walczylismy" (cyt. z pamieci)

A o jaką? O "socjalizm tak - wypaczenia, nie"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.