Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Magdalena Wróbel
Z byłym szefem audycji "Lato z Radiem", twórcą wielkiego sukcesu tej audycji, rozmawiam o jego burzliwym odejściu z Pierwszego Programu Polskiego Radia, zainteresowaniach i pasjach oraz planach.

Zobacz także:
Artykuły
(249)
Galerie
(25)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 28 | Miejscowość: Inowrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jestem absolwentką socjologii o specjalności media, komunikacja i opinia publiczna. Laureatka wyróżnienia Lady D. 2010. Ogólnopolskiej nagrody przyznawanej od ośmiu lat z inicjatywy posła Marka Plury, paniom, które pomimo własnej... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
pilar 13.02.2011 01:26
Może będą III cz. dysputy
I-odpowiedź na niektóre Twoje wpisy autorze
II-literatura konfrontacyjna
III-subiektywna opinia na temat artykułu, choc treść artykułu spełnia wymogi pracy obiektywnej (vide materiał źródłowy)
I
Zgodnie z Twoim autorze życzeniem poniekąd stawiałeś to jako słuszny zarzut,że dyskutanci (rozumiem że i ja) nie czytają twoich komentarzy dogłębnie. Pozwoliłem sobie do niektórych się ustosunkować. Będą niektóre z nich poparte faktami, dowodami a i znajdą się też luźne skojarzenia, proszę zatem nie odnosić niczego do swojej osoby.
Zdarzenie, które zostało nazwane bełkotem miało rzeczywiście miejsce i zarówno ten cassus z palcem, jak i tytuł pracy o systemie ekspertowo-neuronowym monitorujacego stan wymurówki pieca obrotowego jest jak najbardziej prawdziwy. Nie musiałem więc silić się na bełkot, wystarczy podać ludziom stan faktyczny a Oni i tak w to nie uwierzą. Okey, nie rozwinąłem (i to był mój błąd) tego wątku dalej, mając na myśli badanie w sensie naukowym. Jaki to ma zwiazek autorze z Twoim artykułem? Tylko taki, że badanie realnych przedmiotów prowadzi z reguły do konkretnych wyników. Odwołując się teraz do religii, wiary, przekonań religijnych, itd. nie sposób je poddać rygorom badania naukowego, bo przedmiot badania jest nierealny.
"masz niezłą jazdę i nieźle sobie powkręcałeś filmy".
Niezłą Jazdę to miały te zakonnice, które ratowały topielca. Treść zapamiętałych snów nie jest zazwyczaj podawana w slangowej formule, bardzo rzadko to się robi. Lepsza jest konwencja opowiadania. Nie należy się na siłę domyślać znaczeń, których nie ma. Napisałem o kumplu ateiście, który mi się przyśnił z kilka dni temu, skoro nie podałem w śnie adresata, ani żadnego imienia, to nie można na tej podstawie odnosić tego do samego siebie. Poezja jest z natury nielogiczna, lecz stosowanie poetyki onirycznej może przynieść zaskakujące rezultaty, jak: ożywienie obrazu, zamierzona falsyfikacja rzeczy, czy podmienianie znaczeń itd.
„Nie interesuje mnie co Pan robi ze swoimi ułomnościami i atawizmami,
które dowodzą że powstał Pan bez planu i w drodze ślepej ewolucji”
O moich ułomnościach nikt sie nie dowie, przynajmniej na W24, bo to sprawy osobiste. Do atawizmów nie muszę się odwoływać, z tego względu że zbyt częste stosowanie analogii do świata zwięrząt podważa wielowiekowy dorobek ludzkiej myśli (jakby na to nie patrząc) i to może być jedną z wielu przyczyn kryzysu kulturowego, wiec nie pogłębiajmy kryzysu.
Jeśli chodzi o powstanie, to powstałem z jasnym planem i wiem dokąd mam iść (nie jest to jednak łatwe) i z kim mam iść (każdy może dołączyć- odpadają jedynie: Zależni, Sterowani, Zamknięci intelektualnie).
„Co do terminologii, którą stosuję, założyłbym się że nie zna Pan definicji takich słów jak np.: oszołomstwo czy debilizm”
Czy jest znana definicja słowa „założyłbym”. Muszę znać te definicje, choćby z tego faktu, że bez nich w dzisiejszym świecie trudno byłoby się poruszać, ale jednak rzadko pyszczę stosując je, bo wiem, że obraża to ludzi, no chyba że zostanę zdenerwowany. Byłem świadkiem realnej sytuacji-na spacer wyszła młoda dziwwczyna z psem, który się wabił Debil i na zawołanie go, wszyscy ludzie, którzy znajdowali sie w pobliżu oglądnęli się, ja oczywiscie też, lecz bardziej za ładną dziewczyną niż za debilem, czyli jej psem.
„należy dokonywać regularnych obiektywizacji własnych poglądów i sądów (poprzez zdobywanie wiarygodnej wiedzy, poprzez konsultowanie własnej postawy z kompetentnymi ludźmi np. racjonalnymi przyjaciółmi, specjalistami z danych dziedzin czy psychologami)”
Jedyna regularność, którą człowiek musi, że tak powiem, wykonać to ta...-ale to wszyscy wiedzą o co chodzi. Zgadzam się z dalszą częścią Twego zdania.
„Każdy o. z definicji jest oszołomem i z tegoż powodu nie może być naukowcem”
Każdy z definicji ojciec (chodzi o kościół) moze być badaczem w sensie tego, ze konfron
michal marczyk 05.07.2007 13:26
Był fajnym prowadzącym Lato z Radiem, szkoda ze Polskie Radio tak postąpiło. Miejmy nadzieje że będzie jeszcze lepiej. Ciekawy wywiad, powodzenia w nowym radiu VOX, słucham z ciekawościa Pana audycje. Pozdrawiam fan Lata z Radiem
Autor usunął profil 01.07.2007 19:42
(+) swietna dziennikarska robota...
Maria Malanowska 01.07.2007 19:18
Bardzo ciekawy wywiad, dobrze dobrane pytania, celne uwagi na tematy merytoryczne.
asia juraszek 01.07.2007 19:11
Witam !!!
Przeczytałam z zaciekawieniem. Naprawdę szkoda że to sie tak w Polskim Radio skończyło. Ja osobiscie nie jestem w stanie pojąć rozumowania pana Czabańskiego. Wykopał sobie dołek w który teraz wpada.
Do ubiegłego roku Lato z Radiem było wspaniała audycją. Słuchało sie jej z ogromną przyjemnością. Przyjemna, ciekaw, profesionalnie przygotowana i prowadzona. Pan Czejarek jest fantastyczną osobą i to co sie stało nie powinno mieć miejsca.
Niestety bez Niego Pr to juz nie "TO" radio.
Przesyłam serdecznie pozdrowienia dla Pana Romka Czejarka od całej mojej rodzinki. Zawsze bedziemy panietać o tym co Pan zrobił dla nas słuchaczy.
Maria Malanowska 01.07.2007 19:05
Bardzo ciekawy wywiad odsłaniający kulisy tego, co działo się i dzieje nadal w publicznym radiu. LzR w tym roku to tylko kiepska namiastka tego co było w latach ubiegłych. Nie wiem czy kiedykolweiek na obecne władze radia spłynie jakies opamiętanie. Mam tylko nadzieję, że te porządki się skończą niedługo. Im szybciej, tym lepiej dla radia. I dla nas, dla słuchaczy...
Panie Redaktorze - powodzenia!
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +427)