Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12135 miejsce

Dlaczego Tybet nie będzie wolny?

Nie wiecie? To proste w Tybecie są ogromne złoża. Miedź, ołów, cynk – dobra wiadomość dla Chin? Zła dla Tybetu. Z pewnością wszyscy zaznajomieni z tematem Tybetu, tak modnym ostatnio, wiedzą, czym jest Duch Świata – płaskowyż Qinghai-Tybet...

Ale nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że od 1999 r. przeszło tysiąc chińskich specjalistów sporządzało nową mapę geologiczną tegoż płaskowyżu. Wyniki ich wielkich wypraw, zostały w 2006 r.u, ogłoszone na stronie rządowej, Chiny-Tybet. Wiadomo o szesnastu nieznanych, jak dotąd, ogromnych złożach miedzi, cynku, żelaza, ołowiu oraz innych metali o wartości szacowanej na 128 mld dolarów. Samej rudy żelaza jest miliard ton, do tego 40 mln ton miedzi i tyle samo ołowiu. W Tybecie jest 100 minerałów i dwa tysiące potencjalnych miejsc wydobycia. Takie informacje daje rządowy raport.

Dodatkowo, od grudnia 2005 roku wiemy, że w Tybecie jest 10 mld ton ropy naftowej i gaz naturalny. Co ciekawe, wiercenia przeprowadzono tylko na obszarze mln km kwadratowych obszaru. Przypuszczalnie, może być tego znacznie więcej.

Tybet – motorem chińskiej gospodarki

Na rynku światowym, Chiny w porównaniu do USA, wypadają naprawdę słabo pod względem zasobów naturalnych. W ciągu kilku ostatnich lat wypadają równie słabo pod względem rozwoju gospodarczego, odnotowując zaledwie dwucyfrowy wzrost gospodarczy. Faktem jest, że niczym nienasycony smok pochłaniają naturalne zasoby światowe, windując tym samym ceny do góry. Trudno przewidzieć jak zareaguje światowy rynek, gdy Chiny zaczną eksploatować złoża tybetańskie, z pewnością będzie to mocno odczuwalne na arenie międzynarodowej. Ale i wygodniejsze dla państwa, bardziej opłacalne. Zatem Tybet może stać się wybawieniem dla chińskiej gospodarki.

Losy Tybetu… coraz mniejsze szanse na autonomię

Czy można wierzyć w wyzwolenie Tybetu zajętego w 1950 roku przez chińskie wojska? Szanse na autonomię, o którą apeluje od lat ich przywódca, Dalajlama, maleją. Tym bardziej, że odkryte złoża mogą stanowić drugą połowę chińskich zasobów miedzi, ołowiu i cynku. Rząd tybetański nie cieszy się z odkrycia. Tybetańczycy są świadomi, że bogactwa ich ziem, mogą pogrzebać szansę na ostateczne wyzwolenie.
Krok ku wydobyciu, kroku ku większemu zniewoleniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

kasia kamieniarz
  • kasia kamieniarz
  • 06.02.2011 23:00

nie to że sie czepiam, ale Tybet to chyba 'Dach Świata' a nie 'Duch Świata"???
a co do zysku- to fakt, najwaznejszy :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak zwykle zysk jest najważniejszy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.