Facebook Google+ Twitter

Dlaczego Wałęsa nie zarządził marszu na Moskwę?

Od chwili objęcia władzy przez najjaśniejszą koalicję, my - naród, jesteśmy epatowani doniesieniami o aferach, skandalach, sprawach i sprawkach wszystkich poprzednich rządów w sposób - rzekłabym - zmasowany.

Antoni Macierewicz i prezydent Lech Kaczyński / fot. PAP/Tomasz GzellZmasowany - takie porównanie nasuwa się po nawet najbardziej powierzchownej lekturze codziennych doniesień. Ta nawała ogniowa powinna zapewne, wedle mego domniemania, wywołać poczucie winy u wszystkich jeszcze żyjących, którzy w owych czasach pracowali, a więc kolaborowali w jakiś sposób z owymi reżimami: komunistycznym, post komunistycznym, post-okrągłostołowym, michnikowym, wałęsowym, kwaśniewskim i jakim tam jeszcze.

Kolejne zapowiadane rewelacje o samych zbrodniach i tylko zbrodniach, podtrzymywanie atmosfery zaintrygowania przy pomocy tak zwanych przecieków zdają się być utrwalonym stylem rządzenia.

Potem następują rewelacje. Po długim okresie "szafy Lesiaka", lustracji w ogóle oraz lustracji kleru w szczególe, po kilku spektakularnych aresztowaniach z konwojami przez całą długość kraju, po autoprezentacji najbardziej aktywnego ministra spraw zagranicznych, czyli damy patrzącej lewym okiem i mówiącej półgębkiem i wielu innych podobnych cudownościach, mających powalić naród na kolana - nastąpił wreszcie wielki "Dzień Szczura", czyli upublicznienie nie tylko składu personalnego, ale i metod działania WSI.

Autor tego wielkiego dzieła wydaje się być jak zwykle - niezwykle kontent ze swych dokonań. Ludzie znający się na rzeczy już nieco mniej. Dla mnie sama lektura wypowiedzi komentujących pomnikowe dzieło naszego współczesnego Feliksa jest dowodem, że jeżeli nawet służby owe mają na swym koncie działania wykraczające poza ich uprawnienia to sprawy te powinny być znane tylko specjalistom i historykom.

Stwierdzenie - wśród wielu innych - pana prezydenta, że służby owe nie zwalczały szpiegów sowieckich wzbudziło we mnie - pardon - dawno nie słyszany w ścianach mego mieszkania głośny rechot. Ponieważ w świetle tej wypowiedzi brak mi następnej, która ukoronowałaby zarzuty: dlaczego Wałęsa nie zarządził marszu na Moskwę? Dlaczego Kwaśniewski odstąpił od aneksji Stepów Akermańskich?

Wszystkie te polityczno-historyczne konwulsje, przeniesione na forum publicum wbrew intencjom, nie powodują w narodzie zbiorowych samobójstw, publicznego wyznawania win i masowych objawów pokuty za sam fakt życia w takich a nie innych czasach. Mnie osobiście, na zasadzie kontrastu, interesowałoby do kompletu objawienie, z jakiego nieba sfrunęli nasi wybawiciele: nieskazietelni, prawi, bezkompromisowi, pobożni, z pustymi szafami i rękami. Oraz - dlaczego to wewnętrzne imperium zła, totalny spisek i straszliwa ośmiornica, oplatająca ledwo zipiącą demokrację, nie znalazły ani jednego snajpera? Chyba wiem dlaczego. Otóż im gorzej było, tym lepiej ma być. Tak naród powinien myśleć.

Podejrzewam jednak iż nie tylko ja, z dziada pradziada chłopka genetyczna z własnymi "prześpiegami" - mogę skomentować najogólniej poczynania bliźniakowo - prokuratorskiej kamaryli słowami cierpliwego pana Dulskiego: "A niechże was wszyscy diabli".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witaj.

Jasne, że masz rację. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że TO WSZYSTKO do czegoś ma służyć - jak każde przygotowanie artyleryjskie. Obawiam sie, że najgorsze jeszcze przed nami...
Trzeba dobrze obserwować. Że się zaczęło poznać będzie dość łatwo. Ludzie zaczną wykupywać cukier i mąkę...

Czuj duch !

(i plusik)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Presfoto! Nie mam chorego wnętrza - a wiesz dlaczego? Bo tym swoim niewyszukanym językiem mam odwagę powiedzieć i napisać to co myślę. Jestem natomiast bardzo zmęczona. Zmęczona życiem, pracą i ciąglym przypominaniem mi, do jakiej grupy nędzarzy polskich (czyt. emerytów) należę i że dla takich ja ja nie ma pieniędzy. A rowniez - słuchaniem tego co było, zamiast tego co będzie.
Powracając do mojego języka - potrafię mieć znacznie gorszy. Nie używam z szacunku dla osób postronnych.Być może jednak włąśnie prostota mego języka powoduje, że jakoś ten tekst zrozumiałeś, a nawet pokusiłeś się o ocenę mojej postawy życiowej.
Ja nie pretenduję do słuchania Pandereckiego. Ja lubię country.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do komentatorów powyżej. Czy którykolwiek z Was miał do czynienia z WSIokami? Ja miałem, właśnie z tymi emerytowanymi, którymi zarządzał.... dukaczewski. Miałem okazję na własne oczy i uszy przekonać się co oznacza "macierewiczowska ośmiornica" oplatająca Polskę. Dla mnie raport jest tym, na co czekałem ładnych parę lat, doczekałem się w końcu. mam nadzieję ,ze to początek, zresztą wynika to z treści raportu. Czekam na kolejne posunięcia rządzących obecnie, pociągnięcie do odpowiedzialności tych, którym zachciało się dla własnych korzyści utworzyć tu republikę bananową, za zgodą zresztą Unii Europejskiej, bo UE nie przeszkadza,że w Polsce jest ekipa ludzi wysysających krew z tego kraju, byleby tylko pomysły unijne były realizowane. Od czasu rozpoczęcia rządów rzez Kaczynskich już wiele się dało zrobić , choć oni nie chwalą się tak jak robili to np czerwoni. A że teraz jest wrzask? To normalne. Pokażcie mi złodzieja, który zapytany czy kradnie , przyzna się do tego , wiedząc że odpowie za swoje grzechy. Co do rzekomych ujawnianych agentów, to w większości zdecydowanej są to ludzie, z których już wywiad zrezygnował, te oficjalny wywiad, bo sitwa właśnie takich używa dla realizacji własnych antypolskich celów. Niechże wreszcie dotrze do Was, że "rewolucja" w Polsce nie dokonała się w 89 roku, wtedy to był tylko epizod nagłośniony odpowiednio, aby naród przekonać do skręcenia w tym właśnie kierunku. Zmiany zaczęły się w 85 roku w biurze politycznym , zapytajcie Urbana, on wam powie że tak było, pisał wszak o tym we wspomnieniach. A opowieści Wałęsy o tym ,że Kaczyńscy na początku lat 90-tych mieli władzę to między bajki włożyć należy, tak m in i to że ich partia (PC) korzystała z machlojek FOZZu. To wynika z dokumentów spawy FOZZ, ale nie przeszkadza manipulantom odwracać uwagę od rzeczywistych beneficjentów tej afery ( Rosatti & Co), jakoś o tym cisza. Mam nadzieję że wreszcie to wszystko powyłazi. FOZZ to tylko jedna sprawka, jest ich mnóstwo, i trzeba to posprzątać. Sprzątanie będzie trudne, bo będą przeszkadzać jak się tylko da. Ja ze swej strony życzę powodzenia Bliźniakom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Artur Szataniak -> Raport w sprawie WSI jest dokładnie taką samą zasłoną dymną, jak sprawa abp. Wielgusa - teraz wszystkie media podzielą się na obozy zwolenników i przeciwników istniejącego układu, zacznie się wzajemnie żarcie i jałowe dysputy, a tematy ważne (Np. stan naszej infrastruktury - gdzie te kilometry autostrad, co z oddłużeniem szpitali?) zejdą na plan dalszy. Gdy burza przycichnie, a pozostałe sprawy zaczną wracać w światło jupiterów, nasz Antoni (Aż chce się dopisać Feliksowicz) Macierewicz wyszpera jakąś kolejną aferkę i sprawa od nowa ruszy z kopyta... I tak do następnych wyborów.

Zwalanie winy na "agentów szkolonych w Moskwie" jest doprawdy przecudne. Wychodzi na to, że PiS (A wcześniej PC) i spółka tak naprawdę od tych 17 lat prowadziły tylko ciągłą partyzantkę przeciwko wszechobecnym siłom czerwonych, a dopiero od jesieni roku 2005 trwa wielka kontrofensywa, mająca na celu wyrzucenie wszystkich postkomuchów z kraju. Tyle że ci się wycwanili i nagle ukryli się w jakimś podziemiu (Sugeruję przekopać Tatry - może pod Giewontem mają swój NORAD?), skąd sterują mimo wszystko biegiem wydarzeń.

Jeśli agenci byli wszechobecni i wszechmocni - to jakim cudem jesteśmy w NATO i UE, organizacjach zdecydowanie Moskwie nieprzychylnych? Jakim cudem ocalała polska gospodarka, zamiast dać się podporządkować Rosji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

czytajac artykul pomyslalam o autorce ze robi wrazenie malo zatroskanej o sprawy naszej ojczyzny, a sposob jej wyslawiania sie nie jest najwyzszego lotu. Dlaczego tyle goryczy? Moze chore wnetrze?
Mysle ze trzeba czekac bo wiele spraw trudnych do pojecia okazuja sie wartosciowe i potrzebne kiedy patrzy sie na nie z perspektywy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko co to za prawda? To, że ktoś się lubi uchlać (http://blogfm.blox.pl/2007/02/Znajomi-czytaja-proze-Macierewicza.html) to sprawa, którą powinien zajmować się rząd? Raport to stek oskarżeń i zero dowodów.
Ma on jednak swoją dobrą stronę. Świetnie pokazuje prawicowe fobie. Co, do cholery, jest złego we współpracy ze służbami specjalnymi niepodległej Polski!?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Kowalczyk ma specyficzny pogląd na prawdę i kłamstwo. Choć zapewne zgodzi się, że prawda to ta dobra rzecz, a kłamstwo jest be? Pewnie tak.
Raport o WSI, a przede wszystkim wiele wcześniejszych spraw, które wypływają szerokim strumieniem do zdezorientowanych Polaków to pokazywanie tego co się działo w naszym kraju od 1989 i wcześniej. Czy prawda wychodząca na jaw tak niesamowicie kole w oczy, że nie sposób jej racjonalnie ocenić? Czy to,że wychodzą na światło dzienne sprawy ukrywane przed narodem (jesteśmy jeszcze jednym polskim narodem prawda? Czy może masą ludzką, której nie obchodzi nic oprócz końca własnego nosa?) przez wiele lat i przez wiele ekip rządzących jest aż takie naganne i obrzydliwe? Przecież z tego typu tekstów, podobnych do tego pani Kowalczyk, zasypujących zewsząd przeciętnego odbiorcę wynika, że zły i niedobry jest ten kto ujawnia i pokazuje prawdę. Wychodzi na to,że przedstawianie prawdy jest awanturnictwem, czepianiem się i próbą odwrócenia uwagi od niezwykle ważnego dla społeczeństwa problemu ustalenia ojcostwa dziecka pani Krawczyk. Natomiast pokazanie wszystkim, że przez 17 lat działało w Polsce setki agentów szkolonych w Moskwie, którzy w przeróżny sposób działali na szkodę państwa i utrzymywali u władzy system tkwiący korzeniami w PRL jest mało istotne dla pani Kowalczyk. Ludzie działający mafijnymi metodami za pewne pomagali przemysłowi, mediom, wojsku i każdemu z nas. Nikt nigdy nie spotykał się z żadnym rosyjskim szpiegiem, nie było przez 17 lat żadnego przypadku prywatyzacji "dla towarzyszy" a FOZZ to bujda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst rewelacyjny, najchętniej dałbym dwa plusy ;)
Z raportu dowiedzieliśmy się tyle, że WSI miało swoich agentów... Miała być bomba - jest co najwyżej petarda "Piccolo".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.