Facebook Google+ Twitter

Dlaczego polska prawica nie kocha Jarosława Kaczyńskiego?

W momencie kiedy Prawo i Sprawiedliwość, po raz pierwszy od dawna, wyprzedziło w sondażach PO, na prawicy nic się zmieniło - atakowanie Jarosława Kaczyńskiego jest wciąż popularne.

 / Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski / Fot. W24Najnowszą książkę Rafała Ziemkiewicza "Myśli Nowoczesnego Endeka" traktuje jako manifest polityczny nowej partii prawicowej, która ma powstać w niedalekiej przyszłości. Sam pisarz, na jednym z ostatnich spotkań, powiedział wprost, że ma ograniczone zaufanie do Prawa i Sprawiedliwości i liczy na to, iż "spontanicznie, oddolnie" narodzi się jakaś nowa siła. Ciekawe, że podobne rzeczy opowiada na spotkaniach z ludźmi inny prawicowy publicysta - Stanisław Michalkiewicz. Oczywiście fakt, iż obaj byli kiedyś w UPR jest tylko zwykłym zbiegiem okoliczności. Od początku powstania III RP minęło już ponad 20 lat, ale pod pewnymi względami nic się nie zmieniło - pozostały te same urazy, które wciąż wyznaczają ton debacie publicznej.

Przecież to nie kto inny jak Rafał Ziemkiewicz w swojej publicystyce nieustannie przekonuje nas, iż rząd Donalda Tuska jest fatalny dla Polski, a w związku z tym obowiązkiem każdego patrioty jest dążenie do zmiany władz w Polsce. Jedyną siłą, która może to uczynić, jest Prawo i Sprawiedliwość. No chyba, że pan redaktor pokłada nadzieje w zjednoczeniu lewicy pod przywództwem Palikota i Kwaśniewskiego. Skąd więc to zniechęcanie ludzi do PiS, to podcinanie skrzydeł?

Ziemkiewicz chce być publicystą racjonalnym, chłodno analizującym życie polityczne w Polsce. Na jakiej więc podstawie wierzy, że ta nowa prawicowa partia w warunkach III RP będzie skuteczniejsza od Prawa i Sprawiedliwości? Przecież Ziemkiewicz był już kiedyś w UPR i z własnego doświadczenia wie, że w kraju, o którego obliczu stanowią: "Michnikowszczyzna" oraz "Polactwo" nie jest łatwo osiągnąć sukces polityczny. A jednak Jarosławowi Kaczyńskiemu to się udało, dlaczego?

Warto się tutaj odwołać do słów Janusza Korwin-Mikkego, rywala prezesa PiS do prymatu na prawicy, który kiedyś powiedział w Superstacji, iż Jarosław Kaczyński to polityk wybitny. Inny współzałożyciel UPR, śp. Stefan Kisielewski powiedział o szefie PiS, że jest najlepszym politykiem obozu solidarnościowego. Duży talent polityczny Jarosława Kaczyńskiego jest sprawą oczywistą, niekwestionowaną nawet przez cadyków z salonu. Tylko ktoś taki w warunkach III RP mógł poprowadzić partię prawicową do dwukrotnego wygrania wyborów i uczynienia z niej jednej z największych sił politycznych w Polsce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Reklama"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.