Facebook Google+ Twitter

Dlaczego stare kasztanowce poszły pod topór?

Tak jak zawsze: drzewa wycięto, winnych brak. A to, że w środku okresu lęgowego, to tylko małe urzędnicze uchybienie. Ile jeszcze w majestacie prawa wytniemy starych drzew?

http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9554689,Kontrowersje_wokol_decyzji_o_usunieciu_starych_kasztanowcow.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

gra
  • gra
  • 08.05.2011 12:25

To bardzo smutne. U mnie również wycina się lub "tylko" mocno przycina, bo "przecież gałązki odrosną".
I stoją takie okaleczone, nieme kikuty, nierzadko już tylko sam pień wysoki na 5-6 m....
Dla mnie to widok straszny, okrutny, o pomstę wołający.
A teraz wiosną, gdzie ptaki mają zakładać gniazda?
Wszędzie pełno zdziczałych kotów, które szczęśliwie polują (bo przecież też walczą o przeżycie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytając komentarze do artykułu odniosłem wrażenie że w ferworze wymiany poglądów przez internautów, zgubiła się istota sprawy.

Urzędy powołane do ochrony w zasadzie zajmują się tylko sobą, poprzez spychologie problemów a to do samorządów, drogowców i innych podmiotów sfery rządowej.
Same w sobie zaskorupiają się w gąszczu przepisów, aby tylko problem odwlec w czasie.
Czekaja na wichury, powodzie, śnieg i inne zdarzenia które oswobodzą je od odpowiedzialności.
Jak nie zaczniemy szanować starszych, nie oczekujmy szacunku od młodszych.
Stare drzewa to nasza historia, prawie z każdym wiąże się jakaś legę da nie zabijajmy ich w imię poszerzenia dróg, rozbudowy domów czy innych budowli jak ogrodzenia.

pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.