Facebook Google+ Twitter

Dlaczego policjanci eskortowali torebkę

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-05-07 11:36

Ponad 40 kilometrów policjanci z Kalisza i Turku eskortowali torebkę szeregowej urzędniczki Kancelarii Prezydenta RP. Kobieta zostawiła ją 1 maja podczas wizyty w kaliskim ratuszu. O zgubie przypomniała sobie dopiero w Turku.

Nieoficjalnie policjanci mówią, że mają dość traktowania ich jak taksówkarzy. / Fot. archiwumSprawę wyjaśnia Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu. Kancelaria Prezydenta zapowiada, że pokryje koszt przejazdu, który oszacowano na... 20 złotych.

Urzędniczka odwiedziła Kalisz i Turek wspólnie z ministrami Aleksandrem Szczygło i Piotrem Kownackim. Przyjechali oni w zastępstwie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który ze względu na chorobę matki odwołał wizyty. Jak informuje Kancelaria Prezydenta, kiedy kobieta zauważyła brak torebki, zamierzała sama po nią wrócić. Wtedy pomoc mieli zaoferować jej turkowscy policjanci zajmujący się zabezpieczeniem wizyty.

Dwóch funkcjonariuszy z Kalisza przywiozło zgubę do granic powiatu tureckiego. Tam w policyjnym radiowozie czekała już właścicielka torby. Po jej odebraniu, mundurowy z Turku odwiózł urzędniczkę do centrum miasta. Nieoficjalnie wiadomo, że zguba była zwyczajną damską torebką.

Cały artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Hm... Może zawartość była nadzwyczajna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.