Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Gospodarka > Dlaczego Polska za 2-3 lata to inna Polska? cz. 2

Dział: Gospodarka

Ocena: 0pkt

Oceń:

Dlaczego Polska za 2-3 lata to inna Polska? cz. 2

  • Źródło: Gość dnia
  • 2009-07-29 13:06
  • Odsłon: 1836
  • Komentarzy: 0

W Polsce nie znane jest tzw. Podejście Systemowe (Systemic Approach), które ja nazywam Myśleniem i Działaniem Systemowym, które nie daje szans w konkurowaniu na jakimkolwiek polu działaniom intuicyjnym.

Gdy przeciętnemu Polakowi damy 100 różnorodnych zadań do wykonania/rozwiązania i zadamy pytanie: Dasz radę? Usłyszymy odpowiedź: co?! Ja nie dam rady?! I weźmie się za nie. Wykona je wszystkie! Średnia czasu wykonania jednego zadania wyniesie, przykładowo, półgodziny. Czyli wszystko zabierze mu 50 godzin. Jest to dla nas Polaków powód do dumy i dowód naszej kreatywności, której naszemu narodowi odmówić na pewno nie można.

Co natomiast zrobi Niemiec, Anglik, Amerykanin, Szwed? Otóż podzieli te zadania na kilka grup: te, które zrobi (będzie ich powiedzmy 70) i te, których nie zrobi (30). Te siedemdziesiąt „załatwi” tak: pójdzie do miejsca, gdzie są narzędzia (wcześniej przygotowane, gdyż przewidział sytuację i zainwestował w nie czas i pieniądze już dawno temu) dobierze te odpowiednie i ... wykona 70 zadań ze średnią 5 minut na zadanie. Razem 350 minut, czyli około 6 godzin.

Następnie, z tych 30 10 zleci komuś innemu (np. kreatywnemu Polakowi). Wyda na to ekwiwalent 6 godzin. Następne 10 po prostu „wymieni na nowe”. Kolejny ekwiwalent 6 godzin pracy. A ostatnie 10? Cóż, ponieważ nie ma sarmackiego czy ułańskiego podejścia, więc w czasie analizy wszystkich zadań dojdzie do wniosku, że nie są one w ogóle potrzebne i niezrobienie ich NICZEGO NIE ZMIENI! Na zimno, bez emocji... Całkowity koszt? 18 godzin.

Cóż, te 32 godziny zaoszczędzone (w porównaniu do „naszej kawalerii”) to np. lepszy samochód, dłuższe i lepsze wakacje. Z resztą... część z tych oszczędności wynikających z planowania, myślenia systemowego i ...zdrowego, nierozemocjonowanego rozsądku ten Anglik czy Szwed zainwestuje w przyszłość lub w ... jeszcze lepsze narzędzia!

Innym przykładem jest sprzedawca, który wykonuje 50 telefonów dziennie do potencjalnych klientów. To najprostsze, nie trzeba myśleć... Ten, który myśli i działa systemowo, spędzi cały dzień na zdefiniowaniu klienta i jego potrzeb, na przygotowaniu wariantów zachowań klienta i swoich możliwych reakcji na nie.

W efekcie wybierze 10, a sprzeda 5! Zaś ten „50-cioboista” sprzeda dwóm (ale nie do końca), „spali” 40 pozostawiając negatywne wrażenie nieprzygotowanego i... po kilku tygodniach się „wypali”, stwierdzając, że „produkt jest za słaby” lub że „konkurencja jest nieuczciwa!”

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.