Pozycja materiału w rankingach:
"Polska ordynacja wyborcza jest najgłupszą na świecie" stwierdził kilka lat temu prof. Brzeziński, doradca prezydenta USA ds.bezpieczeństwa Jimmi Cartera. Ordynacja i regulacje dot. referendum sprawiają, że Polskę trudno nazwać demokracją
omawianej tu nowelizacji ordynacji wyborczej, choć jest ona niezgodna nie tylko z Konstytucją, ale zdrowym rozsądkiem. Gdyby ta samorządowa ordynacja wyborcza obowiązywała za 3 lata, w Tarnowie powstała inicjatywa utworzenia bloku 100 list wyborczych po 50 kandydatów do Rady Miejskiej. Nawet jeśli na każdego kandydata oddany zostanie tylko jeden głos (czyli on sam na siebie zagłosuje), to i tak w sumie ten blok otrzyma 50 głosów, co w warunkach tarnowskich gwarantuje temu blokowi wprowadzenie do rady znacznej ilości kandydatów. Choć na każdego takiego radnego zagłosowałaby tylko jedna osoba, to i tak "pokonałby" kandydatów z innych nie zblokowanych list wyborczych i to nawet takich, którzy otrzymaliby np. nie 100, ale 1000 głosów.Zobacz także:
Artykuły
(193)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 55 | Miejscowość: Tarnów/Chicago | Kraj: Polska/USA
O mnie: dr politologii Uniwersytet w Monachium, prof.politologii University of Illinois w Chicago, radny w Tarnowie przez 3 kadencje, europejski korespondent Radia WPNA w Chicago - patrz --- http://top.portal.salon24.pl &... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Tadeusz 19.02.2012 11:13
Wczoraj (18 lutego 2012 rok)w telewizji Trwam występował geniusz intelektu senator , wiadomo, z PiS !!Próbowałem słuchać dialogu tego senatora Stanisław Kogut był to raczej raczej monolog????Stanisława Kogut autorytatywnie powtarzał wielokrotnie ,że redemptorysta ojciec Tadeusz Rydzyk jest mętem stanu!Wypowiadał peany pochwalne wobec redemptorystów ,że są oni naszym w Polsce zbawicielami zesłanymi przez samego Pana Boga!!!!!!Do końca nie wytrwałem , pomimo zmuszania się do słuchania jego wynurzeń i "nadzwyczaj mądrych " , odkrywczych”prawd objawionych!Boże chroń nas od takich nawiedzonych prostaków!
Boże wszechmogący chroń nas przed takimi ludźmi, jeśli oczywiście jesteś .Boże wszechmogący widzisz takich ludzi, którzy nam Polsce szkodzą i nie grzmisz!!!Dlaczego?!!
Polska i my Polacy zasługujemy na mądrych przedstawiciel a TY BOŻE NAM ZSYŁASZ MIERNOTY O ZANIKU LUDZKIEGO UMYSŁU ( tak twierdzę na podstawie tego co słuchałem wczoraj w Telewizji Trwam)!!Dlaczego znowu nas Polskę krzywdzisz i nam Polakom zsyłasz takich oszołomów!!
Piotr Wierzbicki 19.02.2012 10:49
jakaś choroba społeczna?! Ot, dla przykładu, zamiana SLD na "pajęczynę":
http://www.wnowogardzie.pl/aktualnosci/burmistrz-i-sprawa-miesa/
pawel 09.07.2011 17:49
No dobrze, a kto jest władny zgłosić do trybunału konstytucyjnego wątpliwości odnośnie tych niekonstytucyjnych ordynacji żeby to zmienić?
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 21:34
Tak , nie możemy porównywać działajacego systemu w Szwajcarii gdyż tak jak piszesz wypracowali sobie oni również coś talkiego jak "szacunek do drugiego obywatela" nie ważne ile ma na koncie. Ale dlaczego nie poszukiwać możlwiości dochodzenia to tego "etycznego systemu wartości". Na dziś dzień nie ma takiej możliwości by przenieść jednym "prikazem" system Szwajacarski gdyż ludzie nie są do tego przygotowani w szczególności ci którzy "zarzadzają" tu trzeba pracować nad kwestią "etyki politycznej" i "etyki międzyludzkiej" , trzeba nauczyć może inaczej "wpoić" iż służba publiczna to nie tylko apanaże ale przedewszystkim praca dla innych - tych mniej zaradnych , mniej krestywnych , mniej operatywnych , dlatego może te kolejne 20 lat poswięcić na wypracowanie i nowego modelu demokracji na podobieństwo "najlepszych" i pracować nad innym sposobem sprawowania władzy i relacji urzednik - obywatel. Szkoda by było zmarnować te 20 lat bezpowrotnie.
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 21:12
Ja jestem bardzo otwarty na kontrargumenty Przemku nie twierdzę że mam patent na wszystko i wiem dobrze że trzeba czasu i setki analizy by coś zmienić właściwie , i wiem również że chyba nigdy nie doczekamy się "jedynego skutecznego" rozwiązania gdyż nie da się takiego "odkryć". Zawsze znajdzie się kontrargument i ktoś z inną nową "wizją". Cenię sobie bardzo dyskusję na te tematy , gdyż tylko one dają nam możliwość poszukiwania legendarnego "grala" a to rozwija jakby na to nie patrzeć.
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 18:49
Zagrożeniem w tym wypadku mogą być Prezydenci Miast z regóły bezpartyjni popularni w swoich miastach ale ilu takich jest 50 może 100 którzy weszli by do Sejmu - ale z drugiej strony może lepiej jak wejdą tam ludzie "przetestowani" w pracy na urzędzie niż "wyrwani" przez przypadek z "masy krytycznej" ludzie. Nie ma to jak "praktycy" tak więć wole na nich postawić niż na przypadkowych ludzi.
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 18:44
System demokratyczny cechuje coś takiego jak "wolny rynek" a bodaj on jest "motorem" rozwoju czego przykładem jest również Polska gdyż 90% firm działa w tym systemie i musi sobie w nim radzić , reszta jest centralnie zarządzana i mamy z tym co chwilę poważne problemy , może jednak lepiej również zastosować "wolny rynek polityczny" będzie wówczas zdrowa konkurencja i postęp w kształtowniu być może "dobrego prawa".
Co do okręgów wyborczych - mamy w Polsce 379 powiatów czyli każdy powiat swobodnie może posiadać swojego przedstawiciela , resztę manadatów można rozdzielić na duże miasta by zachować jakąś proporcję.
Co do rozbicia partii politycznych w systemie wiekszościowym nie ma żadnej obawy gdyż już dziś mamy tego namacalny dowód w Senacie gdzie obowiazuje wiekszościowa ordynacja i jakoś nikt poza Cimoszewiczem nie wszedł do tej izby , nie możemy w tym wypadku mówić o "anarchii politycznej" wybierając w ten sposób.
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 18:24
Adamie
Osobiście jestem za systemem wiekszościowym i jednomandatowymi okręgami wyborczymi gdyż wolę swojego posła niż kolejnego "aparatczyka" który zasiada w Sejemie 4 lata i nawet nie zalicza jednego wystąpienia gdyż "klika" za niego decyduje.
Ordynacja większościowa ma swoje wady ale też na swoje plusy mi: właśnie taki że trzeba o takch "wolnych" strzelców zabiegać a czym ich wiecej tym trudniej nimi zarządzać i wprowadzać tylko "swoje rozwiązania - jedynie słuszne i własciwe". Demokracja ma swoje prawa i musi być element konkurencji i wolnego rynku oraz poszukiwanie kompromisów.
Obecnie mamy taką ordunację jaką mamy i progi takie jakie mamy , może i dobrze ale dlaczego 4 partie pobierają pieniądze podatników i tworzą sobie dzięki nim "państwo w państwie" czy to jest sprawiedliwe i demokratyczne , jakie szanse ma inna inicjatywa kontr "wiodącej sile 4 partii politycznych" żadne , to walka jak za PRL "wiodącej siły PZPR" i nieliczacych się innych.
Adam Lutostański 23.11.2009 18:09
"Wyobraźmy sobie, że w jakimś okręgu wyborczym w Polsce jakiś kandydat zdobyłby 99.000 procent wszystkich głosów. Powiedzmy, że głosowałoby na niego 99.000 osób. Inni kandydaci zdobyliby w tym okręgu w sumie 1000 głosów, czyli na każdego przypadałoby - powiedzmy - po 50 głosów. Gdyby nasz lider startował z listy partyjnej, która w skali kraju nie przekroczyłaby 5-procentowego progu, zamiast niego do Sejmu wszedłby któryś z jego konkurentów z wynikiem 50 głosów!"
No i wejdzie taki człowiek z 99.000 głosów i w sejmie będzie sam a polityki nie robi się w pojedynkę.
Iwo Szaleniec 11.06.2007 18:10
Artykuł na wysokim poziomie. Oby takich więcej na link
Aktor Alan Andersz w śpiączce farmakologicznej. Potrzebna krew
(odsłon: +1061)