Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2733 miejsce

Dlaczego polskie media nie kontrolują wymiaru prawa?

Mam prawo znać z nazwiska prokuratorów, którzy podejmowali decyzje w sprawie Marcina P. z Amber Gold. Tymczasem w polskich mediach panuje zwyczaj ukrywania ich za anonimową formułą: sąd, sędzia, prokuratura, itd. Dlaczego?

Na stronie internetowej czytam 22 sierpnia następującą informację:
„Prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku zwrócił się do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Kuratorów Zawodowych z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec dwóch kuratorów sądowych, którzy byli zatrudnieni w trakcie postępowania wykonawczego w jednej ze spraw Marcina P. Marcin P. miał oddać wszystkie pieniądze poszkodowanym, jednak nie zrobił tego. W ocenie sądu działalność sędziów przyczyniła się do tego, że nie doszło do odwieszenia kary, a skazany nie wypełnił obowiązków nakazanych przez sąd.
Minister sprawiedliwości wobec jednego z tych kuratorów złożył zawiadomienie do prokuratury.

Wszczęto także postępowanie wyjaśniające wobec Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, która zajmowała się działalnością Amber Gold z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego. Postępowanie prowadzi rzecznik dyscyplinarny Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Sprawdzane są ewentualne nieprawidłowości w dochodzeniu. Prokurator trzy lata temu odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie Amber Gold, a potem umorzyła to postępowanie".

Nie wiem co zrobić z tą informacją, która jest pięknym przykładem polskiej tradycji krycia przez korporację prawniczą odpowiedzialnych osób. Nie chodzi przy tym o „Gazetę Wyborczą”, bo wszystkie inne robią dokładnie to samo. Kurator sądowy jest podejrzany, prokurator zadecydował, sąd stwierdził. Tymczasem są to konkretne osoby, działające rzecz jasna w imieniu państwa polskiego, ale biorące na siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje, wydawane wyroki, wszczynane sprawy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W sumie to działały by sobie wtedy na szkodę, bo było by mniej afer do nagłaśniania jako sensacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie robią tego bo kierują się aktualnie wyłącznie zyskiem, a pisanie (bądź reportaże) o polityce i katastrofach jest tańsze za to przyciąga więcej czytelników (albo widzów).

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pełni się z Panem zgadzam. Z tego co pamiętam (od dłuższego czasu nie czytam gazet), jedynie "NIE", opisując różnego rodzaju afery, wymieniało wszystkich uczestników tychże, z imienia i nazwiska. Mnie również stać na to, żeby oszustów - zabójców i ich popleczników wymienić z nazw i nazwisk. http://leszekm.blogspot.com/2012/06/prokuratura-rp-kryje-oszustow.html.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.