Facebook Google+ Twitter

Dłoniak i Stokłosa w Spójni?

Po powrocie do I ligi, zawodnicy i działacze Spójni nie ukrywają, że celem minimum w zbliżającym się sezonie jest awans do play off. Jednak w Stargardzie coraz częściej mówi się o awansie do PLK.

 / Fot. logo Spójni Stargard SzczecińskiJak nieoficjalnie udało się ustalić serwisowi Wiadomości24.pl, stargardzka Spójnia, beniaminek rozgrywek I ligi, znacząco wzmacnia się przed zbliżającym się sezonem. Po wywalczonym awansie na zaplecze ekstraklasy, pojawiło się wiele spekulacji na temat wzmocnień zespołu. Fanów „biało-bordowych” ucieszy zapewne fakt, iż bohaterowie ubiegłego sezonu: Łukasz Grzegorzewski, Hubert Mazur, Jerzy Koszuta i Wiktor Grudziński porozumieli się klubem, i w sezonie 2009/10 nadal będzie grać w Stargardzie. Aby jednak myśleć o awansie do PLK, a takie są aspiracje wicemistrzów Polski sprzed 12 lat, zespół wymaga wzmocnień. Priorytetem stargardzian w przerwie letniej było zatrudnienie zawodnika grającego na pozycji rozgrywającego, a nazwiskiem najczęściej wymienianym w kontekście gry Hubert Mazur i Marcin Stokłosa - czy w nowym sezonie obaj będą bronić barw Spójni? / Fot. Paweł Majchrzakdla Spójni był Łukasz Pacocha (Big Star Tychy). Mimo zaawansowanych rozmów strony nie doszły jednak do porozumienia, dlatego klub postanowił sięgnąć po zawodnika II ligowej Tarnovii Tarnowo Podgórne-Marcina Stokłosę. Rozgrywający Tarnovii, mający również doświadczenie w grze na zapleczu ekstraklasy, notował w minionych rozgrywkach średnio 11,7 pkt. i 8 asyst w meczu, czym zwrócił na siebie zainteresowanie stargardzkich działaczy. Po odejściu Grzegorza Terlikowskiego i zamiarze opuszczenia klubu przez Michała Trypucia, pozyskanie Stokłosy rozwiązałoby problem stargardzian z obsadzeniem pozycji numer 1.

Drugim nowym nabytkiem Spójni ma być najlepszy strzelec I ligi z ubiegłego sezonu, Jakub Dłoniak, który w minionych rozgrywkach w szeregach Znicza Pruszków notował średnio 19,9 pkt. w meczu. Zakontraktowanie Dłoniaka powinno znacząco wzmocnić i tak niemałą siłę ognia stargardzkiej drużyny. Niewiadomą jest, czy klub pozyska w przerwie między sezonami zawodnika podkoszowego. Nad rozstaniem z klubem zastanawia się kapitan zespołu, Andrzej Molenda, tak więc do dyspozycji trenera Majora (który również w sezonie 2009/10 prowadzić ma zespół) może być tylko dwóch doświadczonych zawodników grających na pozycji 4. i 5. -Wiktor Grudziński i Arkadiusz Soczewski.

Spekulacji kadrowych nie potwierdza prezes Spójni, Marek Kisio. - Mam taką zasadę, nie wdaję się w spekulacje medialne, póki nie mam podpisanych kontraktów. W tej chwili jesteśmy w fazie podpisywania kontraktów, kiedy ją zakończymy oczywiście zostaną o tym poinformowane media.

Jeśli spekulacje dotyczące składu Spójni Stargard okażą się prawdziwe, zespół może stać się jednym z faworytów do walki o awans do ekstraklasy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.