Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69285 miejsce

Dlaczego Polska za 2-3 lata to inna Polska? cz. 5

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-07-16 19:16

To od pracowników menedżer musi uzyskać moc, która sprawia, że wykonują jego polecenia! Jaki z tego wniosek? Baaaardzo zmieniający paradygmat zarządzania!

Przeciętny Polak zapytany: od kogo nauczyciel otrzymał moc sprawczą, która powoduje, że uczniowie na jego żądanie czy prośbę, gdy wejdzie do klasy, siadają w ławkach, otwierają zeszyty i pokazują odrobione zadanie? - odpowiada, że od dyrekcji szkoły, od Ministerstwa Edukacji lub od przepisów czy też społeczeństwa. Według nich, na tej samej zasadzie, menedżer otrzymuje moc sprawczą od zarządu firmy. Co symptomatyczne, doświadczeni
- można byłoby się spodziewać - menedżerowie twierdzą zazwyczaj tak samo. A przecież nie ma bardziej błędnego postrzegania rzeczywistości!

Bo przecież, gdyby to była prawda, wtedy dwóch różnych nauczycieli czy menedżerów miałoby dokładnie taką samą moc sprawczą! Tak jednak nie jest. Jakże często reakcje pracowników na polecenie jednego menedżera są zupełnie inne niż na drugiego. A przecież, według założenia, że moc sprawcza pochodzi od zarządu, każdy z nich powinien tę moc mieć taką samą! Według tego samego założenia, każdy nauczyciel powinien mieć taką samą moc wpływania na uczniów. Każdy z nas jednak wie, że w szkole nigdy tak nie jest.

Od kogo więc pochodzi moc sprawcza? Dlaczego tak wiele osób opowiada takie bzdury o jej źródle? Otóż, robiony w tej sytuacji jest fundamentalny błąd polegający na myleniu prawa do zarządzania (np. do wydawania poleceń, do decydowania, itp.), które to prawo pochodzi od adekwatnie rozumianego zarządu, z mocą sprawczą, która pochodzi zawsze od... tych osób, wobec których tę moc sprawczą chcemy mieć!

To uczniowie dają nauczycielowi moc, która sprawia, że czynią to, co on chce. To od pracowników menedżer musi uzyskać moc, która sprawia, że wykonują jego polecenia! Jaki z tego wniosek? Baaaaardzo zmieniający paradygmat zarządzania! Otóż, każdy menedżer powinien sobie zdawać sprawę, że jego zadaniem jest zadbać o to, aby jego podopieczny chciał dać mu moc sprawczą! To, dla większości osób w Polsce, zasadnicza zmiana myślenia! To nauczyciel ma się starać tak traktować uczniów, aby oni pozwolili mu realizować założenie zarządu szkoły, że przełożony „zarządza”, gdyż ma prawo do tego!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.