Facebook Google+ Twitter

Dlaczego Urząd Miasta Gdyni musi powstać na terenach zielonych?

Czy konieczna jest zabudowa tego terenu? Czy gmach Urzędu Miasta Gdyni musi stanąć na terenie rekreacyjnym? Czy wielkopowierzchniowe „centra handlowo-usługowe” muszą powstawać w centrum miasta? Uważam to za wielką niestosowność.

 / Fot. www.maps.google.com28 lutego 2007 r. Rada Miasta Gdyni podjęła kolejną uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy Wzgórze Św. Maksymiliana w Gdyni, rejon Skweru Plymouth.

Pamiętam, iż Rada Miasta Gdyni podjęła uchwałę jw., gdzie wniesiono autopoprawkę, której istotą było rozszerzenie terenu objętego planem – obecnie również. Wówczas głównymi funkcjami terenu miały być usługi i zieleń urządzona, a przy Świętojańskiej planowano wybudowanie „w systemie partnerskim publiczno-prywatnym skrzydło BUM Gdynia”. Plan miał (słowa wiceprezydenta miasta Marka Stępy) "pchnąć rozwój miasta na nowe tory, wzbogacić ofertę handlową, usługową i administracyjną”. Urzędnicy tłumaczyli, że park od strony Legionów oraz fragment obiektów sportowych nie zostanie zabudowany. Ba, wiceprezydent na łamach "Dziennika Bałtyckiego" (24.10.2005 r.) miał powiedzieć: „że interesuje urzędników podniesienie standardu pobliskich boisk, tak, aby mogło z nich korzystać więcej osób”.

Były protesty. Należy podziękować lokalnej społeczności, gdyż część zieleni uratowali.

Co w trawie piszczy obecnie?


Na Skwerze Plymouth (15 metrów od ul. Partyzantów i 11 metrów od Świętojańskiej) powstanie budynek o wysokości 19 - 22 m, nie określono powierzchni rzutu. Skwer zmieni swoje oblicze, gdyż urządzona zostanie mała architektura typu fontanna, kaskada, ciek wodny. W narożniku Świętojańskiej i Partyzantów planuje się całodobowy dostęp do przejścia podziemnego łączącego parking podziemny z pobliskim dworcem PKP. Na miejscu obecnego sztucznego lodowiska planuje się rozbudowę UM Gdynia budynek o wys. około 35 m, tuż obok powstać ma centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe o pow. powyżej 2000 m2 z basenem, salami, sauną oraz centrum medyczne. Dalej ma powstać zabudowa tarasowa A,B,C – 20m, 14m, 8 m, nie zapomniano o lodowisku. Całość wieńczy podziemny parking na 800 - 1000 miejsc postojowych z podziemną komunikacją pomiędzy budynkami.

30 lipca 2007 r. wiceprezydent Marek Stępa informuje na łamach portalu Trójmiasto.pl, iż potencjalny inwestor w zamian za zgodę na budowę centrum, ma użyczyć miastu powierzchnię pod wydziały UM Gdynia. Tego nie mogę pojąć. Czy ten system partnerski to czyjaś emerytura? Gdynię stać na lotnisko a nie stać na gmach?

Projekt planu i mapka jest upubliczniona w internecie, ale żeby zapoznać się z prognozą oddziaływania na środowisko - niestety - trzeba udać się do Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni. Dokument ma 23 strony, autorami są: Maciej Rogocz i Paweł Sągin pracownicy UM Gdynia. Sam fakt wykonania ekspertyzy przez pracowników UM Gdynia budzi niepokój. Czy taka prognoza jest obiektywna? Obawiam się, że nie. Opracowanie oparto m.in. na mapie akustycznej Miasta Gdyni 1994/1995, która zgodnie z zapisami ustawowymi winna być sporządzana co 5 lat.

W zagmatwanym opisie można znaleźć zapisy:

„W zwartej zabudowie śródmieścia jest to miejsce (mowa o planie) wypoczynku, a poprzez obecność obiektów sportowych i miejsc pamięci (Pomnik Ofiar Grudnia 1970, pomnik I Brygady Pancernej) – miejsce z wyraźnie zaznaczoną funkcją edukacyjno-wychowawczą.”(....) „Głównym ograniczeniem jest walor dotychczasowego zagospodarowania i użytkowania terenu. Pod tym względem wyróżnia się kompleks zieleni przy al. Piłsudskiego i ul. Legionów” (...)

Jednak analiza cech środowiska w rejonie obszaru przeznaczonego do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pozwala sformułować następujące wnioski (za autorami prognozy): cały obszar opracowania posiada korzystne warunki fizjograficzne dla rozwoju śródmiejskiej zabudowy, utrzymania wymaga dotychczasowy sposób zagospodarowania zieleni przy al. Piłsudskiego i na skwerze przy ul. Legionów; ochronie powinno podlegać zadrzewienie bukowe przy al. Piłsudskiego, zieleń Skweru Plymouth po blisko 50 latach rozwoju stała się widocznym i wartościowym składnikiem terenów biologicznie czynnych śródmieścia Gdyni, a wyróżniającym ją elementem są klomby złożone z krzewów i niskich drzew oraz zadrzewienia w centralnej części skweru i na jego wschodniej i południowej granicy; dopuszczone są tutaj zmiany zagospodarowania i rozwój zabudowy – najmniejsze straty spowodują one na północnych i zachodnich obrzeżach zieleńca.

Nowa zabudowa będzie mogła powstać w miejscu boiska i lodowiska oraz części skweru Plymouth. Zapisy analizowanego projektu planu miejscowego w ograniczony sposób zmienią funkcję terenu, poszerzając głownie zakres możliwych na nim usług. Nowe zagospodarowanie nawiązuje do zwartej śródmiejskiej zabudowy w sąsiedztwie. Realizacja ustaleń projektu planu nie spowoduje istotnych przekształceń aktualnego charakteru rzeźby terenu, wcześniej już zmienionej pod ewentualną zabudowę oraz przez późniejsze zagospodarowanie i użytkowanie. Znaczącym przekształceniem ulegnie podłoże w miejscu realizacji podziemnego parkingu.

Podsumowanie i wnioski prognozy.

1. Zapisy projektu planu miejscowego częściowo zmieniają zakres dotychczasowych funkcji na jego obszarze oraz zwiększają intensywność zabudowy w jego zachodniej części, nawiązując jednak do śródmiejskiego charakteru otoczenia i zachowując w znacznej części dotychczasowy udział terenów zieleni.

2. Związana ze zmianą zagospodarowania przebudowa terenów zielonych w obrębie obecnego stadionu GOSIR i skweru Plymouth może przyczynić się w zależności od jakości realizowanych projektów do poprawy krajobrazowego waloru zieleni.

3. Najbardziej wartościowy składnik miejscowej zieleni – podwójny szpaler bukowy wzdłuż al. Piłsudskiego – został objęty ochroną poprzez ustalenia planu.

4. Brak funkcji powodujących silne zanieczyszczenie ścieków deszczowych sprawia, że nie będą one miały znaczącego wpływu na jakość wód powierzchniowych i podziemnych.

5. Planowane zagospodarowanie nie będzie miało istotnego wpływu na stan czystości gruntu, wód podziemnych i powietrza oraz nie będzie źródłem hałasu, uciążliwego dla okolicznej zabudowy mieszkaniowej.

6. Ustalenia projektu planu sa zgodne z przepisami szczególnymi dotyczącymi zabezpieczenia jakości lokalnego środowiska i wartości przyrodniczych oraz zaleceniami opracowania ekofizjograficznego.

Nasuwa się kilka pytań:
Czy konieczna jest zabudowa tego terenu? Czy gmach Urzędu Miasta Gdynia musi stanąć na terenie rekreacyjnym? Czy wielkopowierzchniowe
„centra handlowo-usługowe” muszą powstawać w centrum miasta? Uważam to za wielką niestosowność. SPA, baseny, centrum medyczne mogą powstać na Polance Redłowskiej. Gmach Urzędu Miasta Gdynia mógłby powstać w dwóch lokalizacjach:
1. parking za istniejącym gmachem UM,
2. miejsce po zlikwidowanej stacji benzynowej.

Należałoby uporządkować teren rekreacyjny i oddać do dyspozycji mieszkańcom Gdyni, którzy współtworzyli śródmiejski zespół parkowo-sportowy. Ten teren jest dla nich bezcenny.


Kilka słów po debacie publicznej, która odbyła się w Urzędzie Miasta Gdyni 10 stycznia.

Projekt planu jest niezgodny z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdyni, co jest obostrzone ustawą "O planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym" oraz uchwałą Rady Miasta Gdyni z 28.02.2007 r. Urzędnicy znaleźli jednak rozwiązanie tej kwestii. Poinformowali, iż radni uchwalą zmiany w studium i będzie OK. Przypomnieć należy, że ugrupowanie prezydenta miasta Gdyni Wojciecha Szczurka ma większość w Radzie Miasta Gdyni, stąd ta pewność i brak poszanowania dla obowiązującego prawa.

Pojawiła się jeszcze sprawa stanu prawnego działek. Otóż okazało się, że działki zostały wywłaszczone na tereny zielone. Decyzję o wypłacie odszkodowania (za tereny zielone) prezydent miasta oddala już od 4 lat. Dlaczego za tereny zielone i dlaczego już 4 lata spadkobiercy walczą z prezydentem? Podczas debaty byłam świadkiem wielkich emocji, świadkiem zaangażowania członków Stowarzyszenia SOS, świadkiem zaistnienia nowych, obiektywnych, niezależnych mediów w Gdyni i o Gdyni (Gazeta Świętojańska). W Gdyni dotychczas około 46 procent mieszkańców brało udział w głosowaniach, czyżby pozostali w przyszłości wzięli sprawy w swoje ręce?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Do Oranje
http://gazeta.razem.pl/index.php?id=2&t=1&page=1677

Komentarz został ukrytyrozwiń

To zapraszam do Gdyni:) Na spacery okoliczni mieszkańcy mają z każdej strony spore tereny zieleni. Bulwar nadmorski raz, kamienna góra dwa, 5 minut drogi pieszo lasy - trzy.

Co do korków - hm tam i tak ten ruch już jest na wysokim poziomie, a usprawnienie tego ruchu to rozpoczynająca się już niedługo modernizacja Wladysława IV wraz ze zmianą organizacji ruchu - tu musiałbym dużo mówić o konkretach, tylko zastanawiam się w jakim celu miałbym to pisać, skoro mam wrażenie, że komentujący tu nawet nie wiedzą o jakim terenie mowa :/

Jak potrzebny jest duży parking w centrum Gdyni wie ten kto musi w tym mieście na co dzień poruszać się samochodem. Kolejny argument na TAK za zabudową tego terenu.

Zapraszam do Gdyni, by zobaczyć cóż to za teren, a później komentować czy pomysł jest sensowny. Aż sie zastanawiam czy nie przejść sie koło urzędu i nie zrobić małej ankiety wśród mieszkańców.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

bezdyskusyjny plus za temat.
Oranje, fakt, że do obsługi projektowanych obiektów powstanie parking na 1000 miejsc daje wyobrażenie, jakwzrośnie ruch kołowy w centrum miasta. To raczej nie jest "sensowny pomysł" jak piszesz, tylko sposób na większe korki w mieście i obniżenie jakości życia mieszkańców. Potem ktoś wymysli, że trzeba zbudować trasę szybkiego ruchu, aby rozładować korki i zamiast oazy spokoju będziesz miał tereny, w których nikt nie będzie chciał mieszkać czy wypoczywać.

Piszesz "bardzo atrakcyjny teren". Wydaje mi się, że jeżeli radni przeforsują swoje pomysły, to wkrótce przestanie być atrakcyjny.

I jeszcze jedno - ideą zieleni miejskiej jest aby ta zieleń była w mieście, a nie gdzieś poza miastem. Chodzi o to, żeby matka z dzieckiem w wózku miała w zasięgu krótkiego spaceru oazę zieleni, a nie, żeby spacer wśród drzew wymagał dojazdu samochodem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirello - Miasto, które otoczone jest trójmiejskim parkiem krajobrazowym ma dość zieleni :) A zabudowanie skweru plymouth i tragicznie wyglądającego na stan obecny boiska mosir nie zmieni znacznie obecnych proporcji zieleni, tym bardziej, że część parku za boiksiem mosir ma pozostać. Jestem za zrobieniem czegoś sensownego z tym terenem. Wreszcie pojawił się jakiś sensowny pomysł. To jest teren w centrum miasta, który jest słabo zagospodarowany, a może stać się jego wizytówką.To jest moja opinia, ale sądzę, że tożsama z opiniam tych, którym zależy na wizerunku Gdyni nowoczesnej i nie starszącej słabo zagospodarowanymi parkami :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za temat i wyczerpujące opracowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Praktyki zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego widać znane są radnym nie tylko w Gliwicach. Może wybrańcy-radni jakieś szkolenia przeszli? Jakie uprawnienia mają pracownicy UM w Gdyni, żeby tworzyć prognozę oddziaływania na środowisko?
Oranje: jasne, że protest zaczyna się od mieszkańców, którzy mieszkają najbliżej, a reszta powinna zastanowić się, co zostanie z reszty zieleni w mieście w wyniku rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego.
Plus za przybliżenie trudnego tematu o manipulacjach władz miejskich w Gdyni

Komentarz został ukrytyrozwiń

No ty wszczyscy dziennikarze obywatelscy jedźmy tam i przypnijmy się do drzewa:) To nikt tam nic budować nie będzie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo atrkacyjny teren, który musi być przeznaczony na atrakcyjna zabudowę. Reprezentatywny UM wraz w powierzchniami handlowymi i rekreacyjnymi to dobre rozwiązanie. Zieleni w Gdyni jest sporo - ot choćby pobliski pas zieleni przy bulwarze, za nordeą trojmiejski park krajobrazowy. Nie dziwią mnie protesty. Ale nie prostestuje cała Gdynia, tylko mieszkańcy pobliskich domów. Wcale się nie dziwię, tak zabudowany teren zakłóci spokój okolicznym mieszkańcom. Tylko czy dla spokoju kilkuset mieszkańców, warto rezygnować z poważnej inwestycji w centrum Gdyni?

Teren byłej stacji benzynowej chyba nie wchodzi w grę w obliczu rozbudowy Władysława IV.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.