Facebook Google+ Twitter

Dlaczego w Wielkanoc zamiast kury, zając przynosi jajka?

Dla dzieci każdy dzień przed Wielkanocą jest pełen narastającego napięcia. Wedle starej chrześcijańskiej tradycji (w Europie zrodziła się w 1682 roku) w pierwszy dzień świąt zając roznosi jajka. Wtedy zaczynają się gorączkowe poszukiwania.

Zając - klapouch dyskretnie złożył kolorowe jajka (pisanki) i czeka... Fot. pryw. arch. collage Rajmund Czok / Fot.
Tego radosnego rytuału nie powinniśmy pozbawiać dzieci, zwłaszcza najmłodszych. Raczej opowiedzieć im zmyśloną bajeczkę o zającu, który dla grzecznych dzieci chowa w różnych miejscach barwne pisanki i słodycze. Ta wiadomość mobilizuje w nich pokorę i magiczny odruch wiary. Wiara z upływem czasu jednak u nich zmaleje, odkąd pójdą do szkoły.
Wokół wielkanocnego zająca krążą legendy. ale która z nich zasługuje na wiarę? Wielkanoc przypada zawsze w pierwszą niedzielę kalendarzowej wiosny z pełnią księżyca. Dlatego jest świętem ruchomym, a zając uchodzi odtąd za zwierzynę księżycową.
Zajączkowe łakocie, które najbardziej lubią dzieci. Fot. Rajmund Czok / Fot.
Już u starych Greków i Rzymian zając urósł do rangi symbolu, głównie za sprawą jego zdolności rozpładzania. W ciągu w roku zdolny jest spłodzić nawet 20 młodych. Za podobny symbol płodności uznano też jajko, ponieważ wykluwa się z niego nowe życie.
W dawnych czasach gospodarze musieli płacić podatek właścicielom ziemskim albo na kościół. Kiedy nie mieli pieniędzy, płacili towarem, na przykład: jajkami albo żywymi zającami? Termin uiszczania podatku przypadał zawsze na Wielkanoc. Tak zrodził się symboliczny związek jajka z zającem.
W wielu krajach praktykuje się przeróżne obyczaje. Dla nas symbolem pozostanie jednak zając, uwielbiany zwłaszcza przez dzieci. I nikt inny, tylko zając - wzorujący się na św. Mikołaju - przynosi nie tylko
jajka, ale także różnej postaci słodką galanterię.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Mi nie chodzi o opowiastke a o szukanie prawdy w tej ,,legendzie" co pani zasugerowała w poprzednim komentarzu. Dziękuję za link, ale jako że interesuje się kulturą dawnych słowian, informacje o znaczeniu tych symboli nie są mi obce, a i nadane im nowe ideologie nie są mi obce.

Myli się pan, panie Rajmundzie. Nikt tutaj nie uważa (a przynajmniej ja) że liczy się tylko jego zdanie. Może pan w końcu wyjaśnić czy to stwierdzenie o przyjęciu zwyczaju przez europę oznaczało że istniał taki zwyczaj gdzie indziej, czy też to tylko tak zabrzmiało, czego w gruncie rzeczy pan nie miał na myśli?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę mi wybaczyć, te komentarze przypominają mi polemikę naszych posłów w sejmie - każdy ma swoje odrębne zdanie i tylko jego zdanie zawsze się liczy. Może nie mam racji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Kamil Lepowski. Nie musi sie Pan ze mną zgadzać, bo to tylko opowiastka dla dzieci :))
Natomiast zapraszam do mojego art. z ub. roku ...
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zgadzam się z panią Isabellą. Legenda została stworzona dla wytłumaczenia w chrześcijańskiej oprawce tego, skąd się wzięły te jajka i zajączek , a nie odwrotnie. Jajko u wszystkich nieschrystianizowanych ludów europy (u nas - słowian - też) było symbolem życia o bogatej symbolice dzięki malowaniu na m.in. czerwono (kolor śmierci). Jako że misjonarze nie mogli się pozbyć tego zwyczaju, poszli na układ że po poświęceniu można je spożywać. I tak w zasadzie zostało. Zajączek, jak już pisałem, związany jest prawdopodobnie z boginią płodności. Ponawiam pytanie do autora: czy u innych ludów (poza europejskimi) też występowały pisanki i zające? Bo wątpliwa to informacja wg. mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izabello, teraz już wszystko jest jasne... Bardzo interesująca legenda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żyłam kilka lat w Hiszpanii i słyszałam, że dzieciom opowiada sie taka legendę.

W jaskini gdzie złożono martwe ciało Jezusa, żył tam dziki królik. Królik był świadkiem zmartwychwstania, wiedział, że Jezus był Synem Bożym. Zadecydował, że musi powiedzieć to całemu światu i wszystkim ludziom którzy płakali, że już nie muszą być smutni bo Jezus już zmartwychwstał. Ponieważ króliki nie potrafią mówić, postanowił, że będzie roznosił malowane jajka, aby ludzie mogli zrozumieć przesłanie życia i radości. Tak też zrobił. Od tego czasu, zgodnie z legendą, królik lub zając biegnie w każdą niedzielę Wielkanocy aby zostawić w każdym domu kolorowe jajka.
Królik lub zając che tym gestem przypomnieć światu, że Jezus zmartwychwstał i powinniśmy się cieszyć i być szczęśliwi.

A więc może zająca szukajmy w legendach ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę by można było przeredagować ten tytuł, bo obecny:
"Dlaczego w Wielkanoc zamiast kury, zając przynosi jajka?"

sugeruje, że zając zamiast jajek powinien przynosić kurę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komercja i okazja do naciągania ludzi na bezużyteczne gadżety

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tradycja zrodzona w 1682r. jest starą chrzescijańską tradycją? Wydaje mi się że to dość ,,świeży" zwyczaj jak na tradycję... Poza tym pisanki (i o ile się nie mylę, to zajączek też) swymi korzeniami nie mają z religią chrześcijańską nic wspólnego (a tym bardziej z Wielkanocą). Ponadto pana stwierdzenie ,,w Europie zrodziła się w 1682r" zdaje się sugerować iż wcześniej owa tradycja występowała gdzieś indziej, co jest dla mnie ciekawą kwestią. Może pan przytoczyć jakieś źródła tej informacji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.