Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12228 miejsce

Dlaczego siatkówka jest mniej popularna od piłki nożnej?

Dlaczego siatkówka jest mniej popularna od piłki nożnej, mimo że odnosimy w niej sukcesy?

Po tym jak nasza reprezentacja, pod wodzą Daniela Castellaniego, zwyciężyła w mistrzostwach Europy, przyszło jej grać w Pucharze Wielkich Mistrzów. Po przegranych z Brazylią, Kubą i Japonią zajęliśmy w nim „dopiero" czwarte miejsce, tuż przed Iranem i Egiptem, a „niespodziewanie” zwyciężyli Brazylijczycy. I tu nasuwa się pytanie, które zadają sobie chyba wszyscy eksperci w dziedzinie siatkówki: dlaczego jest ona mniej popularna od piłki nożnej, mimo że odnosimy w niej większe sukcesy?

Po pierwsze jest to wina rządu, ponieważ w większości szkół nie ma odpowiednich obiektów do trenowania tej dyscypliny. Natomiast boisko do gry w piłkę nożną posiada prawie każda szkoła. Do tego wszystkiego dochodzi program „Orlik”, który promuje piłkę nożną, a nie siatkówkę. Czy mistrzostwo Europy to za mało, aby rozpocząć masową promocję i próbę znalezienia następców w tym sporcie?

W drugiej kolejności winę ponosi PZPS (Polski Związek Piłki Siatkowej), który nie dba tak bardzo o promocję tego sportu, tak jak to robi PZPN (Polski Związek Piłki Nożnej). Również nagrody dla zawodników nie odzwierciedlają osiągnięć. Polscy piłkarze dostają podobną kwotę pieniędzy za awans do jakichkolwiek mistrzostw do tej, którą siatkarze za wywalczony medal.

Kolejną przeszkodą może być polskie społeczeństwo, które z przyzwyczajenia woli oglądać piłkę nożną, stadiony piłkarskie mogą pomieścić większą liczbę kibiców, mecze reprezentacji zawsze możemy oglądać na otwartych kanałach telewizyjnych, natomiast siatkówkę nie zawsze – doskonałym przykładem był wspomniany wcześniej Puchar Wielkich Mistrzów, który można było zobaczyć tylko w kanale Eurosport 2. To zmusza sponsorów do większego wkładu pieniędzy w futbol niż siatkówkę, co prowadzi do mniejszych kwot w kasach klubów oraz płac dla zawodników.

Dowodem może być porównanie rocznych pensji najlepiej zarabiającego w polskiej lidze piłkarza -Łukasza Garguły (około 1,5 mln rocznie) z pensją Mariusza Wlazłego - około 1 mln rocznie. Na pieniądze w siatkówce wpływa również ogólnoświatowa polityka transferowa, która pozwala na zmianę klubu przez zawodnika jedynie na mocy prawa znanego w piłce nożnej jako „prawo bosmana”, czyli klub nie zarabia na przejściu zawodnika do innej drużyny, ale może on zmienić barwy jedynie po zakończeniu dotychczasowego kontraktu.

Niestety na pieniądze, decyzje rządu i PZPS nie mamy wpływu, pozostaje nam jedynie wierzyć, że po ostatnich sukcesach polskich siatkarzy i siatkarek coś się zmieni w tym sporcie od strony organizacyjnej, i że będą to zmiany na lepsze.

www.domkultury.com.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Sebastian Michalak
  • Sebastian Michalak
  • 31.07.2012 15:56

Dlatego:
1. Piłka nożna to jest najlepszy sport i w każdej szkole jeśli jest do wyboru na wf siatkówka lub piłka nożna to jednogłośnie zostanie wybrana noga.
2. W Europie jest i będzie najważniejsza piłka nożna, ponieważ w Europie są najlepsze reprezentacje i kluby w piłce nożnej.
3. Na każdym orliku są dwa boiska: do piłki nożnej, do koszykówki i siatkówki.
4. Zgadzam się z przedmówcą, w Brazylii jest tak samo jak w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pilka
  • pilka
  • 02.01.2011 16:45

Odpowiedź jest prosta - piłka nożna to piłka nożna nic jej nie zastąpi. To, że w siatke odnosimy jakieś sukcesy to mamy juz sie tym interesować i w to grać? Nigdzie na świecie siatkówka nie jest najpopularniejsza. W Brazylii przegrywa z nogą, na Kubie z baseballem, wszędzie w Europie piłka nożna jest nr 1, poza wyjątkami gdzie wygrywa hokej - Finlandia czy koszykówka - Litwa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.