Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23613 miejsce

Dlaczego Tesco KEN chce zmienić się w Galerię Kabaty?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-07-17 10:35

Galeria Kabaty to centrum handlowe, które zgodnie z warunkami określonymi 6 lat temu w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego ma powstać w miejscu obecnego Tesco KEN.

Stary blaszak po prawie 20 latach zamieni się w elegancką galerię handlową. Jak pokazały przeprowadzone na początku tego roku badania firmy 4P Research Mix nowoczesnego centrum, łączącego bogatą ofertę handlowo-usługową i rozrywkę oczekuje większość badanych mieszkańców Kabat i Ursynowa.

Mieszkańcy uważają, że nie ma na Ursynowie centrum handlowego „z prawdziwego zdarzenia”, takiego jak lubiana przez nich Galeria Mokotów. Spontanicznie pojawiają się oczekiwania, żeby Tesco się odnowiło, unowocześniło i przeistoczyło w „prawdziwe” centrum handlowe – mówi dr Barbara Frątczak-Rudnicka, konsultant ds. badań i członek zarządu 4P Research Mix.
W badaniach jakościowych pojawiały się jednoznaczne oczekiwania klientów obecnego Tesco: „Powiększyć by trzeba było i dać ludziom więcej oddechu” lub „Plusem jest to, że jest 24 godziny czynne, ale jak się chce kupić jakieś ubrania na wyjazd gdzieś w góry, czy nad morze, to musi się już jechać albo na Mokotów, albo do Centrum, brakuje czegoś takiego na Ursynowie”.

Bogatszej oferty zakupowo-rozrywkowej poza Kabatami i Ursynowem najbardziej poszukują młodzi, aktywni ludzie – do 30 lat, single lub pary jeszcze bez dzieci. Ich oczekiwań nie spełnia przede wszystkim aktualna oferta rozrywkowa dzielnicy. Natomiast osoby zwłaszcza w średnim wieku spodziewają się, że przyszła galeria zaoferuje mieszkańcom coś więcej, coś unikatowego, oryginalnego, lepszego. Z oferty rozrywkowej są to m.in. kino, fitness, spa, nawet basen. Pożądana jest też szersza oferta kulturalna: kluby, kursy, imprezy ad hoc.

Kluczowym warunkiem powodzenia nowego centrum handlowego jest szeroki i atrakcyjny rozkład branż i dobór najemców. Konieczne jest zwłaszcza zapewnienie szerokiej oferty sklepów sieciowych. Dla badanych mieszkańców Kabat najważniejsze są sklepy z ubraniami, obuwiem, zabawkami i multimediami. Każdy rodzaj klienta bez względu na wiek, płeć i poziom zarobków, powinien w nowej galerii znaleźć poszukiwane i preferowane przez siebie produkty i marki. Jest to element, który zbuduje przewagę nad obecnymi już na terenie Ursynowa centrami handlowymi.

Inne pożądane cechy z poziomu obowiązkowego to: sala zabaw dla dzieci, wydzielony zróżnicowany food court, podstawowe usługi takie jak: pralnia, strefa bankomatów, dorabianie kluczy, kantor, placówki telekomów, a także zadbanie o komfort i estetykę budynku oraz jego najbliższego otoczenia, jak np. stworzenie latem możliwości jedzenia na świeżym powietrzu.

Food Court nowego centrum handlowego będzie konkurował nie tylko z innymi centrami, ale również z szeroką, różnorodną i pozytywnie ocenianą ofertą restauracji obecnych już w dzielnicy. Osoby zamieszkałe na Kabatach i odwiedzające lokale gastronomiczne oceniają ofertę gastronomiczną w okolicy albo dobrze (49%), albo średnio (47%). Oceny negatywne pojawiają się sporadycznie. Jednak ponad 1/3 osób nie korzystających na Kabatach z gastronomii publicznej twierdzi, że w okolicy nie ma dobrych lokali. W tym oraz w wysokim poziomie oferty gastronomicznej i zaoferowaniu unikalnych korzyści takich jak taras widokowy na dachu, eventy czy muzyka na żywo swoich szans powinny upatrywać lokale z Galerii Kabaty.

W badaniu widać też wyraźnie, że szczególnie młodzi mieszkańcy Kabat chcieliby odmienić życie nocne dzielnicy. Nie chcą mieszkać na osiedlu, które jest jedynie „sypialnią”, komercyjną i rozrywkową pustynią. Ich znajomi spoza dzielnicy niechętnie przyjeżdżają wieczorami na Kabaty i Ursynów, ponieważ mimo metra, dzielnica jest postrzegana jako odległa na nocne czy wieczorne wyjścia. Zniechęca ograniczona oferta pubów i klubów, nie dająca takiego wyboru
i możliwości zabawy jak w centrum miasta, czy na sąsiednim Mokotowie.

Zarządzający Tesco doskonale wiedzą, że obecny blaszak hipermarketu ani nie jest w stanie spełnić wysokich oczekiwań usługowo-rozrywkowych ani nie sprosta oczekiwaniom funkcjonalno-architektonicznym. Stąd decyzja o przygotowaniu planów budowy galerii mieszczącej się w ramach nakreślonych w planie miejscowym. Zezwala on na zbudowanie obiektu zdolnego zaoferować 43 tys. m.kw. powierzchni handlowej na około 120 sklepów i lokali usługowych. Obiekt będzie pod tym względem o 37% mniejszy od Galerii Mokotów i w odróżnieniu od niej wszystkie miejsca parkingowe umieści pod ziemią, a nie na powiększających bryłę mokotowskiego centrum wielopoziomowych parkingach naziemnych. Dominanta wysokościowa wyznaczona w pobliżu skrzyżowania Al. KEN z ul. Wąwozową ma mieć 28 m, czyli najmniej z przedziału 28-35 m wyznaczonego w planie miejscowym.

Protesty mieszkańców bloków, sąsiadujących z planowaną inwestycją, sprawiły, że inwestor skorygował plany tak, by dzięki kaskadowemu obniżaniu wysokości 28-19-13-10 m odwzorować sąsiadującą zabudowę. Powierzchnia samego sklepu Tesco ma być zmniejszona z obecnych 8,3 tys. do 6,5 tys. m2. Hałas ma ograniczyć przeniesienie do podziemi 2/3 dostaw do przyszłej galerii i rezygnacja z dostaw nocnych. Wyciszeniu hałasu z galerii mają też służyć ekrany, attyki i ażurowe przykrycie strefy dostaw. Komunikację samochodową, rowerową i pieszą ma usprawnić przebudowa ścieżek, chodników, ulic, zjazdów i skrzyżowań w pobliżu obecnego Tesco. Mimo tych zmian protestujący uważają, że inwestor nie liczy się z głosem lokalnej społeczności, a „uwzględnione zmiany nie mają większego wpływu na całokształt uciążliwości obiektu”.

Dla działaczy Stowarzyszenia Przyjazne Kabaty i ich sympatyków, protestujących przeciwko budowie, „kompromisem” byłoby jedynie zablokowanie inwestycji i zmiana przyjętego 6 lat temu Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. W tym celu złożyli w Radzie m.st. Warszawy petycję. Chcą skłonić stołecznych urzędników do zmiany raz legalnie podjętej decyzji i wpłynąć na rozwój dzielnicy, w której mieszka 150 tys. osób. Mimo swoich racji inwestor w dalszym ciągu jest otwarty na dialog i poprzez władze miasta oraz dzielnicy Ursynów, jako spoiwa swoich kontaktów z protestującymi, oczekuje od nich racjonalnych propozycji, a nie tylko krzykliwej krytyki i kreowania nieprawdziwego obrazu planowanego obiektu.

Dariusz Nowaczyk
Dział Rozwoju Nowych Inwestycji Tesco
( )

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.