Facebook Google+ Twitter

Dlaczego utajniono rozmowy Tuska z Putinem?

"Nie dość, że notatki utajniono, to jeszcze nie wiadomo, kiedy je sporządzono, kto to zrobił, kto ujawnił i kiedy. Czyżbyśmy mieli do czynienia z aż tak gorzkimi dla naszego państwa rozmowami?" - zastanawia się Marek Pyza w swoim artykule w "Uważam Rze".

 / Fot. PAP/Leszek SzymańskiŚledztwo przeprowadzone przez tygodnik "Uważam Rze" wykazało, że w okresie od 1 października 2009 roku do 12 grudnia 2011 roku premier Donald Tusk odbył 8 rozmów z ówczesnym premierem Rosji Władimirem Putinem. W samym fakcie nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż cztery z nich zostały utajnione, a dwóch kolejnych - mimo że są jawne - Kancelaria Premiera nie chce udostępnić. Po dwóch rozmowach odbytych 10 kwietnia 2010 roku nie sporządzono natomiast żadnych notatek.

Marek Pyza w swoim artykule "Tajne rozmowy Tuska z Putinem" opisuje, jak aplikant radcowski Piotr Grodecki zwrócił się - jako zwykły obywatel - o udostępnienie mu wszystkich rozmów między Tuskiem a Putinem w okresie 1 października 2009 - 12 grudnia 2011 roku. W swoim wniosku powołał się na ustawę o dostępie do informacji publicznej.

Jak wynika z wypowiedzi Grodeckiego, po kilku dniach otrzymał odpowiedź z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, że w tym okresie było w sumie 8 rozmów: 3 lutego, 10 kwietnia (dwie), 29 kwietnia, 14 maja, 15 maja, 9 sierpnia oraz 29 października. Wszystkie miały miejsce w 2010 roku. Na prośbę o udostępnienie mu notatek i stenogramów z tych rozmów, otrzymał informację, że "z rozmów telefonicznych nie prowadzi się zapisów stenograficznych ani nie sporządza protokołów. Nie nagrywa się więc zapisów dźwiękowych. Notatki z rozmów telefonicznych mają charakter niejawny".

Zdziwiony tą odpowiedzią Grodecki, złożył kolejny wniosek, w których poprosił o kserokopie notatek z rozmów. W przypadku, gdyby nie byłoby to możliwe, poprosił "o wskazanie w odniesieniu do każdej z notatek: osoby podpisanej pod dokumentem, daty sporządzenia, rodzaju nadanej klauzuli tajności, osoby nadające klauzulę, daty nadania klauzuli". KPRM uznała, że w związku z nadaną klauzulą nie może także udostępnić powyższych danych, zatem nie wiadomo o nich zupełnie nic. Ponadto padają argumenty, że udostępnianie rozmów między najwyższymi władzami państwa mogłoby narazić Polskę na utratę zaufania nie tylko Rosji, ale także innych państw i organizacji międzynarodowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (79):

Sortuj komentarze:

prawda zaboli  PiS
  • prawda zaboli PiS
  • 11.05.2012 14:35

Panie Marku mam takie pytanie a czemu to pana nie interesuja utajnine rozmowy Jarka jako premiera, Lecha prezydenta jakos tym sie pan nie interesuje czyzby ta opcja polityczna jest panu najblizsza sercu widocznie tak no coz to panski wybor a jezeli pan jest tak wielkim detektywem dzienikarskim to niech pan sprawdzi gdzie jest kasa z cegielek na ratowanie stoczni jak pan dobrze poweszy to bardzo ciekawe nazwiska panu wpadna do ucha .Prosze potem ten caly proceder opisac w panskiej gazecie.

Ps:jeden z podejrzanych biega w sultanie a drugi jest prezem parti

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, ale błagam! Proszę nie porównywać spraw prywatnych Pana Mirosława (wyjazd za granicę, jego przeszłość) i kogokolwiek innego z zatajaniem faktów przez demokratycznie wybrane władze... Pan Mirosław nie musi nikomu opowiadać o swojej przeszłości, bo nie jest osobą publiczną. Natomiast urzędnicy powinni realizować to, co nakazuje im prawo albo nawet zwyczajna dobra wola.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dyskusja z prostaczkami i oszustami zatajajacymi prawde i powielajacymi wszelkiego rodzaju klamstwa w tym "profesorskie klamstwo" nie ma sensu. Trzeba po prostu wyczyscic te stajnie augiasza. Tuskowi sie wydaje, ze na wzor Bartoszewskiego jest postawiony ponad prawem, moze klamac i zatahjac prawde.

Ale tak nie jest. Czy trzeba nahaja z Niemiec?- Prezydent Gauck zrozumial ze pana Wladyslawa Bartoszewskiego nie wolno tytulowac profesorem i dal mu to do zrozumienia w czasie wspolnej kolacji. Do tego przypomnial mu, jak to dorobil sie na hasle "Warto byc uczciwym".
Moje skargi na oszustwa TVN24 (Pochanke + rreklama wyborcza PO+ skarga do Parlamentu Europejskiego) okazuja sie byc skuteczne. Bartoszewski "juz nie profesor" powinien mi podziekowac za to, ze to ja pokazalem mu co to znaczy uczciwosc. Tylko czy "nie profesor" zrozumial?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian Makutunowicz Dzisiaj 18:38
Panie Grzegorzu, trochę zbyt daleko Pan brnie w interpretacji słów Pana Mirosława.

Nie nie brnę zbyt daleko. Proszę sobie poczytać owego pana komentarze pod różnymi artykułami, to sam Pan to zauważy.
Pan M.K. w czasach gdy na drogach stały rogatki i nawet jadąc na wczasy było się legitymowanym dostał paszport i wyemigrował bez problemu do Niemiec.
Od lat siedzi za granicą i wykonuje "patriotyczny obowiązek" pisząc o swoich problemach rodzinnych, walcząc z faktem że w Polsce mówimy "panie profesorze" nawet do zwyczajnych nauczycieli, obrażając wszystkich myślących inaczej niż on i publikując gdzie się da swoje teorie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Nowak
  • Jan Nowak
  • 10.05.2012 22:07

do Donalda dzwoni żona i pyta
"Donek, co robisz?"
na to Donald
"jak to, co robię, nic nie robię jestem przecież w pracy"

po tak tajnych rozmowach z Putinem,
Donaldowi należą się przecież ze 3-4 lata laby. musi odpocząć

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 10.05.2012 21:38

Łukasz Brzezicki Dzisiaj 12:02 Ocena: 1 5 "Prosta kontra: Dlaczego "Uważam Rze" nie zajmuje się rozmowami braci Kaczyńskich w tupolewie? Może je również utajono? Panie Damianie, niech pan o tym napisze"

synek, piszesz coraz głupsze komentarze

wiesz dlaczego "Uważam Rze" nie zajmuje się rozmowami braci Kaczyńskich w tupolewie?
no zgaduj. dla ułatwienia
podpowiadam
"bo braci Kaczyńskich w tupolewie nie by.., nie by..., nie by... no i zgadłeś - nie było.

ależ z ciebie matoł

Komentarz został ukrytyrozwiń
syn tego narodu
  • syn tego narodu
  • 10.05.2012 21:30

Daria Dzisiaj 21:11
No Nie Dzisiaj 19:08

no szmaciaki, przyłbice do góry.
jako zakute łby jest wam trudno myśleć

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 10.05.2012 21:25

rozmowy tuska z putinem to nic kompromitującego.

rozmowy przed 10 kwietnia 2010, - donald do wołodii -
co się ma stać - NIECH SIĘ STANIE

rozmowy 10 kwietnia 2010 i późniejsze, - donald do wołodii -
co się stało to się stało i DODRZE SIĘ STAŁO - spasiba wołodia.

to są fragmenty rozmów wyjęte z notatak, do których dotarli nasi dziennikarze śledczy.
teraz rozumiecie dlaczego matoły mataczą

Komentarz został ukrytyrozwiń
No Nie
  • No Nie
  • 10.05.2012 19:08

@

Ty ..Damianie !!a co się wcinasz na trzeciego ? Adwokat pana Mirosława ?
Ten Mirosław to stary łgarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, trochę zbyt daleko Pan brnie w interpretacji słów Pana Mirosława. Przecież na pewno Pan wie, że chodzi o ukrywanie czegoś, o co ubiegają się obywatele, i co ważne - mają do tego prawo. Tu nie chodzi o mówienie premiera od tak, bo coś wie, ale zwyczajne odpowiadanie na pytania i ułatwianie obywatelom dostępu do informacji publicznej - zgodnie z ustawą. To nie jest dobra wola jakiegoś urzędu, ale prawny obowiązek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.