Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Ludzie > Dlaczego Salvatore zaatakował nożem kierowcę?

Pozycja materiału w rankingach:

44421 miejsce

Dział: Ludzie

Ocena: 3pkt

Oceń:

Dlaczego Salvatore zaatakował nożem kierowcę?


Ta informacja zaskoczyła nas kompletnie. Napastnik, który dwukrotnie ugodził nożem właściciela samochodu, gdy ten nie chciał, by umył mu szybę w aucie, to prawdopodobnie... Salvatore J. autor 30 artykułów w naszym serwisie.

Jak donosi małopolska policja zatrzymano Salvatore J. podejrzewanego o to, że 6 kwietnia ciężko ranił nożem kierowcę samochodu. Według policji to Salvatore był mężczyzną, który mył szyby samochodów przy Rondzie Matecznego w Krakowie. Nie pytając o zgodę przystąpił do mycia szyby w stojącym na światłach aucie. Nie reagował na uwagi kierowcy, by tego nie robił. Gdy 31-letni kierowca wysiadł i podszedł do myjącego, ten niespodziewanie ugodził go dwukrotnie nożem w brzuch. Ranny kierowca w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację (jego życie nie jest już zagrożone).

***
Wizyta Salvatore w naszej redakcji... / Fot. Fot. Tomasz KowalskiNajłatwiej jest wydać wyrok od razu. Bezdomny. Porywczy. Bandzior. Najłatwiej. Ale ten przypadek powinien dać nam wszystkim do myślenia. Salvatore Jurkowski nie chciał być bezdomnym. Próbował wyjść z zaklętego kręgu. Dom dziecka, ciężkie dzieciństwo, przytułki, schroniska dla bezdomnych. Kilkanaście miesięcy próbował pisać w naszym serwisie. Nieporadnie, niegramatycznie, ale prawdę o życiu z „tamtej strony”. Życiu, którego czasem nie chcemy zauważyć, siedząc w swoich wygodnych domach, ciepłych, ogrzanych i pełnych miłości. Jako redakcja serwisu obywatelskiego pomagaliśmy mu, widząc w tym szansę nie tylko dla naszego serwisu, że pisze u nas „nawet bezdomny”, ale ze szczerej chęci pomocy i dostrzeżenia jego pasji pisania. Gdy przyznał mi się przez telefon, że przychodzi do kawiarenki internetowej na Dworcu Głównym w Katowicach wykupiliśmy mu abonament na nocne godziny. Przyjechał kiedyś do naszej redakcji z białym szczurem w kieszonce. To był jego jedyny przyjaciel. Jak opowiadał nam wtedy, „w przytułku, schronisku dla bezdomnych mogą okraść ze wszystkiego, nawet z komórki trzymanej nocą pod poduszką”.

Odchodził i wracał z serwisu. Pisał źle przyjmowane przez innych komentarze, ale i listy z aresztów, aresztu w Bytomiu.

Chciał nam wszystkim powiedzieć, że areszt jest lepszy niż schronisko, bo (...)„Całodobową opiekę lekarsko-medyczną, a co za tym idzie - badania ogólne, specjalistyczne, wykrywające m.in. HIV. Można również wyleczyć się z dolegliwości, które dokuczały na wolności, a z którymi nie było czasu walczyć. Poza tym, mogę spać w czystej pościeli (zmienianej co dwa tygodnie), czego - jako bezdomny - nie doświadczyłem od dawna, sypiając na ławkach lub w kawiarenkach internetowych. Mam tu dostęp do psychologa i psychiatry. Mogę również poprawić kondycję fizyczną, oddając się ćwiczeniom. Brak dostępu do alkoholu i narkotyków pozwala na regenerację organizmu” (...).

Walczył. Swoją walkę opisywał zwykle u nas. Szybko stał się bohaterem kolejnych artykułów. Aldona Minorczyk-Cichy pisała o nim w "Dzienniku Zachodnim"
(...)W Katowicach biorę udział w programie wychodzenia z bezdomności. Złożyłem wniosek o przyznanie mieszkania komunalnego. Mam sobie wybrać kurs zawodowy - opowiada Salvatore. Myśli o zostaniu kelnerem albo sanitariuszem. Byleby być z ludźmi. No i nie wpaść w rutynę. - Jestem niespokojnym duchem, takim trochę anarchistą. Dobrze się czuję, gdy coś się dzieje - podkreśla (...).

Wcześniej, pod koniec ubiegłego roku startował w internetowym konkursie BBC, którego stawką było spełnienie bożonarodzeniowego życzenia. Salvatore marzyła się przyczepa campingowa.
- Taka z samochodem. Miałbym dom i mógłbym go wszędzie ze sobą zabierać. No i znalazłaby się dziewczyna. Jest taka Kasia. Studiuje socjologię. Spodobałem się jej - mówił w artykule pt. „Adres: kawiarenka” w „DZ.

Nie udało się. Społeczność Wiadomości24.pl próbowała coś zrobić, pomóc. Kilkoro autorów podpowiadało mu, jak wyrwać się z zaklętego kręgu bezdomności. Klikaliśmy też ambitnie w konkursie, by spełnić marzenie Salvatore. To miał być koniec wykluczania ze społeczeństwa. Nie udało się. Pewnie wygrał ktoś, kto marzył o wycieczce zagranicznej lub laptopie?

Kilka tygodni temu był, wraz z naszą świetną felietonistką, Jadzią Kowalczyk, bohaterem reportażu Jerzego Danielewicza tygodniku "Polityka". (...) Salvatore Jurkowski o sobie: – Bezdomny jest jak Indianin, ciągle na czujce. Pod koniec nocy kiwam się na krześle i w końcu przysypiam. Śpię na siedząco już trzeci rok. Lepsze to niż odzieżówki - wszy, pchły, brrr, cały ten bioterroryzm, który jest w noclegowniach. Zaliczyłem ich sporo, to wiem. (...)

Walczył też o innych. Kilka tygodni temu apelował do Sejmu, by zniósł obowiązek meldunkowy. Pisał m.in. (...)Obowiązek ten sprawia, iż my - ludzie bezdomni popadamy w próżność, a co za tym idzie staczając się coraz głębiej w alkoholizm, narkomanię. Przestarzałe przepisy powodują niechęć do własnego kraju, państwa, wywołują agresję. Dlatego protestuję, wyrażam oburzenie w imieniu własnym, jak i ludzi bezdomnych. Wyrażam nadzieję, że Sejm Rzeczpospolitej Polskiej zainteresuje się zmianą przepisów, by ułatwić wychodzenie z bezdomności.(...)

I kończę tę wyliczankę... To nie jest tekst o kierowcy, ofierze tego niecnego czynu, któremu można tylko współczuć. A także jego rodzinie. Gdyby okazało się, że sąd orzeknie, iż Salvatore był tym nożownikiem, to ciśnie mi się na usta kilka pytań. Zadaję je sobie, innym autorom Wiadomości24.pl oraz całemu społeczeństwu:
Czy na pewno zrobiliśmy wszystko, by mu pomóc?
Czy naprawdę wyciągnęliśmy rękę do człowieka?


A tu wątek na Forum w którym komentują sprawę nasi autorzy.

Salvatore usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

Zobacz także:

Paweł Nowacki ONline profil autora

Autor: Paweł Nowacki

Napisz do autora

Artykuły (172) Galerie (3) Średnia ocen (4.12)

Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 101

Sortuj komentarze:

Dikidu Kuluuu 13.04.2008 19:54

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 9

Zaraz dojdzie do tego, że ktoś napisze, że to ten poszkodowany jest sam sobie winien, bo nie współczuł i nie chciał pomóc biednemu Salvatore xD ... ?

całkowicie za Klarą i Mariką.

Motywy nie motywy - trzymajmy się faktów. A fakty są takie, ze właśnie przez takich ludzi nie czujemy się na tym świecie całkowicie bezpieczni. Bo co? Albo będziemy znosić naprzykrzających się nam często w najmniej odpowiednich momentach bezdomnych, albo stracimy życie, zdrowie? Każdy, kto broni teraz Salvatore powinien sobie pomyśleć - a "gdybym tym kierowcą był ja"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.04.2008 19:52

Ocena: Ocena pozytywna 10 Ocena negatywna 5

Tak czytam i patrze, jak to sie wszyscy uzalaja nad Salvatore J. Laczenie z Redakcja... Szkoda, ze jeszcze nikt nie napisal: "be kierowca! jak mogl tak napasc na Salvatore J!? Co teraz z nim, biednym, bedzie?" I szkoda tylko, ze kiedys nie napisal, ze w swoim plecaku - oprocz apteczki, zeby pomagac innym - nosi tez noz.

Jest tez inny aspekt sprawy. Przypomina mi sie odrazu historia Roberta Kubicy i Jego wypadku w Australii. Caly team wtedy ubolewal nad tym wypadkiem i wszyscy sie o niego martwili. Ale nikt nie wspomnial, ze nie moglo byc lepszej reklamy dla BMW niz ten wypadek. Bo o to czlowiek jadac pojazdem z pod znaku BMW wyszedl z wypadku bez szwanku. I tutaj mamy podobna (tylko troche inna w zdarzeniach) sytuacje. Redakcja rozczula sie nad Salvatorem J., ale jednoczesnie pojawia sie artykul na glownej stronie serwisu. Bo w koncu nie ma chyba lepszej reklamy dla W24, niz slynny Salvatore, ktory pisal tutaj, a teraz jest na naglowkach wszystkich serwisow informacyjnych.

Pytam sie przy okazji, gdzie jest rownosc? Dlaczego teksty jednych Autorow zwraca im sie, bo zawieraja bledy (czasem drobne), a teksty Salvatora, ktore w oryginale wygladaly niczym wyjete z Enigmy, szly do publikacji (tylko moderator wczesniej nad nimi siedzial pewnie z dwie godziny).

Na koniec - czy mi go zal? Nie, i to wcale. Bo jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 13.04.2008 19:26

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 11

Zgadzam się ze Zbigniewem Kowalewskim. Nie odczuwam po tym tekście żadnego niesmaku. Taka refleksja jest również ważna. Z drugiej strony - czyn jest czynem, prawo prawem i zasady zasadami. I żadna okoliczność tego nie zmieni. Szkoda, że się stało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 13.04.2008 19:15

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 6

Czy ja gdziekolwiek napisałem, że stoję po stronie Salvatore? Ludzie! Czy próba zrozumienia motywów działania sprawcy oznacza przyzwolenie lub usprawiedliwienie jego działań?
Łukaszu, zapewniam Cię, że rodzinę ofiary jestem w stanie zrozumieć. Jestem w stanie zrozumieć ich ból i niepokój, a nawet chęć zemsty (o ile ją odczuwają). Jestem w stanie zrozumieć, bo wiem doskonale co to znaczy być ofiarą.
I chcę zrozumieć tego, kto był sprawcą. Bo jego NIE rozumiem.
Tak trudno to pojąć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

profil skasowany profil skasowany 13.04.2008 19:14

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 6

On wybrał drogę życia która zagraża życiu innych. Niech sobie robi co chce, - pod warunkiem, że nie skacze komuś do gardła. On skoczył. Dla bandytów mam pogardę, - to naturalne! Zaraz znów jakiś Uber-moderator mnie zbanuje za poglądy nie lewo myślne. I jest mi to obojętne, wiedzcie iż ludzie w większości jeszcze myślą i prędko nie uda im się wmówić, że bandyta jest tym poszkodowanym, - godnym współczucia. Nara.- Nie zapomnijcie mnie znów zbanować ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 13.04.2008 19:12

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 6

Szymonie,
Zrozumieć każdego? Chcesz zrozumieć Salvatore, ale zrozum rodzinę poszkodowanego, co oni przeżywali i przeżywają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 13.04.2008 19:10

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 5

Mam w sobie równie wiele wątpliwości , ile zgody z Pawłem. Musiał napisać ten tekst, bo Salvatore, czy tego chcemy, czy nie, jest teraz naszym wspólnym problemem. Nie jestem w stanie skrytykować ani jednej myśli zawartej w artykule. To jest wyznanie na temat naszej bezsilności i nadziei, niedoskonałości ludzkiej i podłej kondycji człowieka. Paweł nie mając innego wyjścia postąpił uczciwie, a że trudno się zgodzić z jego konstatacjami, to wiedział sam autor zanim uderzył w klawisze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 13.04.2008 19:10

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 6

Jeśli za coś się obwiniać ( nie my ), to za poziom bezpieczeństwa...jeśli myjący szybę dźga nożem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 13.04.2008 19:05

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 19

Wolę być lewakiem jak widać. Mieć w sercu miejsce dla każdego. Próbować zrozumieć innego człowieka, bez względu na to kim jest i co zrobił.
Może właśnie dlatego jestem ciągle przeciwnikiem kary śmierci, zwolennikiem prawa wyboru drogi życia. I może dlatego czytając biblię, widzę w niej nakaz miłości, a nie "prawackie" żądanie zemsty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benedykt Kowalski 13.04.2008 19:04

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 12

jeden zły uczynek może przekreślić sto dobrych... wszystko bez zbędnych ocen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.