Facebook Google+ Twitter

Dlaczego w Polsce wszystko musi być tak utrudnione?

Czasami zastanawiam się, dlaczego w naszym pięknym kraju wszystko jest tak bardzo utrudnione. Dlaczego nikt nie chce sprawić, by w końcu ludzie odetchnęli od trudu dnia codziennego i wreszcie mogli normalnie żyć tak, jak żyje się...

Dwa lata spędziłem w Irlandii. Nie wyjechałem dla przyjemności. Jak większość wyjeżdżających Polaków, zmusiła mnie do tego sytuacja materialna. Będąc na "Zielonej Wyspie" przekonałem się, że życie może być przyjemne i bezstresowe. Żyjący tam i pracujący ludzie są zadowoleni, grzeczni, mili. Można odnieść wrażenie, że to inny świat, zwłaszcza gdy porównać realia z naszą szarą rzeczywistości. Dlaczego tak się dzieje?

Jest wiele powodów. Chyba najważniejszym jest brak utrudnień ze strony państwa oraz zejście do minimum jeżeli chodzi o wszelkie sprawy urzędowe.

Przykładem może być chociażby procedura związana z kupnem samochodu. Jak to wygląda w naszym kraju, każdy doskonale wie. Ile trzeba się nachodzić po wydziale komunikacji, ile trzeba odstać w kolejkach i wreszcie ile papierów trzeba wypełnić, aby sfinalizować zakup. Nie wspomnę już o opłatach. Na każdym kroku trzeba za coś płacić, a to nowy dowód rejestracyjny, a to zmiana tablic itd. W Irlandii procedura ogranicza się do wysłania książki samochodu z danymi nowego właściciela i
opłaceniem podatku.

Tak kochani. Tablic się nie zmienia, bo samochód ma jedne od początku do końca. Po prostu dwie pierwsze cyfry to rok produkcji auta, kolejne są losowe i wiadomo, że nigdy się nie powtórzą, bo co roku dwie pierwsze będą inne. Nie potrzeba umowy kupna-sprzedaży, nie płaci się za zmianę tablic rejestracyjnych za wydanie dowodu rejestracyjnego itd. Wszelkie sprawy można załatwić korespondencyjnie bądź telefonicznie.

I tak jest ze wszystkim. Czy to urząd skarbowy czy jakakolwiek inna instytucja, wszystko można łatwo i sprawnie załatwić bez jakichkolwiek problemów. Nawet zwracając towar w sklepie nikt nas nie będzie pytał dlaczego oddajemy i nie będzie nam z tego tytułu stwarzać żadnych problemów, po prostu oddajemy i tyle. Sprzedawca przyjmie od nas towar z uśmiechem
na twarzy, podziękuje i sprawa załatwiona.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

- "A coś pan taki zadowolony z rana!"
- Nie mogłem się doczekać kiedy panią zobaczę.
ciekawe, co by było dalej, w ryja czy przełamanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miaaaaaaaaałuuuuuuuuu!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.08.2009 15:48

Oj dziewczęta, grunt to mieć dystans ;) Pozdrawiam.
Kurna drogi ten żeń-szeń.......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato - gadam so siebie, gadam do psa, gadam teraz do Tomka, że żen szeń cholera za drogi, drogi krzywe, krzywizny sie nie prostują, prostownice kabłąkowate, kabłąki jak nogi, nogi jak kabłąki...
Co za zycie!! :)
Drogi Autorze - dobry start, tak trzymać nawet jak drabina leci! :)
Każdej "panience z okienka" trzeba zwyczajnie zwracac uwagę na te rzeczy. I to bedzie praca od podstaw. Czysty pozytywizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.08.2009 10:47

Młodzi mają nadzieje, geriatryczne towarzystwo narzeka, że żen-szeń za drogi...;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, jeśli udało się Panu i że tak brzydko powiem starszemu pokoleniu, to my także pójdziemy tym śladem. Oczywiście urzędnicy nadmiernie chyba nigdy nam nie ułatwiają. Żeby wyrobić dowód rejestracyjny musiałem rok temu, aż trzy razy chodzić. Tragedia;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję bardzo wszystkim za komentarze i zainteresowanie artykułem. Jest to mój pierwszy i dlatego jest to dla mnie tym bardziej cenniejsze. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem jest chyba tak stary jak nasze państwo. Polacy (jako naród) zawsze byli przekonani, że mają do spełnienia szczególną misję wśród innych nacji i sztucznie budowali poczucie swojej wartości. Nie bez znaczenia były także zabory z wszechwładnymi urzędnikami. Cały czas leczymy jakieś narodowe kompleksy i nie wypada żebyśmy korzystali z rozwiązań innych, mimo że są sprawdzone. Tych, którzy chcą iść do przodu, nie oglądając się na przeszłość jest wciąż za mało, niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zasadę wyraził Marr - ktokolwiek, o czymkolwiek decyduje, musi okazać swoją "wazność" aby uzasadnić swoje istnienie. Czlowiek wazny musi mieć odpowiednio wazna minę = ponurą mordę.
To chyba reminiscencja powojennych porzadków, kiedy "lud pracujący" objął władzę: jedynie słuszna partia musiała miec wszystko pod kontrolą. Potrzebny był więc aparat kontrolny i wiele, wiele szczebli do zbierania papierków.
To była "praca dla wszystkich", a najwyższym dowodem awansu społecznego była praca
na urzędzie". I tak zostało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niedawno rozbawił mnie pewien typowo polski absurd. Otrzymałem list InPostem - w kopercie znalazłem jakąś dziwną blaszkę. Okazało się, że Poczta Polska ma monopol na przesyłki do jakiejś-tam wagi i InPost, żeby to obejść, listy dociąża. Zamiast ułatwiać, zamiast doręczyciel mieć lżej, to ma ciężej. A co Poczta Polska ma z takiego "martwego" monopolu? Pewnie satysfakcję, że konkurencyjni doręczyciele się bardziej nadźwigają.

Wszelkie absurdalne przepisy powstają "dla naszego (obywateli) dobra". Na szczęście nasi kochani p-osłowie stworzyli komisję "Przyjazne Państwo" (super nazwa - zupełnie jak u Orwella "Ministerstwo Miłości"), która ma za zadanie ułatwiać obywatelom życie, naprawiając prawo i usuwając bzdurne przepisy. Jakiś czas temu ta właśnie przyjazna komisja zaproponowała, żeby każdy obywatel, który kupuje alkohol, był - oczywiście dla własnego dobra - obowiązkowo filmowany. Obowiązek spoczywałby na sprzedawcy, który trzymałby zapis ze wszystkich transakcji - oczywiście również dla własnego dobra - przez miesiąc. Wyobraźmy sobie taką scenę: klient w restauracji zamawia lampkę wina do obiadu, a kelner wyciąga kamerę i zaczyna gościa dokładnie filmować. Jak zachowalibyście się na miejscu tego klienta? Takie rzeczy, to tylko u nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.