Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

60038 miejsce

Dlaczego ONR jest organizacją faszystowską?

ONR jest przeciwnikiem demokracji, potępia też modny trend kulturowy w Unii Europejskiej multi-kulti. Nic więc dziwnego, że nazywa się ich faszystami.

Arystoteles mawiał, że demokracja to rządy hien, Janusz Korwin-Mikke, że demokracja to najgorszy ustrój w historii człowieka, który zawsze się kończy w taki sam sposób: triumfem głupoty i złodziejstwa. Czy można tych panów nazwać faszystami? Oczywiście, że można; każdy pogląd można łatwo podważyć, używając efektownych obelg i wyzwisk. Taką socjotechnikę od lat stosuje "Gazeta Wyborcza", dla której prawie każda partia prawicowa kojarzy się z faszyzmem.

Kiedy czytasz te przerażające treści, myślisz sobie Hitler, Stalin, rewolucja francuska - to znowu może się wydarzyć. A skoro już zdefiniowałeś wroga jako tego, który jest wysłannikiem diabła i zagraża całej ludzkości, przystępujesz do ataku. "Tego wymaga nasze dobro wspólne" - mobilizują cię znani ludzie. Bierzesz kij, ubierasz kominiarkę, robisz wszystko, aby zatrzymać faszyzm, aby nigdy więcej nie dopuścić do Holocaustu. A że jesteś zwykłym durniem, który bezrefleksyjnie wykonuje polecenia przeżartego przez złodziejstwo oraz korupcję establishmentu, to już inna para kaloszy.

Czym tu się martwić? Że jesteś żołnierzem ludzi, którzy doprowadzili do finansowego upadku Europy? Że robisz przysługę dla ludzi, którzy systematycznie okradają cię z twoich praw, robiąc współczesnego niewolnika?

Pojedź do Niemiec i zapytaj rodowitych Niemców, co sądzą o nacji tureckiej. Jeżeli do tej pory nie znałeś niemieckich przekleństw, to teraz je poznasz. Dowiesz się, że co niektórzy tęsknią za dobrym wujkiem Adolfem, który by przepędził te dziadostwo w cholerę! To są właśnie konsekwencje polityki "Multi-kulti", ale co tam "ONR to i tak faszyści".


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Źródła:
otworz.net
Korwin-Mikke: już niedługo demokracji w Polsce nie będzie

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

waldus kura
  • waldus kura
  • 16.11.2011 09:50

Hitler władzę dostał w wolnych demokratycznych wyborach

Komentarz został ukrytyrozwiń
er
  • er
  • 15.11.2011 22:09

"Arystoteles mawiał, że demokracja to rządy hien"-fajnie,z tym tylko,że Arystoteles dzieki demokracji mógł mówić co mu sie żywnie podobało.
"Janusz Korwin-Mikke, że demokracja to najgorszy ustrój w historii człowieka..."-Czy Korwin- Mikke zna inny ustrój który nie zakończyłby swojego bytu mniejszą lub większą katastrofą?Zresztą powoływanie się na "autorytet"tego osobnika,w świetleń jego wypowiedzi w programie Super Stacji,jest co najmniej-nie na miejscu,aby nie powiedzieć-skończonym debilizmem.Tak jak cała ta prawicowa ONR-owska hałastra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

GMO jako argument, że demokracja jest chybiona to nieporozumienie (niezależnie od tego czym ono jest).
Natomiast ciekawi mnie odpowiedź na moje pytanie. Czy szefostwo ONR wywalcza swoje stanowiska siłą czy otrzymuje je w ramach wewnętrznych wyborów?
Skoro ta organizacja neguje sens demokracji, to czy na stanowiska w zarządzie są jakieś turnieje? Potyczki między kandydatami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, GMO "zostało wywołane do tablicy". Osobiście też nie czyniłbym takich ekwilibrystycznych porównań.
Natomiast ostatniego zdania nie odpuszczę, bo ono pokazuje mechanizm "walki dla walki", gdzie sedno przedmiotu sporu już dawno uciekło, a tylko wyobrażenia pozostały oparte na swojej wiedzy, a nie na wiedzy ogólnej na dany temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie da się w ogóle porównywać GMO z historią społeczeństw.
GMO to konkretny pomysł na to jak robić gotówkę na gatunkach roślin mogący mieć daleko idące negatywne konsekwencje dla całego ekosystemu Ziemi.
Natomiast demokracja nie została nam narzucona z powodów biznesowych. Społeczeństwa ewoluowały poprzez różne rodzaje wspólnot i dotarły aż do demokracji. To nie jest wbrew naturze, bo wszystkie niemal organizacje mają mniej lub bardziej demokratyczny charakter.
Czy tam w ONR zarząd przejął swoje stanowiska siłą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Radosław Kowalski
"Niech Pan w końcu zrozumie, naród jest naturalną wypracowaną przez wieki i sprawdzona formą organizowania społeczności. A Pan mam wrażenie jest jak obrońca GMO, próbuje nam wmówić,że walcząc z naturą osiągniemy szczęście".

Po pierwsze, przez te wieki naród "wypracowywał" się przy pomocy maczugi i zamordyzmu plemiennego.
Po drugie, jeżeli GMO według pana jest "walką z naturą", to znaczy, że pan jest również żołnierzem anty-GMO-wcem, niezbyt dokładnie poinformowanym z czym pan tak naprawdę walczy.

Walka z demokracją dokładnie przypomina mi walkę z GMO. Z jednego i z drugiego trzeba umieć korzystać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

E, tam. ONR w jednym ma racje - demokracja w dzisiejszym wykonaniu nie ma racji bytu. Demokracja - owszem, ale na strukturach lokalnych tudzież przy większym rozdrobnieniu politycznym państw jako takich. Europa jeśli chce normalnie funkcjonować, to musi rozsypać się na państewka w rodzaju Saksonii, Szampani czy Brandenburgii, a nie łączyć w państwo federacyjne. Era postindustrialna się kończy, nadchodzi cyfrowa gdzie tylko drobne, elastyczne społeczności będą w stanie w optymalny sposób funkcjonować.

A co do samego ONR'u, to z tego co słyszałem (nie wiem na ile to jest prawdą), to skręca on z lewa (socjalizm), na prawo (liberalizm gospodarczy), więc dyktatura nabiera troszkę innego oddźwięku. Tylko systemy socjalistyczne na chwile obecną mogą być totalitarne (państwo jest na tyle rozrośnięte, że jest w stanie kontrolować każdy aspekt życia obywatela), natomiast liberalne (państwo minimalne) mogą przekształcić się najwyżej w państwa autorytarne, więc ta dyktatura nie jest taka straszna jakby się mogło wydawać. Zresztą, moim zdaniem, nomokratyczna dyktatura liberalna byłaby o wiele lepszym rozwiązaniem, gdyby chciało się "konsolidować unię i budować państwo federacyjne" niźli demokracja, ale na to zgody nie będzie, a poza tym jest to już zupełnie inna historia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obiektywny
  • Obiektywny
  • 14.11.2011 16:43

Każdy ma prawo do własnych poglądów. Chcą ustrój zamordystyczny, ich sprawa i nikomu nic do tego :) Już napisałem: zero indywidualności jest jedną z cech ONR.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałem program ONR.
Zdumiewające jest że ludzie od lat dają się nabierać na to samo. Osoby wychowane w demokracji i to dzięki niej w ogóle mające cokolwiek do powiedzenia popierają ustrój zamordystyczny mając nadzieję, że jak ich ideologia zwycięży, to wylądują w uprzywilejowanej warstwie społeczeństwa.
Takim ludziom dobrze by zrobiło pomieszkanie w jakiejś dyktaturze w charakterze zwyczajnych obywateli. Raz dwa by im się oczka otworzyły jak to naprawdę działa... :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obiektywny
  • Obiektywny
  • 14.11.2011 16:38

Nie powiedziałbym, że ONR to faszyści, a raczej pogubieni młodzieńcy. W każdym kraju występują organizacje nacjonalistyczne, analogiczne do polskiego ONR czy NOP. Określanie nacjonalistów jako faszystów to pomylenie pojęć. Nacjonalizm był elementem faszyzmu i nazizmu niemieckiego, ale sam w sobie nim nie był, to tak jakby mówić na lewicowca, że jest komunistą.
Widziałem trochę w życiu, i stykałem się z sympatykami ONR. Nie mówię o wszystkich, ale znaczna część tych chłopaków była bardzo w porządku, choć byli mocno zamknięci na jakiekolwiek dyskusje i argumenty. Niewątpliwie ONR jest organizacją niszczącą indywidualność człowieka, zmuszającą do pewnego schematycznego myślenia. To zapewnia jego członkom jakieś poczucie bezpieczeństwa.
ONR zawsze odcina się od porównań do faszyzmu, ale kilka ich działań niejako temu przeczy: ubieranie brunatnych koszul z opaską z falangą na ramieniu nasuwa ewidentne skojarzenie z NSDAP (tak, wiem, że jest to odwzorowanie przedwojennego stroju ONR, ale kojarzy się jednoznacznie), podnoszenie prawej ręki w geście rzymskiego salutu (linia obrony, że to pozdrowienie narodowców z dwudziestolecia międzywojennego)- w świetle tych dwóch przykładów Panowie z ONR powinni pomyśleć trochę nad swoim wizerunkiem.
Społeczeństwo nigdy nie będzie się pochlebnie wypowiadać o organizacji kojarzącej się z czymś takim.
Także ONR miałby rację bytu i nie byłby powszechnie uznany za "faszystów" gdyby: prezentował lepszy poziom merytoryczny, nie kojarzył się rozwrzeszczanymi młodzieńcami w brunatnych koszulach na manifestacjach gdzie dochodzi do bójek, nie wykonywał kontrowersyjnych gestów i dziwił się później, że mają sprawę w sądzie.
Dodam, że nie jestem zwolennikiem ideologii ONR, moje poglądy można określić jako prawicowe (w żadnym wypadku skrajne) umiarkowanie liberalne. Jestem zwolennikiem dyskusji i obiektywizmu w kwestiach społeczno politycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.