Facebook Google+ Twitter

Dlaczego prokuratura nie ścigała Macierewicza?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2006-09-07 14:22

Sprawa wypowiedzi wiceministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, który na antenie TV Trwam oskarżył część byłych szefów naszej dyplomacji o zdradę Polski, znów zajmowała posłów.

Tym razem stało się to na skutek pytania posłanki SLD Jolanty Szymanek-Deresz zadanego Prokuratorowi Krajowemu Januszowi Kaczmarkowi. Posłanka pytała, dlaczego prokuratura nie wszczęła w tej sprawie śledztwa z urzędu.

- Dlaczego przedstawiciele prokuratury nie wszczęli sprawy z urzędu za znieważenie funkcjonariusza publicznego? Jeśli prokuratura uznała, że do takiego znieważenie nie doszło i minister Macierewicz ma rację, to dlaczego nie zajęła się sprawą szpiegostwa byłych szefów dyplomacji? Przedstawiciele prokuratury wykazali się jaskrawą bezczynnością w przypadku, gdy dochodzi do znieważenia publicznego w kraju, a są nadgorliwi w przypadku satyrycznej wypowiedzi za granicą - mówiła Szymanek-Deresz.

Kaczmarek tłumaczył, że sprawy o pomówienie nie są ścigane z urzędu a jedynie z oskarżenia prywatnego. - Oznacza to, że inicjatywa nie leży po stronie prokuratury a po stronie osób, które poczuły się tą wypowiedzią dotknięte. Prokuratura interweniuje, gdy wymaga tego ważny interes społeczny - wyjaśniał Kaczmarek. Dodał, że musiałaby wystąpić jedna z trzech przesłanek, by śledczy z urzędu zajęli się tą sprawą. Osoba znieważająca musiałaby się wykazać szczególną złośliwością, zniewaga dokonana by była w miejscu publicznym lub osoby dotknięte nią były ułomne i nie mogły dochodzić swoich praw przed sądem. - Nie sądzę, by w tym przypadku ta ostatnia przesłanka miała miejsce - mówił prokurator.

Posłanka stwierdziła jednak, że nie chodzi jej o sprawę o pomówienie, a o znieważenie funkcjonariusza publicznego, które to przestępstwo jest ścigane z urzędu. Prokurator stwierdził jedynie, że sprawa wypowiedzi Macierewicza wiąże się z wchodzeniem przez śledczych w zakres wolności słowa i wypowiedzi. - Emocje ponoszą, ale staram się być odporny - zakończył Kaczmarek. Odniósł się w ten sposób do reakcji Tadeusza Iwińskiego z SLD, który nerwowo komentował ze swojego miejsca na sali wypowiedź prokuratora.

AR (APP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.