Facebook Google+ Twitter

Długi szpitali rosną. Firmy się wzbogacają

Banki nie chcą już udzielać pożyczek polskiej służbie zdrowia. Szpitale zwróciły się więc do trzech firm: Magellan, M.W. Trade oraz Electus, które pożyczyły im pieniądze na spłatę długów. Dziś firmy te zarabiają na odsetkach wynoszących nawet kilkanaście procent rocznie.

 / Fot. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8254981,Trzy_firmy_zyja_z_dlugow_szpitali__Posrednio_z_naszych.html"Mechanizm jest prosty: firma pożycza lecznicy pieniądze na spłatę długów. Ryzyko żadne, bo prędzej czy później rachunek i tak zapłaci państwo. Zarabia się na odsetkach sięgających nawet kilkunastu procent rocznie. Banki, kiedy jeszcze pożyczały, brały najwyżej kilka procent. Najlepszy interes robią jednak dopiero wtedy, gdy szpital przestaje spłacać raty w terminie. Wówczas dochodzą karne odsetki i opłaty za tzw. doradztwo. Zadłużenie rośnie lawinowo." - donosi Gazeta.pl.

Zarabiają na długach szpitali

Kilkanaście firm żyje z długów polskiej służby zdrowia. Przedsiębiorstwa, które swoją działalność zaczynały od handlu długami szpitali to przede wszystkim: giełdowe spółki Magellan, M.W. Trade oraz Electus należący do Domu Maklerskiego IDM SA. Teraz notują ogromne zyski poprzez pożyczanie pieniędzy szpitalom.

Magellan startował dwanaście lat temu z kapitałem 4 tysiące złotych, dzisiaj notowany jest na warszawskiej giełdzie, a jego wartość sięga 240 milionów złotych. Electus rozpoczął działalność dziesięć lat temu. W zeszłym roku roku zarobił ponad 21 milionów złotych. M.W. Trade może się pochwalić 3 milionami złotych zysku, co stanowi sumę dwukrotnie większą niż w zeszłym roku.

Potrzebna komercjalizacja

Przyszłość służby zdrowia nie wygląda dobrze. Długi stale rosną, teraz szacowane są na około 10 miliardów złotych. Przeterminowane długi (grożące wejściem komornika na szpitalne konta) sięgają 2,4 miliardów złotych.

"Szpitale, kiedy kończą się pieniądze z kontraktów, muszą działać dalej. Kupować leki, narzędzia, płacić za prąd, gaz, ciepło. Szanse na szerszy strumień środków z NFZ są niewielkie. A przyszły rok może być jeszcze gorszy.Tylko komercjalizacja szpitali może nas uratować przed dalszym zadłużaniem" - mówi dr Kozierkiewicz dla serwisu Gazeta.pl.
Źródło:

Trzy firmy żyją z długów szpitali. Pośrednio z naszych podatków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.