Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

158 miejsce

Dlaczego polskie media milczą o ojcu Adamie Szustaku?

Prawie 100 tys. fanów na Facebooku. Kilkanaście książek i audiobooków, które rozchodzą się jak świeże bułeczki. Rekolekcje gromadzące w kościołach tłumy młodych ludzi. Aż dziwne, że o żadnej z tych rzeczy nie można usłyszeć w mediach...

 / Fot. mat. prasoweW grudniu zeszłego roku na krakowskim Rynku, jak to w grudniu, to tu, to tam można było spotkać spacerujących turystów, którzy z niedowierzaniem wpatrywali się w budynek kościoła Mariackiego. Ich uwagę zwracała jednak nie piękna fasada czy historyczne znaczenie, ale strumienie młodych ludzi ciągnących do uchylonych drzwi kościoła. Już pół godziny przed planowaną godziną rozpoczęcia rekolekcji „Plaster miodu”, głoszonych tam przez o. Adama Szustaka, do ogromnej przecież bazyliki Mariackiej nie dało się wcisnąć nawet szpilki, a kolejni nadchodzący, nie mając innego wyjścia, musieli zdecydować się na pozostanie na zewnątrz. Rekolekcje zgromadziły tłumy. Pocztą pantoflową użytkownicy Facebooka przekazywali sobie zdjęcia ukazujące prezbiterium, w którym wokół ołtarza kłębił się tłum ludzi – ojciec Adam, chcąc zrobić miejsce napływającym wciąż słuchaczom, zaprosił młodzież tak blisko, jak to tylko było możliwe.

Nie jest to opis średniowiecznej Polski czy nawet czasów głębokiego PRL-u, w których też tysiące ludzi gromadziły się w kościołach, bo tylko tam mogli poczuć się prawdziwie wolni. To wszystko dzieje się w czasach powszechnej sekularyzacji i rezygnacji z praktyk religijnych. Czy więc takie niestandardowe zachowanie aż tylu młodych ludzi nie powinno zaciekawić dziennikarzy? Pytania: co ich gromadzi, kim jest ten człowiek, który przyciąga do siebie takie tłumy, same przecież cisną się na usta. Tymczasem media mainstreamowe nawet słowem nie zająknęły się o charyzmatycznym dominikaninie – sprawcy tego całego zamieszania.

Co dość oczywiste, milczenie to nie jest spowodowane ewentualną niechęcią do przedstawicieli Kościoła, bo przecież księży w mediach nie brakuje. Są tacy, których zaprasza się bardzo chętnie. Są tacy, którzy zawsze są gotowi do skomentowania bieżących wydarzeń. Niestety są i tacy, którzy zawsze gotowi są obrzucić kogoś błotem. Ale ojciec Szustak nie mieści się w żadnej z tych grup. Ojca Szustaka w mediach po prostu brak. Z boku wygląda to tak, jakby media bały się dominikanina, a wpływ, jaki ma on na młodych ludzi, przerażał ich. Czy faktycznie tak jest?

W rzeczywistości dziennikarze zapewne nie raz chcieli porozmawiać z ojcem Adamem. Zapytać go o pedofilię w Kościele, o jego reakcje na wypowiedzi papieża Franciszka czy o Radio Maryja. Gdyby mogli, z chęcią pewnie poprosiłyby go też o skomentowanie coming outu księdza Charamsy, bo to przecież taki nośny temat. Mogłoby się wydawać, że w każdej z tych spraw opinia kogoś ze środka Kościoła byłaby bardzo pomocna, a na pewno bardzo dobrze widziana. Zwłaszcza, gdyby w takich sprawach głos zabrał ktoś, kto potrafi poruszyć serca tysięcy młodych ludzi.

Ani razu ojciec Adam nie dał się jednak namówić na wywiad. Zawsze konsekwentnie odpowiadał: „Chodzi o moje zasady”. Co to za zasady? Wielu jest przecież takich, którzy media wykorzystują do ewangelizacji, bo właśnie dzięki nim mogą trafić do szerokiego odbiorcy… albo przynajmniej tak im się wydaje. Niestety, dużo częściej niż oni media, to media wykorzystują ich, włączając ich – często bez ich zgody – w swoje wojenki i zyskując tym samym większą publiczność.

Ojciec Szustak jest tego świadomy i choć korzysta z mediów, wykorzystuje tylko te, które faktycznie służą jego sprawie – jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, dzięki którym dociera do sporej grupy żywo reagujących odbiorców. Głównym zadaniem, które zdaje się stawiać sobie każdego dnia, jest nie aktywność w mediach, ale ewangeliczne zawołanie do głoszenia Ewangelii wszystkim i wszędzie, i to prawdziwie, bez „parcia na szkło” i wskazywania na siebie. Ojciec Adam stara się zawsze wskazywać na Chrystusa, przypominając, że ewangelizacja to nie zyskanie sławy rozpoznawalnego księdza, ale doprowadzenie drugiego człowieka do żywej i osobowej relacji z Jezusem.

Trudno szukać w prasie czy telewizji wywiadów i reportaży o ojcu Adamie Szustaku. On po prostu jest tam, gdzie czuje się potrzebny, by głosić Pana Boga, i nigdy nie ma go tam, gdzie jego obecność jest zbędna. A wszystko to sprawia tylko, że staje się jeszcze bardziej wiarygodny. Przynajmniej dla mnie. (I zwracam uwagę na słowo „wiarygodny” – naprawdę godzi się wierzyć w to, co on mówi!).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

@Artur Pyrek
Tak, to prawda. Sam nieraz słyszałem jak mówił, że w przeszłości miał ogromne problemy z czystością, ale nie sądziłem, że miało to być aż tak "drastycznie". Stąd moje pytanie, kiedy rzeczywiście coś takiego powiedział.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jan Kolenicki
Tak, przyznaje się do tego praktycznie w każdych rekolekcjach.
Najświeższe co mi przychodzi do głowy, to "Wilki Dwa", gdzie rozliczał się razem z Litzą z tego problemu. Możesz znaleźć na kanale Stacja7,
Jego fenomen jest właśnie w tym, że się do takich rzeczy przyznaje. Niekiedy między zdaniami. Pamiętam pierwsze rekolekcje na których byłem, gdy mówił o swojej skomplikowanej drodze do tego miejsca w którym jest. Nie wiem przypadkiem, czy z jego święceniami też nie było jakichś "jaj", czy nie było to jakoś opóźnione, bo jakoś tak to wynikało z jego słów wówczas.
@Hetman Kozacki
zgodzę się, jest sporo psychologii. Niekiedy zbyt sporo. Ale to głównie dlatego że Facet uwielbia mówić. Musisz jednak się zgodzić, że w Jego wypowiedziach większość opiera się właśnie o Ewangelię. Zawsze próbuje znaleźć w niej "drugie dno". Co ważne-dociera do źródeł, oryginalnych słów, mnie to bardzo ujmuje. Wiele rzeczy pozwoliło mi to zrozumieć. Sama historia Zbawienia stała się bardziej racjonalna jak go zacząłem słuchać.
A że mówi do młodych ludzi o relacjach damsko-męskich?
To chyba dobrze, to że mówi na kanwie własnej niedoskonałości, też dobrze. Dzięki temu jest właśnie wiarygodny. A temat seksu jest tematem problematycznym, a młodych ludzi z ideałami nie brakuje, więc dobrze, że jest ktoś kto ich skupia wokół siebie, a co za tym idzie wobec Boga.

O jego braku w mediach też się kiedyś zastanawiałem. Ale to chyba dobrze. Robi dużo dobrej roboty, robi to co potrafi najlepiej, więc po co miałby wychodzić po za swoje kompetencje i gadać o czymś innym.
Co ciekawe, jego rekolekcje Internetowe, są najbardziej chwytliwymi rekolekcjami w Polskim Internecie, pomimo tego, że ma dość małą akcję reklamową. W poprzednim Adwencie, rekolekcjom, które m.in. współtworzyła Archidiecezja Warszawska nie udało się osiągnąć takiego poziomu co rekolekcjom Szustaka nawet w połowie. A akcja reklamowa była nawet w "między ziemią a niebem" w TVP. A On tylko gadał do dyktafonu. Fantastyczne, nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Hetman Kozacki
Skąd takie info o tych burdelach? Mówił kiedyś o tym na jakiejś konferencji/audiobooku itp.?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dlaczego media miałyby mówić? Powiedzą dopiero, gdy zrobi jakąś dziwną akcję typu coming out. Na razie jest tylko zwykłym księdzem i nie ma potrzeby lansować kolejnego kościelnego autorytetu. Owszem, przyciąga młodych ludzi, ale wcale nie dlatego, że mówi na tematy pobożne. Jego rekolekcje to 90% relacje damsko-męskie. On sam miał z tym problemy i burzliwą przeszłość, włącznie z chodzeniem do burdeli. Teraz jest bardzo dobrym kaznodzieją i potrafi podciągnąć prawie każdy fragment Biblii pod kazanie jak znaleźć dziewczynę/chłopaka albo jak być szczęśliwym w życiu. To raczej dobry psycholog w stroju dominikanina. Jego kazania to czysta psychologia ubrana w kożuszek religii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Mirelo, profil to https://www.facebook.com/LangustaNaPalmie/
a książkę np. tu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6970,Plaster-miodu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie można namierzyć profil ojca Szustaka i dostać jego książkę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dowiedziałam się dzięki W24. Opinię muszę sobie jednak wyrobić sama...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.