Pozycja materiału w rankingach:
Ta informacja zaskoczyła nas kompletnie. Napastnik, który dwukrotnie ugodził nożem właściciela samochodu, gdy ten nie chciał, by umył mu szybę w aucie, to prawdopodobnie... Salvatore J. autor 30 artykułów w naszym serwisie.
Najłatwiej jest wydać wyrok od razu. Bezdomny. Porywczy. Bandzior. Najłatwiej. Ale ten przypadek powinien dać nam wszystkim do myślenia. Salvatore Jurkowski nie chciał być bezdomnym. Próbował wyjść z zaklętego kręgu. Dom dziecka, ciężkie dzieciństwo, przytułki, schroniska dla bezdomnych. Kilkanaście miesięcy próbował pisać w naszym serwisie. Nieporadnie, niegramatycznie, ale prawdę o życiu z „tamtej strony”. Życiu, którego czasem nie chcemy zauważyć, siedząc w swoich wygodnych domach, ciepłych, ogrzanych i pełnych miłości. Jako redakcja serwisu obywatelskiego pomagaliśmy mu, widząc w tym szansę nie tylko dla naszego serwisu, że pisze u nas „nawet bezdomny”, ale ze szczerej chęci pomocy i dostrzeżenia jego pasji pisania. Gdy przyznał mi się przez telefon, że przychodzi do kawiarenki internetowej na Dworcu Głównym w Katowicach wykupiliśmy mu abonament na nocne godziny. Przyjechał kiedyś do naszej redakcji z białym szczurem w kieszonce. To był jego jedyny przyjaciel. Jak opowiadał nam wtedy, „w przytułku, schronisku dla bezdomnych mogą okraść ze wszystkiego, nawet z komórki trzymanej nocą pod poduszką”.Zobacz także:
Artykuły
(172)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andzelika Rodak 14.06.2011 19:04
Wybryk?? Ludzie!!! Salvatore pseudonim "Warszawiak" to zwykły kryminalista,bezdomny na własne życzenie. TO JEGO DRUGI wybryk przy uzyciu noża siedział juz za to że wbił nóż w policjanta. jesteście daremni, tak slepo mu wierzycie. A ja znam go doskonale.
profil skasowany profil skasowany 22.05.2008 01:29
To był mały nuż, a w dodatku z białego plastiku. Ten kierowca sam się okaleczył by maksymalnie zaszkodzić naszemu biednemu bohaterowi. Salvatore bohatersko podjął tj. chciał podjąć próbę pomocy z wykorzystaniem apteczki co ją na takie okazje nosi. To wszystko to jedno wielkie nieporozumienie! - Naprawdę. Ooooch Achh, teraz na pewno mnie nie zbanują. I Szyman będzie zadowolony...
Jadwiga Kowalczyk 18.04.2008 16:46
Zawsze myśałm, że elementarnym narzędziem obrony w podobnych sytuacjach są własne pięsci ( zęby, pazury, nogi).
Tymczasem dyskusja schodzi powoli na rodzaj noża;
Lucyna Rozlatowska 16.04.2008 19:51
Zastanawia mnie jedno: dlaczego nadal w tytuł i leadzie jest imię i nazwisko, a nie inicjał nazwiska? Jeśli się nie mylę, zgodnie z prawem dane osobowe osób podejrzewanych czy oskarżonych, ale jeszcze nie skazanych powinny być chronione...
Krzysztof Ostanówko 16.04.2008 10:35
I jeszcze jedno pytanie?
Skąd wiesz, że ten nóż był "zapewne niemały". Scyzorykiem nie można zrobić krzywdy? A może to był nóż do smarowania masła?
Poczekajmy na wyniki prokuratury.
Krzysztof Ostanówko 16.04.2008 10:32
A gdzie miał zostawić ten nóż? W domu?
Łukasz Froń 16.04.2008 08:47
>>słowo "wybryk" celowo ująłem w cudzysłów dla podkreślenia jednorazowej sytuacji
Jednorazowa sytuacja, zgoda. Ale w żadnym razie nie można nazwać tego wybrykiem. I nie nazywaj tego w ten sposób, bo po prostu prowokujesz.
To, że Amerykanie zrzucili bombę atomową na japońskie miasto też nazwałbyś wybrykiem? W końcu stało się to tylko 2 razy w historii...
>>Luk i tu się mylisz... gaz paralizator pałka też moga być narzędziem tak samo ataku jak i obrony ( nie powiesz mi że pałką nie wyządzisz mniejszych ran niż nożem)
Nie. Ale do czego innego zmierzam.
Gaz, paralizator umiejętnie użyty może przeciwnika obezwładnić nie robiąc mu większej krzywdy. To samo, choć w mniejszym stopniu tyczy się pałki - można przeciwnika oszołomić nie rozwalając od razu czaszki, choć tu już łatwiej niechcący przesadzić.
W przypadku noża nie ma takiej możliwości. Jeśli przeciwnik nie przestraszy się noża i sam nie wycofa, nie można go tym nożem obezwładnić, trzeba mu zadać rany aby się obronić.
Gdybym musiał się bronić mając pod ręką tylko nóż, pewnie bym go użył. Tylko że nóż, o ile przydaje się na rybach, o tyle do mycia szyb w samochodach jest raczej bezużyteczny.
Tak więc pytanie - po co zabrał ze sobą nóż, i to zapewne niemały, bo nadający się do walki?
Ariel Pawelczyk 15.04.2008 23:02
"Narzędziem obrony może być gaz, paralizator, nawet pałka, coś, czym można napastnika obezwładnić. Nóż w walce nie służy do obezwładnienia - służy do zadawania ran. Jest narzędziem ataku, a nie obrony."
Luk i tu się mylisz... gaz paralizator pałka też moga być narzędziem tak samo ataku jak i obrony ( nie powiesz mi że pałką nie wyządzisz mniejszych ran niż nożem). A przykładowo będąc na rybach mając wsród akcesorii nóż, w razie napaści na Twoja osobę w sytuacji zagrożeni życia nie chwycisz za nóż bo to narzędzie ataku a nie obrony?
Ariel Pawelczyk 15.04.2008 22:55
nie robił tego na codzień... nie biegał za ludźmi wymachując nożem nie zabijał.. słowo "wybryk" celowo ująłem w cudzysłów dla podkreślenia jednorazowej sytuacji, nikt z nas nie wie co tam naprawde się stało. ludzie zabijają w obronie własnej i w opini społecznej wszystko jest okey??! mimo że komus życie odebrano...
Łukasz Wolski 15.04.2008 14:53
" Wybryk "...nie wiem czy się śmiać z tego czy płakać. Jak nazywasz to wybrykiem to gratulacje.
Szymon nie umiesz z panem Bogusławem rozmawiać to donosisz redakcji...
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3053)